@Mhrok: Tu i z drugiej strony od nowogrodzkiej jest cały system parkowania jeden za drugim. Na desce zostawiasz numer telefonu i jak Cie ktoś zastawi to sciągasz go z biura żeby wyjechał. Wszystko dla tego, że parkuje sie tam za friko.
  • Odpowiedz
@Triplesix: właściwie to tylko drogie auta tak stają, a to na zatoczce itp.
Jakbym zobaczył tak postawioną corsę to też bym wrzucił. Nie ważne jaki samochód, ważne jaki kierowca.
  • Odpowiedz
jak zwykle krucjata tylko na drogie auta zaparkowane w ten sposob, nie bedzie mi tu zlodziej tak parkowal autem za moje 10letnie zarobki :D a jak ktos rozklekotana corsa stoi to pewnie sie spieszyl na chleb zarobic bo chlop biedny, wiec nie ma co go szkalowac od razu na wykopie, ale merca nie przepuszcze!


@Triplesix: tyle, że właśnie większość tak zaparkowanych w galeriach itd aut, to te droższe a nie
  • Odpowiedz
Mirki!
Ludu Warszawy!

Mieszkam na południu ,powiedzmy tam gdzie prawie mówi się na nas górole i ludzie wbijają pojeździć na nartach za
#grubyhajs . I ile razy występują czynniki takie jak : wolne + śnieg + rejestracje na W.... zaczynają się jaja.
Tylko kiedy Warszawa ma ferie są takie jaja u nas w mieście....
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kozaqwawa widze ,że prosto z Wwy
Auto było z Warszawy Ochoty.
Co do leasingów to z różnych miast brane są auta,nawet ze Szczecina.

Jazda w dużych miastach też nie jest mi specjalna obca bo na co dzień mieszkam w "aglomeracji".
  • Odpowiedz