Owszem. Nie zauważałem wcześniej jak wielkie konsekwencje to za sobą niesie. Specjaliści zakwalifikują i upchną to w jakieś zaburzenie, a masturbacja przecież okej. Otóż nie okej;v
Brawo! Cieszę się, że wracasz do żywych i również jestem bardzo zadowolony z tego ruchu. Jednoczmy się i czujmy, że jest nas wielu i biegniemy po lepsze życie. To nasza walka, więc bojowe nastroje i niszczymy tę bestie.
  • Odpowiedz
W międzyczasie miałem nieco upadków, tak 100% nofap od 1 stycznia tego roku, wcześniej ponad 150 dni udało się uzyskać a jeszcze wcześniej po około 70-90 dni. Trzyma niestety dalej ale korzyści jakie udało się uzyskać są niewspółmiernie wielkie - przede wszystkim szacunek dla samego siebie oraz wyższa samoocena.
  • Odpowiedz
31 dzień #nofapchallenge oto co zaobserwowałem u siebie:
- pewność siebie zwiększona
- lepszy sen
- cera na plus
- stany depresyjne na minus
- mam więcej chęci do życia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gaceksteam: to krótko jesteś uzależniony.
Ja z tym chce zerwać od 5 lat, pamiętaj żeby po wpadce nie wpadać w ciąg.
Z czasem będziesz miał coraz dłuższe przerwy.
  • Odpowiedz
Czytałem ostatnio artykuł na temat bielizny.
Ludzie noszący slipy, stringi oraz przylegające bokserki maja większą produkcję spermy.
Mówiąc wprost czy ludzie noszący luźne bokserki maja łatwiejszy nofap (czyt. ciśnienie)?
#nofapchallenge
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niestety, poniedziałek i wtorek upadłem. Moja blokada na telefon była w tym czasie zdjęta, bo resetowałem ustawienia. Zabrakło mi 15 min, by być bezpiecznym i to wystarczyło. :(

Nie poddaję się. Dopracowałem barierę na telefonie, jest już nie do zdarcia. Wyzerowałem licznik i do boju!

Reset - Day 1.
#nofapchallenge
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Pendragon979: ja miałem tak że nawet jeśli zakładałem sobie blokady na laptop i telefon to potem w przypływie "ciśnienia" i tak robiłem wszystko żeby je zdjąć, choćby i to trwalo godzinami. I niestety tylko podwójnie marnowałem czas. Doszedłem do wniosku że te blokady nie działają na mnie, bo jeśli przegram tę walkę w glowie, to i tak kontrolę nade mną przejmie mój mózg domagający się dopaminy i zrobię wtedy dosłownie
  • Odpowiedz
@LZBNZ: Tak, można narzekać, że jest chcica, ale mimo wszystko fajnie jest się poczuć taki podniecony. Gdzie nie popatrzysz każdą byś ruchał i zgwałcił nawet wzrokiem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QiZiW: wizyta u specjalisty to opcja dla naprawdę cięższych przypadków.
Bardzo dobrze zrobiłeś szukając pomocy właśnie tam.
Ja tak jak z papierosami trzymałem się od tego z daleka.
Problem w tym że u mnie masturbacja była górą, mam partnerkę ale ręką zawsze dostępna.
Kto żyje w związku to wie, dzisiaj dzieci są, jutro człowiek zmęczony po pracy. Do tanga trzeba dwojga, obie strony muszą tego chcieć.
Dzisiaj mój 18 dzień,
  • Odpowiedz