#anonimowemirkowyznania
Mirusy,

10 dzień #nofapchallenge. Mam kryzys. Nosi mnie jak #!$%@?, jaja ciężkie tak, że mosznę może rozerwać. Samorzutnie fantazjuje o porno lub o pamięciówkach. Obecnie nie mam dziewczyny, dlatego rzuciłem to gówno ale jest ciężko. Jakieś protripy?

#pytanie #pytaniedoeksperta #pomocy #anonimowemirkowyznania

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
@AnonimoweMirkoWyznania: Teraz będziesz miał najgorszy okres. Trzeba to po prostu przebrnąć. Jeśli są problemy z silną wolą, dużo pomagają różne jakieś zajęcia, na których się poświęca uwagę. Praca, sport, nauka, jakieś hobby, przyjemności, spędzanie czasu ze znajomymi i rodziną, itp, itd. Jak jesteś aktywny, mniej czasu spędzisz przy kompie nudząc się, mniejsze ryzyko złamania się.

Pomyśl sobie jaki to musi być z boku żałosny widok, jak siedzisz sam w ukryciu i
Nie wiem ludzie dla mnie te całe efekty nofap to placebo. Ta zwiększona motywacja itp. Miałem 7 dni abstynencji i przez te 7 dni niby zauważyłem w sobie MEGA zmiany. Niestety miałem chwile słabości.... na szczęście bez porno ( ͡° ͜ʖ ͡°) I myślałem, że już koniec znów wpadnę jakiś dół psychiczny i dupa jednym słowem. Wszystko jest dalej jak w najlepszym porządku i nie czuję efektów fapania.
@TORKO: Zabrać wam wszystkim słówko"placebo" i nie macie argumentów. Bo najłatwiej na wszystko powiedzieć placebo i to kończy dyskusję. Tu już nawet nie ma określenia "to nie działa" tylko jest "działa, ale #!$%@? z tym jak to placebo icoteras". Zrób kilkudziesięciodniowy streak nofapu ( swoją drogą samo to że ktoś po 7 dniach wyraża takie osądy świadczy o poziomie dyskusji w tym tagu) po czym zacznij później walić dzień w dzień
https://www.wykop.pl/wpis/25264089/
1/45
Wczoraj upadłem.

Miałem tylko sprawdzić, jakie nowe dziewczyny wystąpiły w mojej ulubionej serii, oraz co słychać u kilku moich ulubionych aktorek. Skończyło się na kilkugodzinnym przeglądaniu porno. Myślałem, że po tym po prostu wyłączę kompa i pójdę spać. Tak się nie stało. Musiałem sobie zwalić.

Po wytrysku stwierdziłem, że nie było warto.

Zaprzepaściłem prawie 70 dni, żeby upuścić trochę spermy do pojemnika po jogurcie.

Potem stwierdziłem jednak, że jeśli i
Parę dni temu przy przeglądaniu internetu wyskoczyło mi okienko z pornografią. Od pewnego czasu uprawiam #nofapchallenge, staram się też #nopornchallenge, ale zauważyłem ładną miniaturkę i włączyłem. Na poczatku miałem wzwód. Scenariusz tego filmu polegał na robieniu loda przez ładną panią z dosyć ciekawym wyrazem twarzy. Miała wymalowane na twarzy takie przywiązanie. Nie jakieś pożądanie, tylko taki chillek & zabawa & liżę Ci fiutka. Robiła specyficzne rzeczy temu fiutkowi. Otóż, co
@Kotel_: Badania na temat testosteronu są różne. Jedno jest pewne - Dnia 7 obserwuje się skok testosteronu, a dalej niektóre badania zaprzeczają same sobie.
Jedne mówią, że po tym siódmym dniu testosteron łagodnie spada do swojego normalnego poziomu. Drugie mówią, że testosteron rośnie 7 dnia później spada aczkolwiek jest większy niż u osób masturbujących się. Trzecie badanie natomiast mówi coś o wolnym testosteronie z którego tak na dobrą sprawę niewiele się
36/... Jestem na dobrej drodze. Nie chodzi o to, że trzymam się bez P i M od ponad miesiąca, ale nie ciągnie mnie do tego, w głowie powoli się układa. Oczywiście mam częste wahania nastroju i jest to nieznośne ale nie mogę się wycofać. Zawsze upadałem właśnie w tym okresie "flatline" ale musiałem uświadomić sobie, że jak tego raz nie przetrzymam to będzie błędne koło. I tak trwałem w nim od ok
#anonimowemirkowyznania
Pytam wszystkich spod tagu #nofapchallenge- czy już w 10 dniu fapstynencji może wystąpić okres flatline? Teraz jestem na jedenastym, ale mniej więcej od wczoraj czuję się najgorszym człowiekiem na planecie. Pamiętam też że wcześniej okres flatline dopadł mnie łagodniej i później (około 25 dnia na 60). Ile taki okres może potrwać?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za
@shadowsof2: a co ma piernik do wiatraka ? Myslisz ze przyczyna raka prostaty jest zaprzestanie fapania I to do tego w mlodym wieku ? Ze styl zycia ,stres I traumy nie maja tutaj nic do rzeczy ?
Chlopak dobrze robi I nie dajcie sobie wcisnac bzdur fapstronauci o jakis rakach czy innych glupotach związanych z nofapem. Organizm sam dazy do.naturalnej odbudowy I jak zajdzie potrzeba oproznienia "worka"'to.bedziecie mieli piekny sen (
#anonimowemirkowyznania
7/XX

Nie wiem czy to przypadek, ale przestałem mieć kłopoty z wypróżnianiem. Co najlepsze - mój stolec w końcu wygląda na zdrowy. Te problemy towarzyszyły mi od dłuższego czasu Być może to placebo, ale nawet jak to i tak się cieszę, bo porządne wypróżnienie daje mi lepsze samopoczucie.

#nofapchallenge

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge #nopornchallenge
A więc tak. Coś ponad 70 dni za mną, uwierzcie lepiej tego nie liczyć, jak dla mnie przez to jest 2 razy łatwiej. Do tej pory nie mam pojęcia czy te "supermoce" to tylko placebo, czy serio jest to spowodowane odstawieniem tego wszystkiego, ale da się to zauważyć, u mnie jest to zwiększenie poczucia pewności siebie, bez problemu potrafię patrzeć nowo poznanej osobie prosto w oczy przy rozmowie, a
#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge

Ej słuchajcie, bo przeczytałem takie coś:

wzmożone zainteresowanie ze strony kobiet (cholera wie ile w tym prawdy, ale dużo osób o tym pisze więc może jednak?),


Kiedyś miałem taką sytuację, że koleżanka, która mi się od zawsze podobała, ale do pewnego czasu na mnie nigdy nie spojrzała, zaczęła się do mnie przystawiać, nawet zaczęliśmy się przytulać i spędzać ze sobą trochę czasu. Właśnie sobie uświadomiłem, że to był czas, w
@massif: Ci powiem szczerze, że do porno mnie już nie ciągnie, a wręcz odrzuca. Jak widzę przypadkiem coś o tej tematyce to 0 reakcji. Z waleniem konia to jest różnie. Dałem wpis na wykop o tym co sądzę i jak traktuję masturbację. Sporo osób skrytykowało mój sposób myślenia o masturbacji jako absolutnym zło. Postawiłeś sobie wysoki cel. Nie wiem ile masz i czy masz dziewczynę, ale ja zrezygnowałem z NoFap i
#anonimowemirkowyznania
Siemano Miruny,

Postanowiłem wyjść z piwnicy i zsiąść z karuzeli #!$%@? wynikiem czego rozpocząłem #nofapchallenge. Dziś jest 6 dzień bez fapania. Problem był powazny bo od dzieciaka było walone pod porno w zasadzie codziennie (a mam 25 lat). Porno coraz to nowe aż stałem się znawcą kategorii z ulubionymi aktorkami. Prócz masturbacji sporadycznie masaż prostaty. Ale jestem uberstuleją, bo od blisko 10 lat nie byłem z dziewczyną więc z ręki
#anonimowemirkowyznania
Mireczki i Mirabelki, od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem masażera prostaty, temat kontrowersyjny - bo jestem facet hetero i wkładanie czegoś w tyłek denerwuje mnie na samą myśl o tej czynności, aczkolwiek czytałem tyle dobrego na ten temat...
Rozmawiałem z żoną - daje zielone światło dla takich zabawek w sypialni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pytanie czy naprawdę warto, macie jakieś doświadczenia ?
#zwiazki #seks #lgbt i
źródło: comment_mO986xbUJZvmVthLcyhZ4jIaINsmU75Y.jpg
@Asterling: Głupoty gadasz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeżeli masz odwagę to spróbuj. Ogólnie zanim zaczniesz kupować zabawki polecam wpierw pobawić się po prostu swoim własnym palcem lub żeby żona tobie pomogła. Bo po co kupować zabawkę, która nie będzie używana? Jak dla mnie to całe gadanie o tym, że "to tylko dla gejów" itd. to jest głupi tekst facetów, którzy nie są pewni swojej orientacji i żeby podwyższyć swoją samoocenę muszą zganiać to
#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge
Miałem na liczniku 14dni, reset (dwukrotna masturbacja), potem 6dni, reset i w ciągu trzech kolejnych dni... Masturbowałem się ~15-20razy, ostatni raz wczoraj. Dzisiaj obudziłem z uczuciem bycia gównem (spadł testosteron), przy prozaicznej czynności wpadłem w ogromny stres, drżenie rąk i po chwili ból sutków (zwiększył się estrogen). Od dzisiaj jestem czysty a ten tydzień będzie ciężki bo siedzę sam (urlop).

Jest ogromna różnica pomiędzy tym jak czułem się po rekordowych
Od kiedy jestem na dłuższym dystansie moja podświadomość sprawia mi figle. Dzisiaj znowu po obudzeniu odetchnąłem z ulgą ponieważ sniiło mi się że miałem zbliżenie z prostytutką, a później w innym epizodzie waliłem do porno, które nawet w realu było dla mnie hmm nieatrakcyjne. Następnie czułem się jak gówno i miałem potężnego moralniaka wyliczając sobie że to już drugi raz w ciągu tygodnia zrobiłem reset. Potem przypomniałem sobie (w tym śnie) że
Powiem szczerze... Przestałem liczyć dni. Uwierzcie lub nie to bardzo pomaga. Liczenie dni to nie jest odwyk tylko postawienie przed samym sobą wyzywania ile dni wytrzymam, a po tych dniach zacznę znowu walić. Musicie totalnie się odciąć od tego gówna. Nie jestem jeszcze pełnoletni i wiele osób mi mówiło, że walenie jest w moim wieku normalne. Robiłem to codziennie i kierował mną impuls. Po prostu mózg się przyzwyczaił do tej aktywności. Bałem
31/... Nie byłoby dzisiaj tego posta bo już wczoraj pisałem i nie chcę robić śmietnika, ale dzisiaj czuję się zupełnie inaczej. Dzisiaj mam wielkiego doła. Wstałem zrobiłem to co zawsze przed pracą i w drodze do pracy złapało mnie przygnębienie i refleksyjne negatywne myśli. Czy Wy też tak macie? Ostatnio było trochę spokoju i znowu emocje szukają jakiegoś ujścia. Flatline w pełnej krasie. @Arbuzbezpestkowy poradziłeś mi wieczorną medytację. Może się za to