3 tygodnie trwało rozbuchane chcenie. Po 3 tygodniach chyba mózg mi wrócił do homeostazy bo chce sie dalej ale nie jest to aż tak natarczywe że nie mogę zająć się niczym innym. Ot sie chce ale nie mam ciśnienia.
Czytałem że mniej więcej trwa miesiąc zanim mózg dochodzi do homeostazy z dopaminą. Jak widać u mnie trwało to 3 tygodnie. Tak więc chłopy sie nie bójcie, takie ciśnienie nie będzie ciągle. Wystarczy
Odświeżam stary wpis @Darthal

Czym różni się orgazm przed monitorem od orgazmu z partnerką na poziomie biochemicznym. Orgazm sam w sobie się nie różni, co prawda udowodniono że seks z partnerką i orgazm powoduje silny wyrzut oksytocyny, ale skupmy się na dopaminie bo to ona jest tutaj najważniejsza.

W cyklu prokreacji zwierząt oraz ludzi istnieje takie zjawisko jak efekt coolidgea https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Coolidge%E2%80%99a

Jest to jak można przeczytać na wikipedii, wzrost libido samca przy
SaintWykopek - Odświeżam stary wpis @Darthal 

Czym różni się orgazm przed monitore...

źródło: comment_1658329710UHJIc7kasRLATIQdLVoCof.jpg

Pobierz
Dzień 2 - 17 lipca
Pisze żeby się orientować ile czasu minie. Próbuje przestać od jakiś 3 lat z większymi i mniejszymi sukcesami. To nie tylko walka z p0rn0 ale z własnym leniem, myślę czy nie nazwać go jakimś imieniem aby można go było uzmysłowić jako wroga ( ͡º ͜ʖ͡º). Muszę wymyślić co moge robić chociaż na pewno wrócę do dawnego hobby. Super byłoby dodać jakieś ćwiczenia
Polecam medytację, serio. Zacznij bardziej świadomie chodzić i robić najprostsze czynności skupiając na nich całą swoją uwagę. Zwolnij oddech i życie. Poczuj że masz na nie wpływ. Co do ćwiczeń - energia przyjdzie z czasem, wytrzymasz na nofapie tydzień i powinieneś mieć zwyżkę formy przed pierwszym flatem. Wykorzystaj to, przetrwaj pokusy a efekty będą, uwierz. Mówię to z doświadczenia - mam za sobą dziesiątki upadków, a dziś świętuję swój najdłuższy streak -
#nofap #nofapchallenge
No fap to jest niesamowicie ciekawa sprawa. Przez ostatnie 3 miesiące zero masturbacji i moje erekcje były super świetne. Teraz mam miesiąc regularnego fapania za sobą i moje erekcje to słaby żart.
Jednocześnie czuje, że przez ostatnie 2-3 lata całkowicie wyleczyłem się z porno, nawet nie podnieca mnie oglądanie tego syfu, wręcz myślę o tym z obrzydzeniem.
Cały problem z no fapem to ilość energii, której nie mam jak dać
139 dzień

Wrzucam aktualizację do postu, który zamieściłem miesiąc temu
https://www.wykop.pl/wpis/65990773/98-dzien-postanowilem-ze-opisze-to-dla-pozostalych/

Krótka gadka, krótka piłka co zauważyłem, wbijając kolejny "level" nie ukrywam, że stanowi to dla mnie od krótkiego czasu pewną motywację do działania, że jednak i w czymś takim człowiek staje się lepszy, ale o tym może inny post

7) Będąc już na takim dniu (1/3 roku za mną) odnotowałem ciekawą zależność co do długości dnia nofapu albo po prostu jest
zasada 5 sekund: Tak jak kiedyś była prokrastynacja, teraz, np. liczę w głowie do 5 sekund, że czas mi #!$%@?. W przeciągu 5 sekund, musi ode mnie być jakaś reakcja na daną sytuację. Jeżeli nic nie zrobię, jestem po prostu frajerem, który sobie obiecuje, a nie potrafi tego spełnić. A jak kobitki mają spojrzeć na takiego lamusa, który mówi że coś zrobi, a tego nie robi (?). Najczęściej jest to 80/20, tj.
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z fachowców od nofapu jest wstanie mi wytłumaczyć o co tutaj chodzi? Zrobiłem sobie kiedyś 30 dniowy nofap. Czułem się bardziej pewny siebie, jakoś tak normalnie. Teraz od 3 tygodni codziennie fap raz albo dwa razy dziennie, dodatkowo codziennie godzina albo dwie porno, kamerki, ph i edging. Jestem bardzo uzależniony. I czuję się jak pi**** chodzę jakiś wystraszony, lękliwy, jakbym nie miał jaj, w pracy nie mam już tego
@ROLAZ: ogólnie to polecam nofap przerwać, zwalić sobie porządnie i zacząć od nowa, przy czym unikać obrazków które cie podniecają, a przedewszystkim (może to oczywiste) ale nie robić tak że walisz i jak masz dojść to kończysz, bo daleko tak nie zajdziesz.

PS. jeśli jesteś w wieku dorastania 12-15 lat nie polecam się brać za nofap bo to się zawsze tak będzie tak kończyć

PS.2 polecam też nie przerywać tak od
Jest tu ktoś kto faktycznie ma bardzo długi streak? Chcę skończyć z masturbacją totalnie. Celować żeby nie zrobić tego w ogóle. O kontaktach seksualnych nie ma mowy. Przez ostatnie kilka lat miałem duży problem z edgowaniem i sextingiem na ogromną skalę. Większość profesjonalnego porno mnie w ogóle brzydzi. Jak już coś oglądam to tylko amatorskie rzeczy.
Dobra, nie chce mi się opisywać całej sytuacji.
Wracając - jest to ktoś faktycznie komu udaje