Widzę, że sporo osób na tym tagu ma problem z wykonaniem tego challengu. Przyznam szczerze, że ja również miałem problemy przetrwać kilka głupich dni wolnych od pornografii i masturbacji. Wiem jak bardzo może niszczyć i blokować człowieka uzależnienie od "zastrzyków" dopaminy. Ja zaliczam dziś drugi miesiąc wolny od porno i pałowania wiplera. Moje libido w porównaniu do tego co miałem przed kuracją, to maksymalnie 5% siły pierwotnego popędu. Teraz jestem pewien, że
@abelel: heh no ja dość głęboko, chociaż czytałem gdzieś, ze osoby koło 30 regenerują się szybciej od 20 paro latków, a zaczynałem jeszcze bez internetu. Ehh szkoda, ze ludzie zaczynaja kumac jakie to gowno dopiero jak są już #!$%@? po uszy
Kurła i znowu 0, ale udało mi się przetrwać 6 dni, co jest moim lepszym wynikiem od kilku ostatnich MIESIĘCY.
Różnica jest diametralna. Przed i po. Po nie mam siły ani energii na nic. Miałem coś w ten weekend zrobić, ale #!$%@? się dało
Pewien Mirek napisał mi, że jestem słabym człowiekiem. No racja, jestem. Jestem nałogowcem, który nie potrafi sobie poradzić ze swoim problemem. Jednak, żeby udowodnić sobie, że jest inaczej
Bede sie teraz masturbowal na pochybel #nofapchallenge który mi nic nie dal opócz frustracji seksualnej i depresji. I to do ostrego porno, a jak tylko minie mi katar to ide na divy na przekór #wychodzimyzprzegrywu, bo nic mi ich rady nie dały. #!$%@? celibat. #przegryw #seks #masturbacja
Ktoś pytał się mnie co zrobiłem, by zasłużyć na miłość więc wymieniam: 1) Poszedłem do wojska - służba przygotowawcza 2) Zmieniłem styl ubierania 3) Modne fryzury 4) Siłownia - ciężkie treningi 6 razy w tygodniu po 2 h 5) Bieganie po 10 km 6) Pływanie po 5 km codziennie 7) Dostałem pracę w urzędzie 2400 na rękę 8) Pracowałem też na budowie 9) Zagadywałem, pajacowałem 10) Brałem lodowate prysznice zaraz po siłce
Mireczki nigdy nie mieszajcie 7 dzien (teoretycznie najwyzszy poziom tescia) no fapu z niewyspaniem i energetykami bo to co sie #!$%@? to przekroczy wasze wyobrazenia. Agresja to malo powiedziane, budzi sie w was #!$%@? bestia ktora najchetniej ruszylaby na 300sparta i ich #!$%@?. Nie do opisania... nie polecam. Chyba, ze ktos lubi eksperymentowac na wlasne ryzyko. #nofapchallenge
@blackceeat: Jak byłem na początku, to jak dresiarze się na mnie krzywo spojrzeli, to chciałem im wpuścić #!$%@?, nawet coś do nich powiedziałem, aż ich zatkało. Ale to szybko mija.
@ameneos: Tak wlasnie jest i w zasadzie dobrze, ze to mija bo na dluzsza mete ciezko byloby funkcjonowac w takim stanie :) Ale samo doswiadczenie na swoj sposob spoko bo widac, ze jakies zmiany w organizmie zachodza i czlowiek sobie uswiadamia po raz kolejny jak bardzo wplyw maja na nas hormony. Smieszy potem takie #!$%@? o nastawieniu dzieki ktoremu mozna wszystko zrobic i mowia to prawie zawsze ludzie ktorych dany problem
Oj to co dzisiaj przeżyłem porządnie mną wstrząsnęło i zmieniło zupełnie pogląd co do płci przeciwnej. Dzień zaczął się jak zwykle, budzę się o 7, zaliczam kolejny udany dzień #nofapchallenge. Z bananem na ryju idę podgrzać parówki z biedry. Punkt 7:40 wyjeżdżam do pracy i tu wszystko się zaczyna.. Pracuję jako ratownik na basenie w hotelu i mirkuje sb w wolnych chwilach. Lubię czytać o różowych paskach i ich logice chociaż
25/90 Ostatnio olałem zupełnie temat wpisywania dni abstynencji od masturbacji ponieważ rozpoczął się rok akademicki i w sumie zdałem sb sprawę że nie jestem takim przgerywem jak te przegrywy z tagu przegrywy.
