@Richard_Bachman: 4 to trochę sporo, zwłaszcza jak na takiego cieńkusza. No ale nie wiadomo co to za drożdże, niech żyją brewkity. Zostaw to jeszcze na kilka dni, najlepiej na tydzień, ewentualnie na ostatnie 2 podnieś temperaturę, może coś jeszcze zeżrą - wypadałoby.
  • Odpowiedz
@Podstarzaly_Mandalorianin: Sprawdzony przepis z forum piwnego:
500ml porteru
200ml spirolu
70g cukru
50ml ciemnego rumu (składnik opcjonalny, ja dawałem 50ml bourbonu i też było fajnie)
Argusy odgazowujesz, łączysz wszystkie składniki, przelewasz do butelek, odstawiasz do spiżarni i zapominasz na kilka miesięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mlodychlopakgimnazjalista: Smaczny po pierwsze, po drugie to tani, po trzecie pijesz sobie fajnie do komputerka, po czwarte nigdy się nie zawiedziesz, po piąte przy okazji chipsy się kupi bo zazwyczaj leży koło chipsów, po szóste w moim przypadku jest blisko kasy, po siódme łeb rano nie boli i jest elegancko, po ósme zawsze znajdziesz 2 złote a jak nie to szybko wyżebrasz przed sklepem, po dziesiąte jak kupujesz lepsze alko
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GrS11: Są różne szkoły, niby na samym dnie mogą się gromadzić jakieś "odpadki", więc ja zwykle starałem się zlać do brzeczki to z góry. Generalnie wygląda dobrze, nie czekaj z nią zbyt długo.
Mieszkasz w UK lub USA? Bo nie spodziewałem się, że w Polsce ktoś podaje gęstość w tych śmiesznych jednostkach.
  • Odpowiedz
@GrS11: Trafiłem. Gęstwę trzymam zwykle do tygodnia, mam złe doświadczenia z trzymaniem ich dłużej. No i w tak krótkim czasie nie trzeba nic z nimi robić dodatkowo. Jeśli nie trzymałeś poprzedniego piwa więcej niż 2-3 tygodnie, to martwych drożdży właściwie nie będzie. Ale jakieś osady pewnie tak.
  • Odpowiedz
@bomba4: Bywają jakieś śmieszne niepotrzebne rzeczy, miarki do cukru, badziewne kapslownice itp. Tzn. dla osoby, która się kompletnie nie zna to może jest dobry start, ale część się nie przyda, a część trzeba będzie szybko wymienić.
  • Odpowiedz
@Nemrod: miarka do cukru to akurat przydatna rzecz, bo ja zawsze sypie do butelek, a nie robię syropu. Ja z zestawu, który kupiłem 2 lata temu wymieniałem tylko cukromierz, bo zbiłem, ale i tak od dawna go nie używam bo kupiłem refraktometr. Jedynie zbędna jest glukoza :D Kapslownice akurat miałem dobrą, bo eterne
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzat: U mnie leci wolno pod koniec, bo słup cieczy jest już niski, a nie chce mi się nic podkładać pod wiadro, żeby było wyżej. Natomiast początek jest zawsze bardzo szybki.
  • Odpowiedz
  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pahamakaa: Trochę jakbyś do zupki chińskiej dodał soli himalajskiej. Jeśli nie możesz lub boisz się zacierać weź jakiś lepszy brewkit (każdy jest lepszy od Coopersa) i zamiast cukru używaj płynnego ekstraktu. Jeśli jeszcze nachmielisz to na zimno, to jest szansa, że coś z tego wyjdzie. Ten cukier w butelce już kompletnie nic nie zmienia.
Ewentualnie jeśli masz garnek i piec, to sprawdź warzenie z ekstraktów.
  • Odpowiedz
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Goglez z hurtowniami jestem już dogadany - ale to są tylko z moich okolic. Nie jestem pewien czy będą w stanie cały rozlew sprzedać, dlatego szukam już sklepów - żeby bezpośrednio do nich uderzyć ;)
  • Odpowiedz