Siedzę koło gościa( lvl 19 dresik i lanuch na szyi wiekszy niz krowa na łące) w kolejce do lekarza specjalisty. Koleś ten z nudów, ostro daje czadu na #badoo. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym dalej nie zaglądał. Ale nie dziwie dlaczego laski mają w dupie czasami te #badoo. Koleś kolo mnie siedzący, wyłącznie robi masówkę do każdej dziewczyny pisze:
,, Siema pieknoszko, spotkamy sie na male ruchanko " . I
#coolstory #podryw #pasta

Oglądając simpsonów przypomniała mi się pewna historia z mojego życia za czasów studiów. No więc kiedyś na korytarzu na uczelni, mijałem się z kumplem który rozmawiał z taką jedną dziewoją, całkiem niezła, dla większości pewnie szczyt marzeń jednak ja mam inne upodobania. Powiedziałem do kumpla soczyste CZEŚĆĆĆĆĆĆĆ KUBA. No i ta laska sie na mnie popatrzyła i tego samego dnia na fajce przed instytutem podchodzi do mnie też z
@butterfly:
A gdzie w takim razie szukać, jak nie w Internecie?

Czemu wciąż ludzie sądzą, że "stare metody" są jakkolwiek lepsze? Klasyczne miejsca na pickup takie jak wszelkie puby, cluby, imprezy, spędy ludzi -- one wcale nie gwarantują wyższego poziomu celów niż jest w Internecie. Szkoła, studia? Pewnie, ale nie każdy jeszcze tam uczęszcza. Poza tym, jest też sporo kierunków studiów głównie "jednopłciowych" (pielęgniarstwo, informatyka), gdzie wyboru specjalnego nie ma. Praca?