Właśnie naprzeciw mnie w pociągu usiadła mocno otyła Pani i taka naszła mnie rozkmina, mianowicie jaką macie historię swojej wagi? Dla przykładu ja mniej więcej do liceum ważyłem max 55 kg, wtedy trochę zacząłem ćwiczyć i weszło do jakiś 67 kg. Później maturka i brak treningów, znowu schudłem do 55. Potem trochę się ulałem jakoś do 65. Aktualnie 64, ale już z jakimiś mięśniami, a nie z tłuszczem . #trenujzwykopem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@depcioo moja historia jest taka, że waga zawsze wchui niska. Może nie wyglądam jak człowiek z Auschwitz, ale zawsze byłem ten najchudszy i mocniejszy podmuch wiatru mną nieźle obracał.
  • Odpowiedz
@Marcinowy: PKP ponieważ na dofinansowanie na pociągi TLK, IC, EIC nie może blokować sprzedaży więc sprzedają bez gwarancji miejsca, a że większość ludzi choć wie od dawna kiedy będzie jechać, a mimo to zwleka z zakupem do ostatniego dnia lub zaraz przed podróżą to nie mają jak zareagować i dostawić wagony.

Jedynie EIP nie ma blokady, bo nie ma dofinansowania.
  • Odpowiedz
  • 9
I znów #intercity Zamenhof #warszawa - #bialystok zapchany do granic możliwości.

Jak w każdą sobotę od wielu miesięcy.

#pkp do k---y nędzy czy ktoś tam u Was patrzy na liczbę sprzedanych biletów. Czemu nikt nie wpadnie na pomysł, żeby puścić dodatkowy pociąg pół godziny wcześniej, żeby jakkolwiek tych wszystkich podróżnych rozluźnić.

#pociag #pociagi #kolej #zalesie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gobi12: przecież się nie da xD Ty myślisz, że rozkład jazdy dla pociągów każdy przewoźnik może sobie zmienić z miesiąca na miesiąc, albo lepiej z dnia na dzień i puścić do dyżurnej ruchu czy samej PLKi info, że aaaa puścimy jeden pociąg więcej, co to za problem, że pewnie linia zapchana, że przez to inni przewoźnicy muszą zmienić swoje rozkłady jazdy?

To nie MPK
  • Odpowiedz
@zkmowiec: oczywiście, że się nie da. ta stara linia kolejowa już nic więcej nie udźwignie. poza tym sam powinieneś doskonale wiedzieć ile czasu zajmuje opracowanie rozkładu jazdy, a potem cała procedura z akceptacją od PLKi i wprowadzenie go. a już nie wspominam o tym, że to się po prostu firmie nie opłaca - po pierwsze zakład centralny nie ma taboru przez co i tak puszcza tam w większości stare rzęchy,
  • Odpowiedz