via Wykop Mobilny (Android)
  • 73
Nadgorliwość gorsza niż faszyzm.

Wstep.
Znajomi dali mi pod opiekę samochód - przyjechali do Warszawy, odwiozłem ich na lotnisko i postawiłem samochód na parkingu na osiedlu - ogolno dostępnym, ale z małym ruchem bo i na uboczu.
Dziś postanowiłem sprawdzić czy wszystko ok, podjechałem w to miejsce swoim i okazało się że mało powietrza w oponie. Pojechałem na Orlen dopompowac i przy powrocie nie było miejsca na skraju parkingu więc postawiłem na miejscu dla inwalidów - których były 3 i to puste - odjechałem swoim i znajomych postawiłem na miejscu w którym stał mój.

Część
Unik4t - Nadgorliwość gorsza niż faszyzm.

Wstep.
Znajomi dali mi pod opiekę samochód...

źródło: comment_SbMU1ob3vFExHNh72LXcs9AF1ABjbLtg.jpg

Pobierz
@Unik4t: nie przegadasz xD p0lak jest tresowany na przykładzie - zielone idziesz, czerwone stoisz. #!$%@? ze zdrową logiką, najważniejsze są PRZEPISY.

dlatego potem jak p0lak wyjeżdża na cywilizowany zachód to jest zdziwiony jak często zdrowa logika bierze górę nad przepisami xD
  • Odpowiedz
We Włoszech, we Francji, w Hiszpanii nikt nie rozpacza, że ktoś mu dotknął zderzaka. Parkujesz w publicznej przestrzeni to musisz być przygotowany, że każde pół metra jest na wagę złota. Tylko w Polsce jest jakieś #!$%@? podejście HURR DURR BO KTOŚ MI STUKNĄŁ W ZDERZAK I MAM RYSĘ NA 15 CENTYMETRÓW, a samochód jest wart tyle co Łódź Bałuty z pasty o głowicy nuklearnej XDD

#samochody #transport #
b.....e - We Włoszech, we Francji, w Hiszpanii nikt nie rozpacza, że ktoś mu dotknął ...

źródło: comment_XJyq2KcVeYK8ELQaI6QUTtOg1WZTTQZe.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Jak ktoś chodź na kilka centymetrów wjedzie w światło wjazdu do garażu z automatu dostaje wiązane flamastrem na szybie.
Rozumiem, że "uczy" kierowców prawidłowego parkowanie ale zamiast tak pisać po szybach, napisać do urzędu miasta pismo aby coś z tym parkowaniem zrobić to nie. A nie daleko ma, całe 600m do urzędu miasta.

#parkowanie #mojemiastotakiepiekne #garaz
dymaczdusz - Jak ktoś chodź na kilka centymetrów wjedzie w światło wjazdu do garażu z...

źródło: comment_U8pAgEPyaAhbbsgfMdULVzncJwlBtf4d.jpg

Pobierz
@LubieSzaszylkiZLublina po śladach wody widać że coś tam niedawno stało.
Czy jest możliwe że on kogoś zastawił i żeby nie czekać gościu przejechał przez chodnik?

Żeby nie było, parkować trzeba umieć. A awaryjki są tylko w wypadkach krytycznych a nie do parkowania.
  • Odpowiedz
Boże, niektórzy #kierowcy to... eh.

Od razu zaznaczę, że nie mam możliwości parkować na posesji, wobec czego przeważnie parkuję na wydzielonym w tym celu parkingu wzdłuż jezdni. Jest to jednak centrum i często nie ma gdzie stanąć, wobec czego mam taką umowę z sąsiadką, że w razie czego, mogę parkować na podjeździe do jej posesji - ona nie ma auta w tej chwili, ale ma bramę i do niej zrobiony szeroki i długi podjazd, że jak wjadę, to nie zablokuję nikogo, a do tego piesi mają swoje potrzebne 1,5 m ¯\(ツ)_/¯
SM się nie przyczepia, bo sąsiadka wyraziła zgodę i zawsze potwierdza, że mogę jej, hehe, blokować wyjazd (dla, hehe, nieistniejącego auta) xD

Akcja właściwa: podjeżdżam dziś pod swoją miejscówkę i co widzą moje oczy? Otóż na jezdni (tam gdzie nie ma wydzielonej strefy, wręcz jest zakaz parkowania) stoi dostawczak z kierowcą w środku. Niemniej dupsko dostawczaka blokuje częściowo podjazd. Wobec tego wjeżdżam na chodnik PRZED dostawczakiem i wrzucam wsteczny, żeby sobie wycofać po chodniczku aż do podjazdu. I w tym właśnie momencie facet otwiera drzwi dostawczaka, jednocześnie blokując