Jakiś czas temu byłem świadkiem jak kierowca Busa stanął przy budowie na placu Nankiera, centralnie na środku drogi i poszedł do baru Witek po tosty. Przez około 0,5 h droga w ogóle była nieprzejezdna. Samochody musiały zawracać. Wysłałem zdjęcia do straży miejskiej. Po około tygodniu zostałem wezwany na świadka i złożyłem obszerne wyjaśnienia w siedzibie straży. Pozdrawiam zdążyłem zapomnieć, a to dzisiaj dostaję odpowiedź. Sprawa została umorzona z powodu nie wykrycia sprawcy.
komentujacy000000 - Jakiś czas temu byłem świadkiem jak kierowca Busa stanął przy bud...

źródło: comment_1587057645kawglo6dDMLHSp8fzlL5jz.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_efekt
@Demon_wro
@Bumelante
Przeczytajcie ze zrozumieniem co jest napisane w tym piśmie. Z powodu #koronawirus straż miejska nie może wykonywać ŻADNYCH działań niezwiązanych z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się powyższego. Więc siedzą na dupie i umarzają wszystko co im wisiało do tej pory a jako powód wpisują, że nie mogą nic zrobić bo muszą siedzieć na dupie xD mocna patologia
  • Odpowiedz
Czesc Mirasy,

Zaplacilem za parking w strefie PP w Krakowie, ale wybrałem niewłaściwą, tańczą srefę i wystawili mi mandat. Przejrzałem Ustawę o drogach publicznych, z której wynika, że opłata dodatkowa może byc pobrana w przypadku NIEUISZCZENIA opłaty za parking, poza tym na ten temat nie ma za wiele. Czy jeśli uiściłem opłatę, ale w niewłaściwej wysokości, to mam prawo się odwołac na tej podstawie? Zarząd dróg w piśmie stwierdził, że wybór niewłaściwej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie lubię żerowania na niewiedzy, staram się być na bieżąco z pewnymi kruczkami prawnymi, które mogą ułatwić życie - pomóc zaoszczędzić zazwyczaj.

Jak zaczynałem pracę w Gliwicach to zainteresowałem się strefą płatnego parkowania. Po dość krótkim researchu wyszło, że nieoznakowane miejsca liniami poziomymi będące w strefie oznaczonej znakiem pionowym nie powodują obowiązku opłaty.

I tak sobie parkowałem przez ponad miesiąc, zaoszczędzając ponad 350zł i mając miejsce prawie pod drzwiami ( ͡° ͜ʖ
HitcH_ - Nie lubię żerowania na niewiedzy, staram się być na bieżąco z pewnymi kruczk...

źródło: comment_1585864002fteNBKOlzU6CyL0njaTLLi.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NieTakMialoByc: Najpierw był świstek za szybą, potem wezwanie do zapłaty, a na koniec pismo z US o zajęciu na koncie. Potem odwołanie do US, teraz pójdzie do (jak się nie mylę) do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a dopiero potem do WSA (bo wątpię, że się poddadzą wcześniej).

Zarządcą tej strefy jest Miejski zarząd dróg, oni przekazali sprawę do Urzędu Miasta. To nie jest sprawa między mną a zarządcą tej strefy.
  • Odpowiedz
Słuchajcie Mirki, czy w niedzielę mogę zaparkować po lewej albo prawej stronie na niewyznaczonym miejscu jeżeli pod znakiem zakazu zatrzymywania się jest napis "nie dotyczy niedzieli i świąt kościelnych"?
xD taką mam zagwozdkę bo najpierw jest znak strefa zamieszkania za którym wolno parkować jedynie w miejscach do tego wyznaczonych. A dalej jest znak zakazu zatrzymywania który jednoczenie mówi o pozwoleniu na zatrzymywanie się. xDD
Jak to rozumieć?

Czy ten zakaz zatrzymywania się nie został użyty
Wynoszony - Słuchajcie Mirki, czy w niedzielę mogę zaparkować po lewej albo prawej st...

