nofap przerwany chyba z 3tyg.Zbyt tyra mi czaszke by dojsc do 3miesiecy,to niemozliwe.Zdałem sobie sprawę gdy zaczely mi się podobac wszystkie kobiety w pewnym momencie a od bonera nie dalo sie normalnie chodzic widzac zwykla babke na ulicy.Testosteron mnie prawie zabil,a przynajmniej ja bym kogos zabil.Duzo plusow zauwazalne.Na pewno nie warto ogladac porno,ale isc na licznik 3 miesiecy to samobojstwo.No i jaja bola przez caly czas, wiec szacun dla tych ktorzy ida
64/... Co raz mniej myślę o samym uzależnieniu i nofapchallenge. Zauważyłem że dni stają się mniej monotonne bo robię więcej rzeczy, po prostu więcej się człowiekowi chce i nie ma czasu na myślenie nawet w kontekście walki z tym. Flatline jest chyba dalej ale słabe objawy. Wołam @HaleHortler, jakie miałeś odczucia po podobnym okresie? Podobne?
Pozdro dla wszystkich fighterów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#nofapchallenge #nopornchallenge #wychodzimyzprzegrywu #
@unnamed_soldier: Flatline jako tak zwany flak trwał u mnie krótko, bo zaledwie kilka dni. Wzwody owszem były, ale niepełne. Zdecydowanie najdłużej trwał u mnie syndrom odstawienny od dopaminy.
Na dniu 64 czułem się wyjątkowo paskudnie, bo receptory dopaminowe nie były przyzwyczajone do tak niskiego poziomu dopaminy, a jak dobrze wiemy przy częstym konsumowaniu pornografii receptory dopaminowe stają się na dopaminę odporne, dlatego miedzy innymi potrzebujemy coraz więcej nowego i bardziej dziwnego
10 dzień xD
Od początku tego challengu jest nijak #!$%@?, kiedyś to na 4 dniu miałem #!$%@?ć pół wioski za patrzenie na mnie xD a teraz nijak wielkie jajo, myślałęm że fiflak mi się popsuł więc przed chwilą obejrzałęm aktorke porno (ocziwiście w ubraniu więc zwykła pani na pare sekund z obrazka) fiflak powstał więc działa, tylko czemu nie miałam polucji nocnych po 7 dniach?, brak snów erotycznych ani nic?
kurde w
@mmdnnn: Ech. Już kiedyś pisałem, że oglądanie aktorek porno nawet w ubraniu w niczym nie pomaga, bo musisz przerwać ten schemat. Dobrze wiesz, że istnieje coś takiego jak flatline i nawet na youbrainonporn.com jest wyraźnie napisane żeby nie testować siebie tzn nie odpalać sobie żadnego porno ani nie robić czegoś co może wywołać w nas erekcję, bo flatline, bo chwilowe zaburzenia erekcji i odwyk przebiega prawidłowo, ale mimo to zrobiłeś to.
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@TomgTp: Ale co chcesz zmienić? Jeśli jesteś uzależniony, albo np. masz problemy z dziewczynami, kiepskie samopoczucie, niską samoocenę, to 11 dni nic nie zmieni. Jeśli jesteś zdrowy, to nie rozumiem po co w ogóle to robić. Jeśli uważasz, że masz problem, to 60 dni jest dobrym startem, nofap i noporn kategorycznie.
Od dzisiaj zaczynam odwyk. Trzeba z tym trzepaniem do pikseli skończyć. Zaczęło się niewinnie, od lajtowych materiałów. Potem z czasem tylko coraz gorszy hardkor. Efekty? Moje wychodzenie z deprechy (biorę leki i chodzę regularnie do psychiatry) jest przez to mocno utrudnione. Regularne kilkugodzinne sesje sprawiają, że człowiek ma po wszystkim gorsze samopoczucie, poczucie winy, jest zamulony. Gorsza koncentracja. Kiedyś miałem kilkumiesięczną przerwę i czuło się zdecydowanie poprawę. Będzie w wuj ciężko, ale
@xud9 rozumiem cię bo ja sam po tygodniu kilkudziennego walenie musiałem to rzeczy pokroju 2guys1horse ale mi wystarczał dzień przerwy i już było dobrze
Jeśli w trakcie odwyku posiadacie silne lub mniej silne objawy abstynencyjne, to przynoszę wam dobrą nowinę. Jest pewien sposób który jest w stanie złagodzić te symptomy, a szczególnie stany depresyjne... Jednym słowem - Magnez. Najzwyklejszy magnez najlepiej najłatwiej przyswajalny np mleczan magnezu. Jeśli zapytacie Panią w aptece o najlepiej przyswajalny, to zapewne taki otrzymacie (Ja biorę Maglek B6) Oczywiście nie oczekujcie rewolucji, że nagle symptomy magicznie znikną, ale jesteście w stanie je
@spokojnie_to_ja: Umiarkowana masturbacja bez porno jest wporzo i ja nie potępiam takiej masturbacji, bo największym problemem jest porno. Niektórzy po skończeniu odwyku wracają do takiej masturbacji aczkolwiek trzeba się pilnować ponieważ ryzyko nawrotu się zwiększa, więc musi minąć na prawdę długo, aby móc kontynuować tą bardziej zdrową masturbację.

