Nadal uważam że Fallout 3 jest najlepszą częścią z serii ze względu na mroczny unikalny klimat ale główną robotę robi akcja gry w zniszczonym Waszyngtonie co daje możliwość zwiedzenia zniszczonego Kapitolu, pomnika Waszyngtona, różnych muzeów itp.

Pamiętam że mega było to że gdy zabijemy prezentera radiowego to na jego miejsce pojawia się inny, gdy go zabijemy to w radiu pojawią się kodowane numeryczne wiadomości.

Co wracam do tej gry to samo latanie
L.....y - Nadal uważam że Fallout 3 jest najlepszą częścią z serii ze względu na mroc...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 49
@Lesrley: a ja za to nigdy nie wybaczę Bethesdzie jak spłycili wybory jakich dokonujemy w grze, jak popsuli lore fallouta czy za debilne zakończenie
  • Odpowiedz
@Lookazz:
Gra była całkiem ok, trochę archaiczna w swoim czasie, ale bynajmniej to nie była jakaś kompletna kaszana jak niektórzy twierdzili. To co sprawiło, że była tak nisko oceniana to zbyt wygórowane oczekiwania. Jak ktoś się zastanawia czemu jego ulubiona seria od lat nie dostała sequela, to reakcja na tę grę jest doskonałą odpowiedzią. Wydawca woli nie ryzykować klapy finansowej wydając grę co do które oczekiwania są już tak wysokie,
  • Odpowiedz
W 2009 roku byłem już nastolatkiem ale nadal szczylem, i nie zapomnę hejtu na gta iv xd. Na pc ta gra praktycznie nie działała nawet na mocnym kompie. Ci którzy piracili to płakali że 16GB do ściągnięcia przecież to pół roku będzie się ściągać xd. Potem karkołomna instalacja z jakimiś socjal clubami i innymi gównami. A na końcu okazało ze gra w porównaniu z ostatnim San Andreas jest szarobura, nijaka i nie
Pawel_Jumper - W 2009 roku byłem już nastolatkiem ale nadal szczylem, i nie zapomnę h...

źródło: comment_16669446563OCk04isvf1Bqlx5fYyUAe.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#feels #nostalgia #gimbynieznajo #lata90

Powiem Wam mordeczki, ze ogorki kiszone wlasnej roboty to jest mistrzostwo swiata, w sklepie takich sie nie dostanie. Nie da sie tego smaku podrobic. Ledwo sloik otworzylem a w domu pachnie ogóreczkami. W myślach cofam sie do 2001 roku, mam 12 lat, jest sobota, grudzien, jestesmy na urodzinach ciotki Teresy na blokach. W starym kineskopowym telewizorze 21 cali Szaranowicz komentuje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Utero wiem wiem, ale mysle ze klimat ktory wowczas towarzyszyl wszystkim dzieciakom mozna smialo porownac do lat 90. Po dziś dzien zresztą u mnie w domu na imprezach czy tez swietach bozego narodzenia, ryba podawana jest na talerzu w kształcie ryby, to sa dla mnie relikty lat 90
  • Odpowiedz