źródło: comment_1585331279N8aqayoufuh9RCmdLkgKvF.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wynoszony: Jak najbardziej możesz do niego pisać, póki co - polubownie. Jeśli by się nie stosował i temat olewał - proponowałbym straż miejską i czynności w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia z art. 85a Kodeksu Wykroczeń. To nie jest tak, że zarządca ustanowi sobie jakiś znak, byle jak, byle gdzie. Jeśli ustawia go niezgodnie z rozporządzeniem - również może dostać mandat. I ten, który go ustawił, i ten który to
  • Odpowiedz
Witam, mam pytanie odnośnie znaku zakazu oraz egzekwowania go na terenie prywatnym. Mowa tu o parkingu pod blokiem, po skręceniu z drogi publicznej na w/w parking widoczna jest tablica informująca o terenie prywatnym. Po kilku metrach można zauważyć zakaz parkowania po prawej stronie przy chodniku. Zaparkowane tam samochody nie utrudniają ruchu na parkingu. Czy Straż Miejska ma jakiekolwiek podstawy aby egzekwować zakaz zatrzymywania się w w/w sytuacji? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak, ma. Podstawą prawną jest art. 1 par. 2 ppkt. 2 prawa o ruchu drogowym - Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza miejscami wymienionymi w ust. 1 pkt 1 (tj. na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu), w zakresie wynikającym ze znaków i sygnałów drogowych.
  • Odpowiedz
@GrubyGiecik: A jak chciałbyś, aby zarządca ten znak egzekwował? (ʘʘ) Zarządca na swoim terenie organizuje ruch i jego bezpieczeństwo, właśnie m.in. przez ustawianie znaków. Natomiast już od jego egzekwowania są służby. W przypadku zakazu zatrzymywania się - policja oraz straż miejska. A po co duży znak "teren prywatny"? To pytanie do zarządcy terenu. ¯\_(ツ)_/¯ Jako tako nie ma żadnego obowiązku ustawiania takich znaków (tak samo jak
  • Odpowiedz
Skończyła się przebudowa ulicy Taczaka. Ruch puszczony, drzewa posadzone. Ale drogowcy zapomnieli o jednym: wymalowaniu miejsc postojowych ( ͡° ʖ̯ ͡°) To ważne, gdyż bez wymalowanych miejsc nie można legalnie pobierać opłat w Strefie Płatnego Parkowania.

Wcześniejszy projekt organizacji ruchu (bez linii postojowych) zaakceptowała Policja, Zarząd Dróg Miejskich i Miejski Inżynier Ruchu. MIR stworzył także nowy projekt, już z wymalowanymi miejscami postojowymi.

Co najciekawsze - to nie pierwszy
CzasNaPoznan - Skończyła się przebudowa ulicy Taczaka. Ruch puszczony, drzewa posadzo...

źródło: comment_1584799882kgHOU8LhZPcVhwmiN7YPky.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prawdziwek: Niby tak, ale nie do końca. W ustawie o drogach publicznych widnieje ogólny zapis o "miejscach wyznaczonych". Natomiast rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach już precyzuje, jak te miejsca mają być wyznaczone - znak D-44 + wymalowanie. Od zmiany ustawy minęło kilka lat, a "mina" w postaci rozporządzenia nadal czyha. Stąd drogowcy dmuchają
  • Odpowiedz
Deweloperzy za miejsca parkingowe w garażach podziemnych liczą sobie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Na cenę wpływają głównie: położenie budynku i koszty jego realizacji. Trzeba przy tym uczciwie zaznaczyć, że deweloperzy zazwyczaj na miejscach postojowych nie zarabiają, a nawet tracą. Szczegóły tutaj

#polska #nieruchomosci #budownictwo #parkowanie
Projekt_Inwestor - Deweloperzy za miejsca parkingowe w garażach podziemnych liczą sob...

źródło: comment_1584100886ZcTt1XYbc2HDEpWobaJYDx.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No u mnie w 60tys. mieście miejsca postojowe mają chore ceny... Rynek pierwotny ok. 35-40k, ale wtórny potrafi dochodzić do 60k. Prawie jak w Warszawie... Jeszcze żeby te miejsca nadawały się dla samochodów troszkę większych niż zabawkowe, to by było ok... Ja muszę mieć 2 obok siebie żeby otworzyć drzwi
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 176
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach