Mam pytanie do osób bardziej kompetentnych.
Skoro te ryby w #odra już zdechły i leżą tony na brzegach, to dlaczego żadne służby tego nie zbierają? Przecież to zaraz zje jakieś ptactwo i inna dzika zwierzyna, które prawdopodobnie zaczną zdychać paręset metrów dalej od tej rzeki, potem kolejne zwierzęta zjedzą kolejne itd itd. Czy to czasem nie może rozpętać pewnej "epidemii" wśród dzikich zwierząt?
#zwierzeta #pytanie #
Skoro te ryby w #odra już zdechły i leżą tony na brzegach, to dlaczego żadne służby tego nie zbierają? Przecież to zaraz zje jakieś ptactwo i inna dzika zwierzyna, które prawdopodobnie zaczną zdychać paręset metrów dalej od tej rzeki, potem kolejne zwierzęta zjedzą kolejne itd itd. Czy to czasem nie może rozpętać pewnej "epidemii" wśród dzikich zwierząt?
#zwierzeta #pytanie #

























Pełna racja.
Ludzie je zbierają i wywożą do utylizacji, wędkarze, mieszkańcy, wolontariusze.
Czemu nie robią tego służby? Nie wiem.
@Qurvinox: Bo to trzeba planować. Rząd powie że wysyłają wojsko. Wybiorą dowódców których najmniej lubią i pojadą ze szczecina, lublina i poznania. Wiadomo że nikt nie pomyśli żeby wysłać najbliższych. Oczywiście nikt też nie pomyśli że paliwo na taką wyprawę ich ciężarówkami będzie kosztował majątek i szybciej będzie zorganizować autokary a nawet jak ktoś wpadnie że pociągi czy autokary będą potrzebne to nie