@PierogiRuskie: Podobną sytuację kiedyś napotkałem zimą jadąc autobusem. Jakiś ultra mózg zaparkował tak auto na jednokierunkowej, że autobus nie mógł przejechać. Wyszło kilku chłopa i brutalnie dość przesunęli auto w głąb, z tego co widziałem to się trochę pogniotło w kilku miejscach ale kara musi być dla debila.
  • Odpowiedz
Mam mały problem z pewnym sąsiadem - mechanikiem. (TL;DR na dole)

Pod blokiem mamy mały parking na +/- 15 miejsc - nazwę go mały parking. Dodatkowo jest parking kawałek dalej - prostopadle do bloku w którym mieszkam, lecz zaczyna się kawałek dalej i prawie zawsze jest pełen. Na tym małym parkingu ten sąsiad mechanik ma ok. 10 samochodów z czego w użyciu są 4 może 5. Jeden z samochodów stoi już 2
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jeśli stoję w strefie płatnego parkowania, ale siedzę w samochodzie oczekując na znajomego to muszę kupować bilet, czy nie muszę?

Pytam, bo kiedyś coś tam mi się obilo o uszy, a też bym nie chciał ani wydać niepotrzebnie kasy, ani dostać mandatu.

#parkowanie #niewiemtopytam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach