• 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@makapakaninja:
Ad 1. Sporo zależy od samej kawy. Przepalone, tanie kawy dają niezależnie od sposobu przygotowania naparu. Dobra kawa wypalona optymalnie kwaśna nie jest.
Ad 2. Jeśli użyjesz zagotowanej i przestudzonej wody i porządnie wymyjesz (tudzież wyparzysz) sprzęt do coldbrewing, to nie spodziewaj się infekcji.

Aczkolwiek, dla podkreślenia nut typowo kawowych to polecam wlewanie espresso. Kawa z coldbrewing nie nada takiego smaku co ekstrakcja na ciepło.
A najlepiej espresso dodawać
  • Odpowiedz
  • 27
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
U mnie problemem było dno kolby, które na środku miało wgłębienie i rdzeń końcami osiadał na krawędziach tego wgłębienia. Jeśli wygląda to u Ciebie podobnie to rozwiązaniem jest inne naczynie, albo inny rdzeń. Widziałem takie w "obudowie", dzięki której obracają się w niej i nie skaczą po dnie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alienick:
w warunkach domowych przez cały czas robiłem na plastiku. Mówią, aby nie kwasić bakteriami w plastiku, bo może to jakieś szkodliwe elementy wypłukiwać, ale nie widziałem aby ktoś przedstawił to zagrożenie ilościowo. Aczkolwiek z wielu względów lambiki i inne długo leżakujące kwaśne piwa lepiej robić w gąsiorach.
  • Odpowiedz
@Wafellini: Mam do górnej płyty przyklejony mniejszy fragment o wielkości wnętrza pudła (bez jakiejś super dokładności ale w miarę) i to jest całe uszczelnienie ale oczywiście co2 spokojnie znajdzie tam szczelinę żeby uciec
  • Odpowiedz
@Wafellini: nie mam żadnego airlocka; co do ciśnienia to nie przejmowałem się tym, jakoś super szczelne to nie jest. Ja mam pudło(całe pudło dookoła i pokrywę) owinięte streczem aby właśnie na styku ściany-pokrywa nie bylo jakichś szczelin i kładę jakieś ciężkie rzeczy żeby dobrze przylegało.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlef:
1. Test będzie miał sens, jeśli materiał pobrany będzie podobny do tego w fermentorze. Trzeba rozcieńczyć
2. O ile zbieranie gęstwy po płynnych jestem w stanie zrozumieć, to długie przechowywanie gestwy po sucharach już nie. Nowa paczka kosztuje 10pln, co jest małym kosztem w stosunku do reszty, a ryzyko infekcji podwyższasz znacząco. Nie ma to sensu. Jedynym "recyklingiem" gęstwy po sucharach jaki uznaję, to zalewanie brzeczką gęstwy zaraz po przelaniu na
  • Odpowiedz
@kontra: Wiem, że nie jest to trudne i najpewniej kolejne warki będą zacierane, jedyne co mnie w tej chwili ogranicza to budżet ;). Z temperaturą postaram się powalczyć,a co do zacieranie to nie sama sugestia, z resztą słuszna mnie zbulwersowała, ale sposob jej przekazania przez tego gamonia wyżej ;)
  • Odpowiedz
@Amaurosis: refermentacja brzeczką ma według mnie sporo wad, łatwiej i lepiej to robić cukrem.

Ale jeżeli Ci zależy, to policz jakimś kalkulatorem ile potrzebujesz cukru (np. tutaj), a potem wylicz jaką objętość tej brzeczki potrzebujesz, żeby ilość cukru się zgadała.

Ilość cukru użytego do refermentacji to bardzo ważna sprawa, więc nie podchodź do tego na zasadzie "styknie" albo "nie styknie", tylko weź kalkulator i precyzyjnie to policz.
  • Odpowiedz
@kontra: @Lrrr: @Amaurosis:
polecam rozpyłowe suszenie brzeczki lub ekstrakcję nadkrytycznym co2 do formy suchego ekstraktu słodowego własnej produkcji. następnie prosty test zawartości cukru fermentowalnego np. na chromatografie i dalej postępujemy jak z cukrem/glukozą i robimy roztwór. odpada ryzyko infekcji
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@factorys: @MariuszMickiewicz:
eksport piwa za granicę to cholernie skomplikowane zadanie.
Ot, na naszym przykładzie: znalazł się klient z Rosji i w okolicy marca wyraził zainteresowanie sprowadzenia palety piwa. W zeszłą środę udało nam się wysłać pierwsze 2 palety do niego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Do UE jest łatwiej, ale też masę papierków do wypełnienia.
O USA szkoda gadać. Ponad rok staramy się o wejście
  • Odpowiedz