Albion Online to sandbox MMORPG, w którym to Ty piszesz własną historię, zamiast podążać wytyczoną ścieżką. Odkrywaj ogromny otwarty świat. Wszystko, co robisz, wpływa na zależną od gracza ekonomię Albionu. Każdy element ekwipunku jest tworzony przez graczy z surowców, które sami zbierają. Twój ekwipunek decyduje o tym, kim jesteś. Zamiana z rycerza na maga jest tak prosta, jak zmiana zbroi i broni. Możesz też połączyć elementy obu klas. Ruszaj w głąb lochów,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RicoElectrico: Albion Online to sandbox MMORPG, w którym to Ty piszesz własną historię, zamiast podążać wytyczoną ścieżką. Odkrywaj ogromny otwarty świat. Wszystko, co robisz, wpływa na zależną od gracza ekonomię Albionu. Każdy element ekwipunku jest tworzony przez graczy z surowców, które sami zbierają. Twój ekwipunek decyduje o tym, kim jesteś. Zamiana z rycerza na maga jest tak prosta, jak zmiana zbroi i broni. Możesz też połączyć elementy obu klas. Ruszaj
  • Odpowiedz
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama Viniciusa, okazało się, że chłopak popełnił s---------o. Powiesił się, zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że nie może znieść szykanowania go w internecie. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury, FIFA i Caritasu. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ten chłopiec przeżywał - nie miał żadnych znajomych,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ukradzionezfejsa
Na skraju spokojnej, bocznej drogi, pośród traw i zarośli, możemy dostrzec niezwykłe zjawisko – samochód, który zatrzymał się na swej życiowej ścieżce. Jego naturalne środowisko to asfaltowe trasy i miejskie arterie, jednak dziś, w wyniku niespodziewanej zmiany warunków, znalazł się na uboczu, w przydrożnym rowie. Zarys błotnika, nieco przygnieciony, świadczy o starciu z twardym podłożem, podczas gdy koła, częściowo zanurzone w wilgotnej ziemi, sugerują walkę, którą pojazd przegrał. Cicho,
Poldek0000 - #ukradzionezfejsa 
Na skraju spokojnej, bocznej drogi, pośród traw i zar...

źródło: temp_file1850311680163155847

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Imć dobrodziej mój Pan Ojciec miłośnikiem jest ci ekstraordynaryjnym sztuki ryb chwytania. Połowa bez mała komnat we dworze ekwipażem człeka szlachetnie urodzonego niegodnym usłana niczym chocimskie pole pohańców głowami roku pańskiego zeszłego.
Jużci nim miesiąc jeden przejść zdoła, domownik który we hak czy inszą sieć na ziemi leżącą wdepnie i do medyka konie co raz gnać przychodzi, jako to na końcach onych zadziory ostre diabelsko. Za żywota mego, do dwudziestej drugiej wiosny dobiegającego,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bądź mną.
Anon lvl 20.
Studiuj polonistykę w Warszawie.
Nim zaczniecie ze mnie cisnąć, to przypominam, że czasy trochę się zmieniły.
Przy obecnym deficycie nauczycieli na rynku bez problemu będę mógł zahaczyć się w dwóch szkołach naraz.
Co daje jakieś 160 godzin roboty miesięcznie na dwóch etatach. Za podwójną pensję.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli inni nie mają odwagi to zróbmy to my deweloperzy. ZBIERZMY GRUPĘ 300 DEWELOPERÓW POD SEJMEM. W ŚRODKU TŁUMU OPŁACENI KLAKIERZY Z HEHE NIEZALEŻNYCH PORTALI INFORMACYJNYCH ŻEBY PRZENIEŚĆ PROJEKT USTAWY NA SALĘ OBRAD. NIECH NA ZEWNĄTRZ CZEKA BARDZO DUŻO LIMUZYN RZĄDOWYCH Z KIEROWCAMI. POKOJOWO WCHODZIMY IDZIEMY NA SALĘ POSIEDZEŃ I NIE ZATRZYMUJEMY SIĘ. OTACZAMY MÓWNICĘ Z PROJEKTEM USTAWY.

ZAPRZYJAŹNIENI POSŁOWIE ZATWIERDZAJĄ USTAWĘ I WPISUJĄ NOWE POSTANOWIENIA DO KONSTYTUCJI. USTAWOWA CENA ZA METR
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzą na plaży, gdzieś na bezludnej wyspie, ekipa z „Lost”, wszyscy przygaszeni, nikt nie wie, co robić. Z lasu wychodzi Cejrowski, bose stopy, uśmiechnięty jak zawsze, jakby się tu urodził. Trzyma w rękach maczetę, którą tnie kokosa. Sawyer patrzy na niego i mruczy:
– Skąd ty się, gościu, wziąłeś?

Cejrowski podnosi brew, jakby to było najgłupsze pytanie świata.
– A skąd? No przecież z dżungli! – mówi, zaciągając lekko swoim teksaskim akcentem. – Dżungla to
zloty_wkret - Siedzą na plaży, gdzieś na bezludnej wyspie, ekipa z „Lost”, wszyscy pr...

źródło: 97rohz

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W 1996, w moim rodzinnym Sanoku na Podkarpaciu, odbył się koncert Coolio.
Gimby nie znajo, ale to taki raper był, co wykonał Gangsta’s Paradise. Kiedyś bardzo popularny.
I w tym 1996, na urodziny lokalnej rozgłośni radiowej Radio Bieszczady, zaproszono tego Coolio do Sanoka. Oglądałem go z bliska jako ówczesny dziennikarz Radia Bieszczady. To był jedyny koncert Coolio w Polsce, a on był u szczytu popularności. Nie mam pojęcia jak go ktoś ściągnął
Macielskojewski - W 1996, w moim rodzinnym Sanoku na Podkarpaciu, odbył się koncert C...

źródło: cooliio

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach