Przecież nie da się nie walić konia codziennie mając tyle bodźców zewnętrznych. Gdzie nie wejdę to mi penis staje, na instagrama, na fb czy nawet gdzieś przeglądając strony wyskoczy mi seksi laska to maszt się podnosi. Nawet jak ciocia przyjdzie w odwiedzinach w zbyt przykrótkiej sukience, to już z tyłu głowy ponawiają się kosmate myśli. W dobie internetu, to naprawde trzeba być chyba bóstwem i tytanem żeby wytrzymać przynajmniej tydzień. Przecież jak
@LetMeStay: ludzie różne libido mają i tyle. Zależy głównie od wieku, poziomu teścia etc. Dla mnie zawsze absurdem były opowieści (czy to w necie, czy wśród kumpli) o waleniu konia po parę razy dziennie.

Cóż, nikt sobie takich cech nie wybiera, ale dla mnie to zalatuje lekkim zezwierzęceniem xd. Dziwić się, że potem tylu spermiarzy na świecie, jak każda kobieta to dla takiego bodziec seksualny (ergo-uruchamia procesy w psychice związane z
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Witam,dopiero od niedawna dowiedziałem się co to jest #nonutnovember i nie waliłem już 17 dni czyli wytrzymałem 2 tygodnie i 3 dni i powiem tak.
Od lat zmagam się z depresją a kiedy zwale sobie tylko raz to ta depresja się pogarsza bo pochłoneła mnie masturbacja którą żyje i jest moim nałogiem od 10 lat.Dzień w dzień pucowanie czarodzieja przerodziło się w bardzo słabą psychike,przestałem być mężczyzną chociaż mam za sobą lata
@Og0rek: dwa tygodnie to dalej nic przy 10 latach niszczenia sobie zdrowia i psychy wyrzutami dopaminy. Wielu błędnie myśli, że samo zaprzestanie masturbacji i porno wystarczy. Tak absolutnie nie jest. Zacznij ćwiczyć, biegać, czytać w wolnym czasie, uczyć się czegoś, pójdź do pracy - cokolwiek by iść do przodu.

Co do brody - o tym decydują geny. W mojej rodzinie (na moje nieszczęście) są faceci, którzy maja po 70 lat i
@Og0rek: czuje sie normalnie, zero ciśnienia na zwalenie, zero ochoty na seks pomimo że od ostatniego zwalenia mija mi 8 dni. Gdzie kiedyś, na początku nofapu wytrzymać 3 dni było hardcorowo.
Przed zwaleniem to miałem cholerną ochotę. Dodatkowo to zwalenie było dość kuriozalne - lezałem na łózku Kadryl stał, ja go wcale nie ruszałem i sperma zaczeła wylatywac sama bo tak bylem najarany+wyobraznia tez pracowała.

tak, brode mialem taką samą, nie