Z drugiej strony nie jestem seksuologiem ani specjalistą w dziedzinie masturbacji, a jedynie wiem co nieco o wychodzeniu z uzależnienia od porno, więc
#anonimowemirkowyznania
Opiszę wam historię swojego #!$%@?.

Kiedyś, kiedy byłem młody, zadawałem się tylko z dziewczynami. Pewnego razu zaczęło mnie satysfakcjonować to, jak podpuszczałem koleżanki, żeby się ze sobą biły. Już jakiś czas potem, zacząłem klepać koleżanki z klasy po tyłkach, wyzywać i nawet raz jedną uderzyłem, gdy za wyzwiska zostałem opluty w twarz. Gdy tylko przeszedłem z podstawówki do gimnazjum, coś w moim życiu się zmieniło. Przestałem się interesować dziewczynami ogólnie, wyobrażacie
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli angielski nie jest dla Ciebie problemem, to polecam przeczytanie tej książki, wyjaśnia ona, jak porno działa na nasze mózgi i dlaczego tak trudno jest zerwać z porno.

Zasadnicza kwestia w zrywaniu z porno to niedawanie sobie czasu na nudzenie się. Jeśli siadasz do komputera, bo nie masz pomysłu na wieczór i zapełniasz go FB, Wykopem czy Instagramem to przegrałeś. Jeśli nie dzisiaj to za kilka dni zabraknie silnej
Sam dopiero rozkminiam temat powrotu do formy. Długie spacery na pewno pozwolą przepalić kalorie i odciągną Cię od komputera, ale pomyśl także o ćwiczeniach rozciągających, pompkach, podciąganiu się na drążku (lub prostszych wersjach tego ćwiczenia) oraz ćwiczeniach na mięśnie brzucha i dolnej części pleców. Jeśli kasa nie jest problemem to, proponuję zainteresować się kursem tańca, idziesz między ludzi, uczysz się czuć muzykę i ruszać do niej, stajesz się bardziej świadomy tego, jak
nie moge zrozumiec jak przez tyle lat uciekałem od życia. Może to wypadowa nadopiekunczości rodziców, brak znajomych w latach gimnazjum ale nie moge wszystko na to zwalać. Komputer non stop, w sumie nic innego nie mam co robić ale nie robie jakiś ciekawych rzeczy tylko wisze na wykopie, kurniku lub yt, kiedyś alkohol teraz trawa, rzadko są dni kiedy nie pale, głównie sam. trzeba coś zrobić ale nie wiem co, z jednej
#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge
Drogie Mirki, jestem na etapie 11/x. Przebrnąłem już przez wszystkie fetysze i skończyło się chyba na najgorszym etapie uzależnienia od pornografii czyli sissy. Da się z tego wyjść jeśli miało się skłonności do takich rzeczy w dzieciństwie? Już kiedyś długa przerwa od walenia spotęgowała jedynie emocje i zwiększyła chęć do właśnie tego rodzaju fetyszu. Oczywiście brak normalnych relacji z kobietami czy w ogóle ludźmi. Coraz bardziej myślę, że w takich
1/100 #nofapchallenge

Dobra mireczki, wracam do gry.

Za pierwszym razem dociągnąłem do 70 dni.

17 lipca upadłem i leżę cały czas. Już straciłem rachubę, ile razy się masturbowałem od tamtej pory. Strasznie mnie to męczy.

Oglądanie pornografii do niczego nie prowadzi. Wiem, że są fajne dupeczki w moim typie (np. Alaina Fox, Luna Rival, Kacey Kox), ale oglądanie, jak ruchają je inni kolesie jest naprawdę chore. Chyba nie ma
@wyjzprz2 Ostatnio jak sobie odpaliłem po przerwie lepiej niż rocznej od regularnego korzystania to poczułem takie zażenowanie że wyłączyłem i dzień po sprawę załatwiłem bez tego. Obecnie wystarczająco spędzam czasu z fajnymi różowymi w świecie rzeczywistym, atencji nie brakuje, brakuje tylko umiejętności do skorzystania z tego potencjału - nad czym obecnie pracuję. Po wyjściu z dda, depresji oraz porno poczułem się pięknie - pokochałem siebie i myślę że wkrótce moja potwora znajdzie
#anonimowemirkowyznania
12/XX

Dzisiaj się strasznie dziwnie, ale nie wiem czy to jest związane nofap. Mam takie uczucie, jakbym był cały czas we śnie i gdy tylko uświadamiam sobie, że ja jestem na jawie, zaczynam doznawać straszliwych lęków. Miał ktoś takie coś? Dodam, że to moje około 15 podejście i wcześniej wytrzymałem góra trzy dni. Teraz im później, tym łatwiej mi wytrzymać, gdy tylko nachodzi mnie ochota na porno, patrzę na kalendarz i