#anonimowemirkowyznania
Jestem 25 lvl i jak widze np w telewizji w jakimś np programie muzycznym czy gdzieś tam ładną dziewczyne to wzruszam się często. To samo jak widze starsze osoby. Tak w ogóle to czuje też lęk przed starością, chorobami i współczuje ludziom starszym, że im ciężko i są w takiej jesieni życia. Nic ich już nie czeka, a młodość jest piękna, ale krótka.
Czy ja jestem jakiś przewrażliwiony? Ma ktoś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteś wrażliwą jednostką. Dokąd nie przybiera to przesadnych form, nie przeszkadza w funkcjonowaniu itd., to wszystko jest w porządku.
Ja też jestem mocno wyczulony na starość i mnie to bardzo porusza. A najmocniej porusza mnie kwestia krzywdy dzieci. Np. odpuszczam filmy, w których wiem, że będzie coś dotyczącego krzywdy dzieci, jakieś molestowanie, wykorzystywanie, albo np. poważne choroby itd. Wolę takich rzeczy nie oglądać, bo strasznie mi to potem siedzi
  • Odpowiedz
Smutno mi że nie wrócę już do lat beztroskiego dzieciństwa.
Na osiedlu był taki chłopak którzy bawił się tylko z dziewczynkami- bawiliśmy się w Spice Girls a on oczywiście musiał być rudą (ja byłam blondynką z kucykami), w Czarodziejkę z księżyca ( on był rzecz jasna czarodziejką z księżyca a ja z Wenus), w to kto po nocy przejdzie sam piwnicę albo do lasu.
Muzyka wydawała się wtedy jakaś lepsza, no i marzenia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

parku by wypalić papierosa


@DocentMarzanek: za pieniądze "na tace" kupiliśmy MEWY mentolowe "dla taty" i paliliśmy za takimi płytami betonowymi, zamiast iść na mszę. xD Pamiętam też pierwsze wino i jak postanowiliśmy przejść się kanałami burzowymi po nim. Ale to wszystko i we wpisach powyżej było w podstawówce, w LO to jedyne co miałem w głowie to imprezy, dziewczyny i muzyka. W takiej kolejności.( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
Pamiętam te ponad 20 lat temu jak się zachorowało i nie poszło się do szkoły jak się było dzieckiem, mając zwykła antenę włączało się telewizor o 8 rano, żeby oglądać jakieś bajki jednak jak na tamte czasy każda telewizja od TVP po TVN puszczało w podobnych godzinach bajki cz programy dla dzieci typu "Budzik" czy "Jedyneczka" ,jednak wolałem pasmo bajkowe na TVN gdyż trwało najdłużej, Polsat czy TV4 oglądałem głownie dla Pokemonów
w.....m - Pamiętam te ponad 20 lat temu jak się zachorowało i nie poszło się do szkoł...

źródło: comment_1673036623R2dNlBUEupm6HBra38un3I.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam w dzieciństwie jak chodziłem do kafejki internetowej i obok była inna patologia w 10 dzieciaków na jednym kompie darła mordę grając w tibie a ja ciuchutko i własciciel im z zegarkiem w ręku mierzył i równe 2 godzinki i wypad a ja płaciłem 3 zł i ze byłem cicho to siedziałem kilka godzin aż do zmamknięcia za te 3 zł xD #dziecinstwo #nostalgia #gimbynieznajo
ChwilowaZielonka - Pamiętam w dzieciństwie jak chodziłem do kafejki internetowej i ob...

źródło: comment_1673019736M0Yc6eGee6qgbDg4EZUXni.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChwilowaZielonka: Kawiarenki to był osobny wszechświat trochę. W moim rodzinnym mieście otworzyli pierwszą w 2000 roku. Niezłe oblężenie czasami tam było. Pamiętam, że jak się zebrało minimum 10 osób, to można było wykupić "nockę" i siedzieć od 22:00 do 6:00. Nie byłem jakimś fanatykiem ale bywało, że przychodziłem na godzinę czy dwie. Komputer najbardziej w rogu zawsze obsiadała patologia. W 5-8 na jednym komputerze, gadali głośno jeden przez drugiego.
  • Odpowiedz
Kraków, 1997 rok, ja ze zbieranymi przez lata złotówkami wybierający 3 gry, na które starczy mi pieniędzy do zestawu z Playstation.
Już wtedy byłem fanem Tekkena i dlatego to był najważniejszy wybór. Chciałem też dywersyfikacji, więc dobrałem do tego V-Rally2 najbardziej zachwalaną na giełdzie ścigałkę rajdową oraz żeby "grać w grę" z oczywistych powodów Tomb Raider 3. Lara robiła na mniej duże wrażenie ( ͡º ͜ʖ͡º) musiałem
kipowrot - Kraków, 1997 rok, ja ze zbieranymi przez lata złotówkami wybierający 3 gry...

źródło: comment_1673017205Tk5rrEB6CCgSYc2d8tm3iQ.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kipowrot: ja kupiłem Playa za hajs z komunii w 97’. Co śmiesznego było w tamtych czasach, to że koleś w sklepie, który mi sprzedawał, od razu zaproponował przerobienie i potem wpadał do mnie co jakiś czas z nowymi pirackimi giercami, które mi opychał za 30-35zł. Do dzisiaj go widuje czasami na ulicy, mój pierwszy pirat ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, pamiętam, że za dzieciaka brat grywał w taką fajną gierkę podobną do np. gothica, wiedźmina (chyba RPG taktyczne), gdzie u NPC mogłeś sobie kupować najemników i później nimi staczać pojedynki, tak jak w lolu w trybie TFT. Z tego co pamiętam, grę zaczynało się chyba od biczowania naszego głównego bohatera, z wyglądu podobny był do Janosika. Może ktoś z was grał lub zna nazwę tego tytułu bo chciałbym sobie pograć, a
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach