@Dominik99987: Nie było. Jak wcześniej rzucało mną po kilku dniach abstynencji, tak teraz całe 100 dni bez żadnego problemu. Nic mnie nie ciągnęło do p---o. Ale zawsze pierwsze 20-30 dni są najtrudniejsze, potem możesz ciągnąć ile chcesz.. 100 200 ...

@Darthal: Brak większych efektów. Brak poprawy ED, a nawet jeszcze gorzej. Jedyny plus to że nie oglądam juz tego, nie czuje do siebie obrzydzenia po tym ani nie
  • Odpowiedz
Dzień 17.
Szybciej się wkurzam, większe skupienie i motywacja do praktycznie wszystkiego. Jedynie zauważyłem, że schodzi mi więcej liquidu niż wcześniej. Polecam zimne prysznice przed snem i wyłączenie internetu, bo wtedy najbardziej kusi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#nofapchallenge #nonutnovember
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: Odpaliłem dzisiaj niewiele myśląc wideo, które miałem na dysku, bo pojawiło mi się w wynikach wyszukiwania. Zobaczyłem jedynie kawałek wstępu, gdzie nie było tentegeszenia, a jedynie trochę ciała było widać. Film usunąłem a tego nie kwalifikowałbym do odpadnięcia, nie chciałbym zmarnować tego czelendżu kiedy jestem już (i dopiero) w tym miejscu. Do grudnia walczę.
  • Odpowiedz
@Mocade: Dzisiaj przez przypadek zobaczyłem cipsko, oczy zamknięte strona wyłączona (notabene coś takiego było na grupie z rankami na fb, gdzie boty robiły taki sapm, że było więcej ogłoszeń xxx niż samych randek, nie polecam) w chuuuuui mnie to ztrigerowało. Teraz umieram i cierpię psychicznie bo mózg sb przypomniał to co mu zabrałem, ale się trzymam.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poprawcie mnie jeśli się mylę, czy to nie jest tak, że nofap jest skuteczny na dłuższą metę, tylko gdy towarzyszy mu semen retention? Z tego co czytałem to cykl powstawania nowych plemników wynosi około 74 dni i po tym czasie po kilku dniach umierają i w przypadku braku spuchy zostają wchłonięte przez organizm, który przestawia się na cykl absorbowania blemników co mogłoby owocować w dodatkowych benefitach. To by wyjaśniało dlaczego niektórzy nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bulbulator3310: Ludzie nie doświadczają, żadnych efektór po 150 dniach jeśli po prostu myślą, że nofap to magiczne narzędzie które samo rozwiąże ich problemy. Jeśli jedyne co robią to nie walą konia to nic nie odczuwają. Poza tym ruchańsko z realną dziewczyną jest dozwolone więc seemen retention ma niewiele do gadania tutaj.
  • Odpowiedz
Co do benefitow. Dziś mi leci 260 dzień bez zwalenia gruchy, już weszło w nawyk że nawet nudząc się pindola nie tykam. Nie wiem jakby to było jakbym walił 3x/dzień jak kiedyś ale dla przykładu superpowers, dziś z-------m marsz na 60789 kroków wg jednej apki i 57853 kroków wg drugiej apki, gdzie 1km to u mnie ~1050-1070 kroków.
Tak więc NoFap musiał mieć w tym udział z dwóch powodów.
1. Że mi
  • Odpowiedz
Czyli - jeśli coś nas boli, jak najszybciej sięgamy po to, co uśmierzy ból. Gdy nauczyliśmy nasz umysł, że pomaga pornografia czy masturbacja, przeniesie to przekonanie do podświadomości i na tej drodze nie pojawi się już opór. I czy wtedy zrezygnowanie z masturbacji będzie rozwiązaniem? Nie! Przecież to masturbacja stanowi dla nas rozwiąznie innego problemu! Rezygnacja z masturbacji stanowić będzie dla nas porzucenie tego, co, przynajmniej w jakimś stopniu, teraz nam pomaga!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek: To jest złudna pomoc, tak na prawdę coraz bardziej się d----------z. Wiesz "fajki" też niby obniżają poziom stresu, tymczasowo czujesz się lepiej a za 20 ~30 lat myk, rak krtani. Tak samo jest tutaj, przypominasz sobie aby twój stary codziennie walił konia? Raczej nie, więc jak chcesz w przyszłosci mieć zdrowy związek jak walisz konia codziennie. Ja swoim dzieciakom jak będę je miał zblokuję dostęp do p---o na każdej
  • Odpowiedz