I tu zaczyna się cyrk, tracking kończy się na dniu 26.09.2018. widnieje w nim informacja, że przesyłka jest opóźniona. Tyle.
Na pierwsze moje zapytanie pada sensowna odpowiedz, że paczka prawdopodobnie została zagubiona i że dokonają zwrotu pieniędzy lub wyślą kolejna.
Oczywiście do dnia dzisiejszego




















Zleciłem prace grafikowi. Zrobił logo a następnie zapłaciłem. Zaproponował ze zrobi projekt strony i wpłaciłem zaliczkę. Termin minął a gość leci w kulki i przekłada z dnia na dzień. Znalazłem w internecie posty z przed kilku lat ze to oszust i w ten sposób wyciąga zaliczki. Policja coś z tym zrobi czy tylko pozew sądowy? Kwota 1000zl wiec szału nie ma ale chce ukrócić gościa. Miał ktoś doświadczenie z