@Michal0173: Tak na początku to był jakiś pierwszy tydzień, to ostatnio jeden dzień. Normalnie to mija stopniowo więc nie widać tego aż tak bardzo. To jest taki dziwny stan zamulenia, przycina cię i wolniej myślisz, przyjmujesz mniej danych na raz. Podobnie jest z komputerem na którym próbujesz coś zrobić gdy ma odpalone jakieś procesy w tle zużywające dużo pamięci i mocy procesora.
@strike_lucky: Tak, zdecydowanie bardziej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy zaczynam to pisać jest już godzina 23:34 więc zakładam, że ten dzień także będzie czysty. Dzisiaj mija mój trzydziesty dzień nofapu. Zacząłem jeszcze w październiku, kompletnie zapomniawszy o akcji #nonutnovember - myśl o nofapie kiełkowała w mojej głowie już przez jakiś czas. Niewątpliwie, moje życie wygląda teraz inaczej, pod pewnymi względami jest lepiej, pod innymi jest gorzej. Początkowo miałem mnóstwo energii, wigoru i siły, mała wskazówka dla osób, które
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja czuję roznice, może to placebo ale jestem bardziej uśmiechnięty zadowolony z życia o ile tak można to nazwać, mam więcej energii, bardziej mam ochotę nawiązywać kontakty z różowymi, wróciłem do ćwiczenia na silce nie leżę cały wolny czas w łóżku. Może placebo ale efekt warty spróbowania, po nnn zostaje na dłużej bez walenia, wolę dostać raka niż być rakiem społeczeństwa
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach