Chciałbym poleciec do Oslo na początku lutego.

Rozumiem, że muszę zrobić sobie test na koronowirusa i przetłumaczyć go na angielski. Jednak nie mam jeszcze tam stałego miejsca zamieszkania. Planowałem wynająć póki co pokój na AirBNB.
Wiecie jak wygląda sytuacja z kwarantanną po przyjeździe? Czy jest jakiś przydzielony corona-hotel? I jeśli tak to czy jest płatny czy opłaca go norweski rząd? A może coś dopłaca?
Będę wdzięczny za pomoc.
#norwegia #oslo
@marasgruszka: super strona! Czyli wychodzi na to, że 500NOK dziennie na 10 dni. Zasranawiam się jak to wówczas wygląda z jedzeniem. Czy musiałbym zamawiać samemu do hotelu? Też mogłoby drogo wyjść.
@Saeglopur: To rzeczywiście sporo! Wstyd za tych kombinatorów. Będę starał się zrobić dobrą reklamę nam i robić wszystkie idealnie tak jak być powinno.
Jestem ciekaw czy wówczas mógłbym po prostu zdalnie pracować z hotelu (zakładając, że hotele mają dobre
@MatthewDuchovny co do testów, to lepiej znaleźć laboratorium, które wyda wynik od razu po angielsku, bo są przypadki, że nie wpuścili do Norwegii z przetłumaczonym testem (każdy inaczej interpretuje przepisy dlatego wychodzą m.in. takie sytuacje).
Hotel 500kr za dobę (jak już ktoś pisał), wyżywienie podobno jest, ale ktoś narzekał i na jakość, i na ilość posiłków. Informacje z facebookowych grup osób z "doświadczeniem".
Cześć Mirki! Czy jest tutaj może ktoś kto wyemigrował do Norwegii, niekoniecznie wyłącznie w celach zarobkowych? Rozważam taką możliwość i chciałbym zadać kilka pytań w tym temacie, najlepiej przez Skype albo dowolny komunikator głosowy, żeby nie zabierać mnóstwa czasu na pisanie. Będę bardzo wdzięczny za pomoc ʕʔ #emigracja #norwegia

PS: wstawiam drugi raz, bo w pierwszym poście nie było tagów
Pobierz DosKapp4 - Cześć Mirki! Czy jest tutaj może ktoś kto wyemigrował do Norwegii, niekoni...
źródło: comment_1610459607Mv6jcW7NIAzzc6wnV8aCBi.jpg
Był 29 sierpnia 1996 roku. Na niewielkim lotnisku w osadzie Longyearbyen położonej na wyspie Spitsbergen panował niewielki ruch. Oczekiwano przylotu jednej maszyny – czarterowego Tupolewa Tu-154M przewożącego górników pracujących w przy wydobyciu węgla na złożach Barentsburg i Pyramiden. Samolot ten jednak miał nigdy nie dotrzeć do miejsca przeznaczenia.

Aby zrozumieć, dlaczego do lądowania na zarządzanym przez Norwegię archipelagu przygotował się samolot z rosyjskimi górnikami i ich rodzinami, należy cofnąć się do początków
Pobierz FrankJUnderwood - Był 29 sierpnia 1996 roku. Na niewielkim lotnisku w osadzie Longyea...
źródło: comment_1610392288ldHhT1leQRG9aep2Z1WLeq.jpg