Krotkie story z ostatnich dni( erasmus here ). Na jakiejś imprezie poznałem się z #rozowypasek (z Polski) ale w sumie to wtedy był taki zapoznawczy wieczór i bylem trochę % więc nie zapamiętałem wszystkich twarzy i imion. Różowego o którym tu mowa nie zapamiętałem ani z twarzy, ani z imienia(ale teraz już wszystko wiem:D). Jakiś czas temu sama do mnie pierwsza zagadywała z daleka "cześć" ( :D ), gdzie ja
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byłem lvl gdzieś 15 poznałem na czacie laskę z którą przepisałem/przegadałem kolejne pół rok. Można powiedzieć że się w niej wtedy w sobie mocno "zakochaliśmy" mimo, że znaliśmy się tylko z pisania na gg (rachunki za katowanie modemu na numer 0202122 po 300zł przychodziły motzno aż matka stałe łącze w domu założyła) i telefonu. Było to rok gdzieś 2001 więc mało kto miał skaner żeby zeskanować zdjęcie a cyfrowe aparaty to
  • 110
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#logikarozowychpaskow jest czasem po prostu zabójcza :/
Całkiem normalnie się rozmawiało z jedną różową na #badoo, chociaż nie powalała poprawną polszczyzną na kolana, to była ok. Nastąpiła wzmianka o spotkaniu, no może, ale jeszcze się zastanowię. A tu tekst w stylu: "A bo wiesz, ja w poniedziałek jadę od Anglii", "A na ile?", "Do 15 maja". #badumtss Na pytanie po co więc zawraca dupę komuś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach