#anonimowemirkowyznania
Radykalny #nofapchallenge od początku lutego 2017, ani razu się nie wykruszyłem. W kwestii #nopornchallenge już gorzej, czasami z nudów obejrzę coś raz na tydzień, dwa tygodnie, ale ostatnio zmotywowałem się do całkowitej abstynencji w tej kwestii. Natomiast przedwczesny wytrysk jak był tak jest, nie mogę się z tym uporać. Czy regularne współżycie unormuje tą przypadłość czy lepiej zawczasu iść do seksuologa? Wolałbym w kluczowym momencie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: o ja jebe xdd jak wy sie wszyscy oracie to ja nawet nie xD. Z posta wynika ze seksu nawet jeszcze nie uprawiasz s juz sie martwisz o przedwczesna ejakulacje. I tak, regularny s--s jak najbardziej pomoze wydluzyc dlugosc stosunku. Dodam ci otuchy i skrycie sie zwierze, ze jak sie z zonka dluzszy czas nie pociupciam to tez rachu ciachu i po sprawie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Najgorsze formy magnezu IMO to tlenek magnezu i węglan magnezu.
Brałem to ścierwo 2 lata temu. Zacząłem w czerwcu/lipcu 2015, a rzuciłem jakoś na wiosnę 2016.
Zauważyłem u siebie arytmię, nerwowość, szybkie męczenie (nawet przy najmniejszym wysiłku fizycznym), stany lękowe, depersonalizacja, problemy z koncentracją. Czułem się jak jakiś zdechlak.
Nie łączyłem tych wszystkich objawów z magnezem. Myślałem, że to przez późne siedzenie w nocy i zakuwanie do kolosów.
Po rzuceniu tego cholerstwa
  • Odpowiedz
21.09.2017 zacząłem #nofapchallenge. Zaplanowany on był na 7 dni, bo kilka ostatnich - mimo ambitnych planów wytrzymania 90 dni - przerywałem zazwyczaj po kilku, góra kilkunastu dniach.

Wytrzymałem więcej niż planowałem, bo teraz jest 16 dzień. Niestety oglądałem trochę p---o. Na szczęście nie zwaliłem sobie, więc pół biedy.

Oglądanie p---o bez walenia to jednak p------y pomysł. Nie tylko dlatego, że chodziłem potem z nabrzmiałym fiutem, ale też dlatego, że obrazy z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyjzprz2: Postaram się Ci to wyjaśnić. Zdaje sobie sprawę jak bardzo jestem uzależniony, próbuję wyjść z tego prawie rok z mizernym skutkiem bo mój rekord to 21 dni i tylko jednokrotnie udało się przebić barierę 14 dni. Doskonale wiem jak wyglądały sytuacje zapalne, zdarzało się, że z nudów oglądałem damską bieliznę na modelkach w aplikacji Zalando na Androida. A potem przez przypadek zwaliłem sobie konia. Kilka razy.
Dlatego teraz wszystkie
  • Odpowiedz
#depresja #stuleja #nofap
Elo Mirki. Nie lubię rozwlekłego pisania, dlatego polecę trochę na skróty. Nie będę pisał AMA, bo nie ma o czym pisać. Tak więc o mnie: 20lvl, niebieski pasek, w dzieciństwie lekka patologia: trochę pijaństwa, przemocy domowej z jednej strony, za to nadopiekuńczość z drugiej. Kolegów jakichś tam wtedy miałem, ale przyszla #gimbaza i ja, jako chuderlawy przegryw miałem przechlapane z różnych
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mmdnnn: tak, pierz mu mózg. Nie trzeba być chorym czy słabym żeby iść do psychologa. Czasami wystarczy iść na jedną wizytę.
Najwyraźniej nie masz depresji.
Nie da się wziąć się w garść mając myśli destrukcyjne, zaburzenia osobowości, czy depresję.
Depresja jest poważną chorobą i siłownia jej nie wyleczy, wręcz przeciwnie, siłownia może wpędzić w kolejne problemy emocjonalne jeśli ktoś jest osobą podatną lub z niską samooceną.
Nie twierdzę, że psycholog
  • Odpowiedz
@mmdnnn: ależ oczywiście, skończenie z nałogiem przede wszystkim! :) jakiekolwiek nałogi sprawiają, że nasze samopoczucie bardzo spada, dlatego zgadzam się, niech próbuje skończyć z nałogiem.
Myślę, że najlepiej będzie na zasadzie podwójnej ściany żeby się wyzbyć efektu 'a co mi tam'.
  • Odpowiedz
Przez 7 lat oglądam w dzień w dzień P---o... wytrzymałem bez P---o max kilka dni.Ten nałóg jest gorszy od narkotyków bo życiu miałem wiele nałogów a z tym nie moge sobie poradzić.Nofap nie działa bo P---o bardziej uzależnia od k-----y.Jedynym rozwiązaniem to celowe pójście do więzienia;/
#nofap
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania #truestory #psychologia #uzaleznienie

Dziś opowiem historię mojego uzależnienia od seksu, które jak mi się wydaje jest nieco bogatsze I bardziej zboczone, a co za tym idzie bardziej wstydliwe od rytuałów przeciętnych walikonikow. Dlatego od razu taguję #obrzydliwe #gayalert gdyż dla mnie jako faceta raczej hetero jest to co najmniej niesmaczne.

Na początek jednak stan obecny.
#nofap #
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstawiam tu taktycznego posta bo jestem w k---a cugu od paru dni, a zazwyczaj ciężko mi się wyrwać bez jakiegoś "zewnętrznego bodźca" na odmułkę. Niech więc ten post będzie takim bodźcem. Nara, będzie dobrze.
#nofap
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nofapchallange
#nopornchallenge
#nofap

0/90(i wincyj)
Jest dokładnie godzina 00:33, no elo. Jestem Wister. Z trzepaniem konia zalazłem zdecydowanie za daleko. Zaczełem w wieku 10-11 lat. Teraz mam 13. Kiedy zaczynwłem z treningiem mięśni prawej ręki nawet nie miałem wytrysków. Podniecenie, o----m i nic. Teraz kiedy patrze na to z dzisiejszej perspektywy, to było przerażające. Taki mały brzdąc, a już pod kołdrą robi dzikie tańce ze swym pisiorkiem.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
01.09. START 0/90

Mam już doświadczenia z przeszłości z NOFAP, więc póki co luz (choć ochota na fap już jest) ;) Kiedyś dotrwałem gdzieś do 80 dnia, więc teraz nie może być gorzej. Choć przyznam, że poprzednio od 70 dnia czułem się gorzej, niż wcześniej i supermoce się skończyły. Grunt że pewność siebie rośnie i pojawia się postawa "miej w------e, a będzie ci dane" :)

#nofap #nofapchallenge
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejka. Wytrzymałem do dnia 6 i nie wytrzymałem, bo czułem niewyobrażalny ból w jądrach. Samo chodzenie sprawiało problem. Teraz po tym czuję ogromną ulgę. Czy tak powinno być? Warto to przeczekać następnym razem? Przez te 6 dni prawie codziennie zdarzało mi się trochę pomasować, ale byle się nie rozkręcać... Co robicie w takich sytuacjach?
#nofapchallenge #nofap
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

piszecie tylko o niewaleniu ale to tylko ułamek, żeby podleczyć układ nagrody. Wielu fapowiczów jest uzależnionych choćby od gier komputerowych. Po latach nawet nie grają dla przyjemności, lecz z kompulsywnego przymusu...
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
30/XX
I wiecie co, dziś sobie zwale. Nie dlatego, że już nie mogę wytrzymać, tylko dlatego, że nic to nie daję. Plusy- może troszeczkę większa pewność siebie, ale nic nadzwyczajnego, a może mi się nawet wydaje. Minusy- ciągle boner w nieoczekiwanym momencie, wystarczy. że zobaczę ładnie ubraną loszkę i już mi staję. Ból jąder przy chwili podniecenia. Przykład z minionego weekendu, tańczę sobie z laską w klubie. Oczywiście jak
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to daje osobom, którym nie zależy na seksie. Sam nie jestem aseksualny, ale dla mnie s--s i o----m to sprawa po prostu prymitywna. Zaspokajanie najniższych instynktów. Do tej pory onanizowałem się jedynie po to, żeby nie mieć polucji. Nie byłem uzależniony od pornografii. Co prawda oglądałem, ale tylko po to, żeby pobudzić się seksualnie, raz na parę dni... Jednak powiedziałem dość. Jestem w 21 dniu i czuje niesamowitą klarowność
  • Odpowiedz
  • 6
8/20 #nofapchallenge

Jest momentami bardzo ciężko ale udało się przetrwać lekki ból jaj i idzie ku lepszemu.

Przypominam że nie posiadam partnerki i nie walę bez pornosa więc elitarny tag mi się należy #nofap

Jak tam kumple dają radę lecąc w ten sam sposób?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge

Dobra trochę o atencji od strony #rozowypasek bo chyba mało kto o tym pisze. Generalnie zawsze byłem #przegryw jeśli chodzi o kontakty z laskami. Z reguły mnie ignorowały, no chyba, że coś chciały ode mnie. Od początku lipca robię #nofapchallenge i miałem nadzieję, że coś się w tej kwestii zmieni. Zacząłem od serii tygodniowych. Ostatnio skończyłem 15/15 i teraz robię 2/20.
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach