@Isildur: Trzymam się, ostatnio jest dość łatwo. Zauważyłem, że najtrudniej jest w niedzielne wieczory. Lekkie rozleniwienie, perspektywa powrotu do pracy i świadomość, że kończy się kolejny tydzień życia jakoś pesymistycznie nastrajają. W tygodniu wir pracy, siłownia, inne rzeczy zajmują czas i dzięki temu jest łatwiej. Ale 127 dni detoksu już za mną, myślę że mogę być z siebie bardzo zadowolony.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak żyć pany. Wszyscy mnie o bycie homo posądzają. Niby z pozoru wszystko dobrze ale życie mnie tyra. Na pierwszy rzut oka spojrzysz człowiek sukcesu, chata jest (rodzice pomogli, nie ukrywam), auto z salonu (służbowe ale do użytku prywatnego), robota cebulionów przynosi tak średnio bym powiedział ale głodny nie chodzę. Wygląd takie 5/10. Dbam o siebie, perfumy, koszule, siłownia. Tyle że łysy chodzę bo włosów to u mnie niewiele
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

FuczącaSukrykatka: Jeśli masz możliwość to radziłabym Ci dążyć do pracy zdalnej i wyjechania do jakiegoś kraju azjatyckiego gdzie średnia wzrostu jest duuużo niższa i tam byłbyś przeciętny wzrostem a wręcz miałbyś ogromne powodzenie z racji bycia ogarniętym Europejczykiem. Myślę że wręcz mógłbyś wybierać i przebierać. Nawet dziś będąc w centrum handlowym widziałam parę Azjatów, gdzie facet był niższy ode mnie (ja mam 164 cm) a jego kobieta jeszcze niższa (na oko
  • Odpowiedz
@Myheart: Mam dla Ciebie odpowiedź, trochę długo wyszło, ale chciałbym, żebyś przeczytał.

Jest wielce prawdopodobne, że upadki będą się zdarzały i nie powinny nas zniechęcać. Jeżeli nie poddajemy się i za każdym razem podnosimy, to nasza siła rośnie i tych upadków będzie coraz mniej, będziemy się podnosić szybciej, a kolejne streaki będą coraz dłuższe i lepszej jakości. Tak to właśnie wygląda u mnie. Wyciągam wnioski z upadków, staram się zapamiętać co
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie mogę sobie dać rady z uzależnieniem od pornografii. Jestem uzależniony od dziecka, zaburzenia lękowe mam też od tego czasu, podczas studiów były moje najsilniejsze działania łącznie ze sprzedawaniem elektroniki aby to rzucić i bezskutecznie, od 10 lat odkąd wybiło lp, to średnio wychodzi 3x dziennie. Te szmaty są po prostu zbyt atrakcyjne i zaplute, te akcje zbyt drastyczne że mimo że obrzydza mnie to, to podnieca. Nie winie
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania masz jedna najwazniejsza i najcenniejsza ceche by z tego wyjsc , ktorej niestety wiekszosc ludzi w tym nalogu nie ma , a bynajmiej nie tak namacalna. Tu trzeba specjalisty od uzaleznien i nie takiego z wykopu nawet prawdziwego , ale musisz isc do terapeuty ktory sie tym zajmuje i chociazby pokazac mu ten wpis. Podswiadomie czuje , ze to jest Twoja jedyna droga do zwycieztwa i trzymam kciuki abys to
  • Odpowiedz
@diamondsinmychain: Musimy nauczyć się przełamywać własne ograniczenia. Bić własne rekordy, bo tylko tak robimy postępy. Kiedyś sam nie mogłem wytrzymać więcej niż 2 tygodnie, a teraz daję radę lekko dwa miesiące. Moje rekordy to 81 i 70 dni. Zazwyczaj upadałem nie dlatego że było ciężko, ale przez własną głupotę. Stale ucząc się uważności lepiej panuje nad myślami i dziś jest mój 53 dzień. Upadki zawsze są bolesne i ciężko jest
  • Odpowiedz
@Isildur 239 dzien. Kiedys pisałem o tym, że bede musial pogodzić pracę z studiami dziennymi. Po miesiącu napisze, że nie jest aż tak ciężko jak sie spodziewałem. W moim życiu było wiele wyzwań, tak i do tego podszedłem jak trzeba - po męsku, bez p---------a. Jutro mam kolokwium, do ktorego nawet nie wiem z czego sie uczyc, ale cos na to zaradze ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tak
  • Odpowiedz
Robię sobie wyzwanie muszę wytrzymać bez fapu 3 dni (wiem że mało ale ostatnio robię to codziennie i jestem wypruty z energii, czuje się jak g---o) Na razie wytrzymałem 24h, jeszcze 48 trzymajcie kciuki.
Wymyślcie karę dla mnie jak mi się nie uda, będzie motywacja żeby się nie złamać serio ( ͡º ͜ʖ͡º) #przegryw #nofapchallenge #nofap
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach