@RouZi Raczej tak, ale to już bardziej kwestia nie stricte leków tylko ciebie, lek zmienia ci tylko gospodarki hormonalną przyswajanie, wchłanianie itp. Na każdego działa inaczej
Uważam że #nofapchallenge to spisek, zwykłe oszustwo które ma dawać #przegryw 'om złudną nadzieję że nie oglądanie porno da nam szczęście albo coś zmieni. Tak naprawdę takie duszenie się ze swoją seksualnością i blokowanie "naturalnej potrzeby wyładowania się" jeszcze bardziej dobija i wpędza w depresję.

Według mnie NoFap jest po to żebyśmy jeszcze bardziej cierpieli i ciągle czuli się źle.

Nie wiem czy to prawda ale tak uważam. Poważnie, zacznijcie myśleć samodzielnie.
@przegraIem_zycie: Czy ja wiem, to trzepanie wpędzało mnie w złe samopoczucie. Fapałem w wolnym czasie i jednocześnie marnowałem ten wolny czas na fapanie - takie błędne koło xD

Jak taka jedna różowa mi zakręciła w głowie to przez 2 tygodnie nawet nie przeszło mi przez myśl marszczenie freda ¯_(ツ)_/¯
Ale z tym, że nic się życiu nie zmienia to raczej przyznam rację, no może oprócz tego, że później zabawa na ręcznym
Pytanie do osób, które były uzależnione od fapania proszę napiszcie jak czuliście się po upadku a jak po długiej abstynencji a dokładniej opiszcie jak czuliście się umysłowo/psychicznie tj.czy zaczęliście odczuwać świadomość życia i radość z małych drobiazgów? czy w czasie kiedy byliście w tym bagnie czuliście się jakbyście byli uśpieni wewnątrz siebie a wasze życie automatycznie toczyło się dalej ? i czy kiedy byliście uzależnieni czuliście się jakbyście byli tylko obserwatorami waszego
Pobierz Level1 - Pytanie do osób, które były uzależnione od fapania proszę napiszcie jak czul...
źródło: comment_3pgnEBEWFd7wSl95LCme7FRVPtVfs8RL.jpg
@Level1: depersonalizacja? no to się pomęczysz. Ja się męczyłem i to okrutnie, flatline był koszmarem. Brainfog znikał i się pojawiał i tak w kółko. Gdy myślisz, że to już ten ostatni "trudny" okres to organizm i psychika Ci płata takiego figla, że wszystko spada na ciebie i umysł atakuje ze zdwojoną siłą. tak wyglądają początki....

później jest tak samo, trudne okresy bywają mniej trudne, parcie na porno staje się coraz mniejsze,
@Level1: to mireczku przez dopaminę. oglądając porno dopamina się wylewa. receptory mają mechanizm w którym, jeżeli często i w dużych ilościach bombardujemy receptory dopaminą, następuje ich adaptacja - downregulacja tych receptorów - to znaczy wyłapują mniej dopaminy, a taka ilość jak przy porno wydaje im się normalna. prowadzi to do tego, że wszystkie inne czynności ze standardową dawką dopaminy to dla organizmu za mało

tutaj masz przykłady, co może mała ilość
#nofapchallenge

To nie jest wyzwanie dla przegrywow, nie dosc ze przeszywa nas samotnosc nie mowiac juz o braku seksu, to jeszcze powstrzymywanie sie i myslenie o tym wszystkim tylko dobija i wpedza w jeszcze gorszy stan, a tak pyk mozna sie rozladowac i obejrzec serialik w spokoju albo mirkowac.

I tak zawsze bede sam, juz dawno przegralem zycie, dlaczego mam cierpiec jeszcze bardziej skoro i tak wszystko jest takie trudne? #takaprawda #