O mojej abstynencji mogę powiedzieć że jest to jedna z lepszych rzeczy jakie w życiu zrobiłem. Nareszcie podczas rozmowy z ludźmi nie siedzi mi myśl przewodnią pod tytułem "stary on/ona cię nie lubi" "jesteś nudny w #!$%@?, wracaj do domu".
Porno powoduje zmiany w mózgu i jest to udowodnione naukowo. Chroniczna masturbacja i pornografia to współczesny narkotyk na który cierpi milony mężczyzn. Wiedzą oni, że coś jest nie tak, ale nie wiedzą co. Jeśli czujesz, że możesz być od tego uzależniony albo chociaż chcesz to sprawdzić to zrób sobie przerwę na miesiąc. Jeśli wytrzymasz to jest duża szansa, że nie jesteś podatny na wpływ tego nałogu.
#nofapchallenge 4d6h/183d (2,32% done) Wykop wyłącznie w soboty 12:00-18:00. Mój ranking przeskoczył z 3337 na 575 w reakcji na znalezisko o aferze (aktualizacja następuje po kilku dniach). Czas poświęcony na nadganianie: Hity tygodnia: 1h50m (przykład: 6 minut modele statków). Mój wykop: 1h40m. Odkryty bug: Hity miesiąca nie są z ostatnich 30 dni, a od początku aktualnego miesiąca.
@embrion: Stawiaj sobie krotsze cele i je przedluzaj bo mozesz przez cierpliwosc nie wytrzymac tak dlugiego okresu. Lepiej z gory nastawic sie na mniejsze cele i je sukcesywnie poszerzać a z nich powstanie jeden wielki.
Są tu jacyś pasjonaci masturbacji w miejscach publicznych, albo przy obecności innych ludzi? W wieku 14 lat odkryłem, że niesamowicie mnie to podnieca (mogę dochodzić 2 razy, a raz udało mi się 3). Pierwszy raz pamiętam, że zrobiłem to w szkole w wc. Po tym wydarzeniu zacząłem fantazjować nad masturbacją w damskiej ubikacji gdy w kabinie obok jest loszka. Udało mi się to zrobić, to był jeden z najlepszych fapów w moim
Ten cały #nofap to jednak coś w sobie ma. Od zawsze walę minimum 2 razy, jak mam więcej czasu, to przeważnie z 4-5 razy i postanowiłem nie walić 7 dni. Ogólnie to jaja zwiększyły swoją objętość o około 30%, nigdy takich nie miałem, normalnie jakbym miał dwie piłki tenisowe, aż stały się niebieskie i twarde. Po tygodniu zacząłem odczuwać ból, tak jakby ktoś mnie szczypał w jaja, w piątek na #studbaza było
Swietnie. Paradoks ale pewnie masz wlasnie takie poczucie, ze czas plynie wolniej i mozesz wiecej zrobic? :) Trzymam kciuki zebys wytrzymal jak najdluzej :)
50 dzień #nofapchallenge i 37 dzień #nomasturbationchallenge. Wczoraj mi się śniło, że byłem Batmanem ale to może dlatego, że gram za dużo w Arkham City ( ͡°͜ʖ͡°). Byłem też na randce (nazwijmy to randką) i prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie ale było mi bardzo przyjemnie i nie żałuję tak spędzonego czasu.
*Jeśli nie uprawia regularnie seksu