Biedronki mają, ze wszystkich owadów, najbardziej #!$%@? software, jaki istnieje. Serio #!$%@?.
Bo taka na ten przykład pszczoła - #!$%@?, szuka kwiatów, nawiguje na słońce, zbiera nektar, znosi do gniazda - no w #!$%@? skomplikowane. Zresztą, #!$%@? - mucha. Mucha też musi wyczuwać woń gówna i ścierwa, nawigować, szukać pożywienia, złożyć jaja w jakimś dobrym ścierwie. Wcale nie takie proste.
A jak działa biedronka?
Otóż pierwszy punkt algorytmu biedronki brzmi:
1. #!$%@?
Bo taka na ten przykład pszczoła - #!$%@?, szuka kwiatów, nawiguje na słońce, zbiera nektar, znosi do gniazda - no w #!$%@? skomplikowane. Zresztą, #!$%@? - mucha. Mucha też musi wyczuwać woń gówna i ścierwa, nawigować, szukać pożywienia, złożyć jaja w jakimś dobrym ścierwie. Wcale nie takie proste.
A jak działa biedronka?
Otóż pierwszy punkt algorytmu biedronki brzmi:
1. #!$%@?





























-przebierz się za Najwspanialszego Prezydenta Polski Lecha Wielkiego;
-wbijasz na płytę lotniska kiedy tylko chcesz, bo "jesteś" prezydentem więc możesz;
-uszkodź samolot;
-5 lat później wygraj wybory z taką przewagą, że praktycznie sam rządzisz krajem;
-zniszcz wszelkie zalążki klasy średniej, służbę zdrowia, energetykę, edukację i tak dalej;
-rozdaj patusom miliardy dolarów za to aby dalej nie pracowali;
-brak morału, chyba że Jarek nienawidzi Polski, to wtedy wielki sukces;