Macie tak że jak jakaś ładna dziewczyna wam powie komplement albo rzuci jakąś aluzje, że by się chciała spotkać nawet w żartach to wam przechodzi ochota na oglądanie p---o? Poziom dopaminy mi się wtedy uzupełnia i nie potrzebuje tego robić.

#nofap
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomek001: tak to działa w normalnym świecie, jeżeli nie masz uprzedzeń do kobiet to one kojarzą ci się z czymś przyjemnym, ja ostatnio zagadałem do jednej białorusinki znowu do której zagadałem ze 2 miechy temu wychodząc z autobusu (wtedy mi powiedziała że miała chłopaka, ale że jeździmy tym samym autobusem do pracy to z racji że nie obraziłem się za to i nie zachowałem jak p---b to mi mówiła potem
  • Odpowiedz
Siemka, jest jakiś program lub aplikacja na telefon i pc żeby zablokować wszystkie nsfw nawet reklamy?
Do tego program blokujący strony p---o.
Założę długie przepadkowe hasło i je niezapietam tak żeby nie dało się tego obejść inaczej niż reinstalacją windowsa
#nofap
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: na pierwszy rzut myśli jak siedzisz na koncie admina to każdy program odinstalujesz w dwie sekundy, to samo z dodatkami do przeglądarek itd. prawdziwym wyzwaniem chyba jest ćwiczenie silnej woli, gdy pomimo dostępu nie korzystasz
  • Odpowiedz
Jestem ciekaw jak to u was wygląda - od trzech tygodni nic, zero, przestałem oglądać i się masturbować, a wcześniej robiłem to kilka lat w dość sporych ilościach po godzine dziennie, z dnia na dzień można powiedzieć zrezygnowałem i powiedziałem sobie, że nie chce czuć się tak więcej. Nie mam tego uczucia PO - takiego zjazdu i to jest plus ale jestem ciekaw czemu mnie do tego nie ciągnie? Nie muszę oglądać
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Th3gBoy: Branie czegokolwiek codziennie jest oznaką problemu, takie p---o i masturbacja do niego jest o tyle bardziej zdradliwa że zasadniczo za nie nie płacisz i nawet nie czujesz że masz problem bo przecież masturbacja taka zdrowa, zapobiega rakowi prostaty itd
  • Odpowiedz
Zaczynam odczuwać zwątpienie. Zawsze tak mam po dłuższym czasie z #nofap i #nofapchallenge. Życie jest smutne i mało wyraziste a tak to przynajmniej miałem chwilę odskoczni. Wszystko byłoby spoko ale zawsze jest to opłacone potwornymi wyrzutami sumienia i zniszczonymi resztkami pewności siebie. Do tego dopada mnie niekreślona nostalgia i tęsknota za xxx, sam nie wiem czemu, może jest dla umysłu substytut akceptacji od płci pięknej, której nigdy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xylomorphinedrolexum: Niestety, z każdym dniem logiczne myślenie jest osłabiane przez instynkty podsycane nałogowymi mechanizmami. I choć też przerabiałem to setki razy to i tak pewnie ponownie się nabiorę ehh (oby nie). Życzę dużo sił Miras.
  • Odpowiedz
Zachęcam innych do wstawiania swoich wyzwań! :D
Opisuję co u mnie, byście zmienili swoje życie i przez to zrezygnowali z p---o i mastrubacji. Zmieniając życie zmienią się i te rzeczy. Zmieniając te rzeczy, a nie życie nie zmieni się nic. Elo XD
Dzisiaj trochę później niż zawsze, wybaczcie. Czwarty dzień mojego wyzwania, nadal dzielnie się trzymam.
Praca:
W sumie nic nowego, dużo gadałem z ludźmi. Mało pracy, dniówka ta sama. Żyć nie umierać.

Życie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawalilem, chociaż bardziej zwaliłem XDD. Jakoś tak mi się zachciało, że zrobiłem to dwa razy. Tak czy siak dwa razy do dziewczyny, a nie p---o więc jest naprawdę git. Wieczorem miałem tylko problem by odmówić różaniec (przed 24 i mi się nie chciało).


@kamill99: Połącz masturbację z odmawianiem różańca, to nigdy nie pominiesz.
Colos - > Zawalilem, chociaż bardziej zwaliłem XDD. Jakoś tak mi się zachciało, że zr...

źródło: comment_1663937999Le6qIZkoskFm1A4WlWhdRL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Siema, taki wpis bardziej do wyrzucenia myśli z siebie, ale może komuś się przyda.

Na depresję cierpię jakoś od 3-4 lat. Raczej łagodna, bo to tylko ciągłe uczucie pustki i samotności, a raz na 2 czy 3 miesiące pojawiają mi się mocniejsze ataki (myśli samobójcze, ciche krzyki, werbalne znęcanie się nad samym sobą itp.). Żadnych realnych prób zrobienia sobie krzywdy nie było. Oficjalnie nie jest zdiagnozowana, ale byłem na jednej wizycie u psychologa
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NazywamSieDiego: Odstręcza mnie gdy ktoś pisze o "leczeniu" wiarą w przypadku ciężkiej choroby jaką jest depresja. Ja na nią choruję ponad 20 lat i c--j mnie strzela jak widzę coś takiego.
Depresję się leczy farmakologicznie, i za pomocą psychoterapii. A nie za pomocą szamaństwa, nie ważne w jakim wydaniu. Tyle że ja to akurat przechodziłem ciężkie epizody depresji, a nie łagodne - bo łagodne wydanie to ja mam w najlepszych
  • Odpowiedz
@Floyt: Uznałem, że jeśli coś faktycznie mi pomaga, to dlaczego o tym nie napisać, skoro to taki wpis. Poza tym oczywiście, że to nie miała być rada dla wszystkich. Bardziej napisałem to dla jakiejś ewentualnej osoby wierzącej, która była w podobnej sytuacji do mojej.

Co do farmakologii i specjalistów, po to dałem disclaimer na końcu, żeby nikt nie pomyślał, że samemu można ot tak z tego wyjść.
  • Odpowiedz
To normalne, że po przerwaniu nofapu na 20 dniu, już przez 3 dzień czuję się jak zombie? Nic mi się nie chce, nie mam na nic energii, nie mam motywacji itd. Wiem, że nie warto walić konia, ale żeby ten efekt trzymał się mnie już 3 dni? (,)

#przegryw #nofap
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwonakostka: Przynajmniej człowiek sobie uświadamia, że nie warto.

Jak odstawiłem walenie konia, to bardzo rosła pewność siebie, chęć do nauki, do zrobienia czegoś ze sobą, do tego słynnego "wyjścia do ludzi", ale także chęć dominacji i agresja rosła do przyjemnego, zdrowego poziomu.
  • Odpowiedz