Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaczęła się własnie w mojej #pracbaza #podbaza rekrutacja do pierwszych klas na przyszły rok szkolny.
Oznacza to wizyty rodziców w sekretariacie, a co za tym idzie ---> #rakcontent

Przyszły więc do mnie trzy koleżanki-mamusie, aby złożyć odpowiednie dokumenty. Biorę od nich te podania, patrzę i okazuje się, że na żadnym z nich nie ma danych osobowych ojca dziecka. Pytam więc, czy ojcom odebrane są prawa rodzicielskie. A one
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muszę coś z siebie zrzucić. Raz skrzywdziłem jedną osobę i mam wyrzuty. Działo się to w podstawówce i do dziś mam w pamięci. Graliśmy na wf w nogę i gruby, jak to gruby, stał na bramce. Ja byłem w przeciwnej drużynie. Akurat szykował się do wybicia i krzyknąłem do niego: "gruby podaj". No i gruby podał. Strzeliłem mu gola. Gruby jeśli to czytasz wybacz mi. #feels #gorzkiezale #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak mi się teraz przypomniało, że w #podbaza i #gimbaza miałem za nauczycielkę techniki/plastyki chorą, niespełnioną, uczącą na prowincji feministkę. Wyobraźcie sobie, że lekcje z nią to była istna katorga, a że za guwniaka byłem śmieszek pozakontrolo miałem u niej p--------e. Swój przedmiot traktowała jak sakrum, na sali kompletna cisza, jeśli tylko ktoś się wychylił kończyło się na odpytywaniu albo wpisie do zeszytu uwag. Suka potrafiła w jednej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem gdy w #szkola, w której pracuję zabraknie psychologa/pedagoga, to do ogarnięcia "trudnych" pierwszaków wołają mnie- panią z sekretariatu. Nie wiem czemu, może dlatego, że nie drę japy na te biedne #dzieci, nie szarpię ich i nie rozmawiam z nimi jakby były upośledzone umysłowo.

Ostatnio Tosia (7 lvl) uciekła w czasie lekcji z klasy, nie dała się złapać nauczycielce ani pedagogowi i biegała sobie po szkole.
  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Pytam się Mirków którzy chodzą jeszcze do #szkola w której uczą #religia. Czy was też to irytuje że Ci idioci uważają się za równie ważnych co np. Taki chemik czy fizyk, wg nich religia jest tak samo ważna jak te przedmioty wymienione wyżej. Zapraszam do dyskusji
#gimbaza #licbaza #techbaza #podbaza
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L1QID0: Zastanawiam się, co by było, gdyby na lekcję o 6tys-letniej ziemii zaprosić historyka czy archeologa, na zajęcia o stworzeniu człowieka zaprosić biologia, na zajęcia o cudach fizyka, a o moralności etyka oraz psycjologa. Kogo dzieci mają słuchać wobec definitywnych rozbieżności z nauką? Albo czy dziecko ma prawo na religii powtórzyć pogląd wyniesiony z innych zajęć, czy pozostaje udawać, że religia (jak jest prezentowana) jest spójna i na wszelki wypadek
  • Odpowiedz
Rozwalają mnie na forach fejsbukowych ogłoszenia typu "poszukuje korepetytora z matematyki dla dziewczynki klasa VI".

Spójrzmy na te może bardziej dla dziecka problematyczne zagadnienia w programie nauczania matmy w klasie VI źródło

- obliczanie obwodów wielokątów.
- konstruowanie trójkątów
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HonyszkeKojok: jest jeszcze jeden powód: dzieciakom w tym wieku ciężko się skupić, a przy rodzicach pozwalają sobie na więcej i nieraz trudno jest matce zagonić dziecko do regularnego nadrabiania braków.

Jak wezmą korepetytora, to delikwent dowiaduje się, że tego i tego dnia ma zajęcia i już. Przy obcej, dorosłej osobie inaczej się zachowuje: jest grzeczniejszy i stara się nie wyjść na głupiego :)
  • Odpowiedz
Mirki, które mają chemię/fizykę teraz w szkołach - robi się u Was jeszcze doświadczenia?
Ja na chemii i fizyce miałem sporo doświadczeń (a i tak znacznie mniej niż wynika to z opowieści starszych kolegów), robiliśmy różne mieszaniny, hodowaliśmy kryształy, spalaliśmy, badaliśmy itp. A teraz syn sąsiadów przychodzi na korki i mówi, że stoi cała szafa aparatury i odczynników, a przez 2 lata nic nie mieli. Raz babka wyjęła podobno papierek lakmusowy, żeby
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arveit u mnie w gimnazjum nauczycielka była młoda, więc jeszcze rozumiała, że łatwiej się coś zrozumie, jak się coś zobaczy - doświadczenia były dosyć często jak dla mnie, tak raz na tydzień. Aktualnie w liceum od 3 lat jedynym pokazem było dodanie do cynamonu pływającego po wodzie płynu do naczyń :)
  • Odpowiedz
A ja w czwartej klasie podbazy brałam udział w szkolnym konkursie na temat mitów greckich, jako zapalony fanboy Parandowskiego. Wygrałam i wręczono mi przy całej klasie nagrodę


xD
#polskab #podbaza #zalesie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach