@Haramb3:

Pytam, bo chciałbym powalczyć o moje prawa, a jak zwykle dobra inicjatywa zamieniona została w pierd**ony żart, który przełoży się finalnie na to, że nic się nie zmieni.

Jest "masa" organizacji które walczą o prawa mężczyzn (głównie w rozumieniu jako "prawa ojca").
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@whiteglove: taka prawda. Problemy mężczyzn są eksponowane bardzo periodycznie i zwykle zależne od dyskursu politycznego. W taki sposób nigdy nie będzie nikomu dobrze, bo wszyscy będziemy ograniczać się swoimi problemami.
Co więcej, sama problematyka kompromisu aborcyjnego również dotyczy mężczyzn, więc mamy do czynienia z klasycznym przykładem, gdzie Polak jest Polakowi Polakiem.
  • Odpowiedz
@Zdzichu333: @waciak:
Tak jest przecież przy rekrutacji do szkół wojskowych (i ogólnie w wojsku), kobiety mimo że dostają taki sam żołd, mają niższe wymagania sprawnościowe.
Ale to przecież nie jest "dyskryminacja", tylko "równouprawnienie".
  • Odpowiedz
@nusaer: Moim zdaniem nie da się dojść do równości mówiąc tylko o jednej płci a nie o obywatelach ogólnie dla tego, że wprowadzając parytety dla 1 płci najczęściej traci na tym druga. Są aspekty dyskryminujące kobiety ale w moim odczuciu jest ich więcej w przypadku mężczyzn. Skoro kobiety mówią, że są dyskryminowane przez mężczyzn to dla czego nie wymienią aspektów gdzie to one mają lepiej tak aby mieć całościowy obraz
  • Odpowiedz
  • 3
@varmiok we wspolczesnym świecie bardzo łatwo jest powiedzieć,ze jest się skrajnym szowinistą i uważa się ze kobiety są głupsze i mniej zdolne od mężczyzn

Wystarczy powiedzieć "uważam że kobiety potrzebują specjalnych szkoleń, dedykowanych stypendiów tylko dla kobiet oraz parytetów i stypendiów tylko dla kobiet"
  • Odpowiedz