K---a, czekam aż mama usmarzy naleśniki ze serem. I nie mam co robić czekając na ten obiad a jestem głodny. Po obiedzie pójdę z kumplami pić pivo i może voode. Czyli dzisiaj mój #nofap się uda, mimo tego że z minuty na minute jest gorzej (może to przez to że głodny jestem).

Wgl dziwna sytuacja na dworcu. Obczajam sobie rozowe, te co miały krótsze kurtki. I żadne nie dawały dla
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stwierdziłem,że ten cały nofap nie działa bo nawet jakbyśmy wytrzymali rok i potem upadli to mielibyśmy gorszego doła niż w obecnej sytuacji.Tyle walki aż rok i nagle boom zrobiliśmy to.Panowie zwalcie sobie to wam przejdzie.Tak naprawde trzeba ogarnąć swoje myślenie i zaakceptować się jako człowieka a nie wszystko zganiać na P---o i fapanie.Wiem,że na odwyku mamy moce ale to tylko placebo i po jakimś czasie mózg wraca do swojego dawnego życia.
#
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@perfect1995 K---a - w końcu jakiś głos rozsądku. Ktoś w końcu zauważył, że walenie konia nie jest źródłem zła na świecie a zaprzestanie tego procederu nie wyniesie nikogo na wyżyny życia społecznego.

Słabo mi się robi jak czytam wypociny heroicznych nofaperów.
  • Odpowiedz
@Arthaniel: w skrócie - od zbyt dużej ilości w mózgu się p------i.

p---o plus fap - dopamina zalewa Cię w takich ilościach, że tylko narko mogą to przewyższyć. P------i się układ nagrody tak jak w uzależnieniach z jakiś substancji.

Po częstym używaniu - zejście takie jak po
  • Odpowiedz
Muszę się przyznać że wczoraj zajezdziłem wierzchowca... ale bez p---o. Nie czuję się z tym źle, więc nie zeruje licznika. (Co prawda prowadzę je dawa, jeden na #nofap, drugi #noporn)
Czuje dobrze że mija 5 dzień bez filmików jak pan się zabawia z panią xD
Wczoraj przebiegłem 3 km, pierwsze w tym roku.
Koniec blogaska.
#nofapchallenge
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mr_George: ja jem codziennie coś takiego: oliwa, 2 duże albo 4 małe cebule, 5 ząbków czosnku, 100g oliwek zielonych, 225g mrożonego szpinaku, 300ml passaty, przyprawy, 5 dużych jaj, 100 g sera żółtego, kilka kromek żytniego chleba z masłem. Posypuję drożdżami. Po posiłku zielona herbata. Cera i włosy mi się zdecydowanie poprawiły... Ale może dlatego, że nie jem cukru i białej mąki od ponad roku. I jem tylko 2 posiłki dziennie,
  • Odpowiedz
Może nic odkrywczego, ale teraz zrozumiałem dlaczego masturbacja jest zła. Otóż całkowicie ryje banię: nic ci się nie chce, ciągle brakuje motywacji do działania, tracisz czas na oglądanie głupot.

Doszedłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) do tego po 5 latach zmagania się z tym problemem, bo wcześniej tylko znalazłem tylko płytkie tłumaczenia kościoła, które nijak nie docierały do zdroworozsądkowo myślącego mózgu. Jak chcecie się więcej dowiedzieć: co, jak i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Na youtube można znaleźć filmy gdzie faceci opowiadają o #nofapchallenge na którym są już 2, 3 albo więcej lat. Nie wiem czy w nie wierzyć dlatego mam pytanie. Czy jest tu jakiś mirek, który prowadzi wyzwanie chociaż ponad pół roku? Interesują mnie doświadczenia osób, którzy przetrwali najgorszy okres i zrobili z tego filozofię życiową, a nie tylko wyzwanie. Jaka przemiana w Was zaszła? Dużo się zmieniło? Warto?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Część Mirki

Zawsze miałem problem z dziewczynami, głównie przez to, że wychowywały mnie głównie kobiety i zawsze byłem uczony, że dziewczynki trzeba szanować i wywyższać itd.
Przez to c-----e wychowanie popadłem w nerwicę, poszedłem na psychoterapię i kurcze pomogło w pewnym stopniu.
Po terapii udało mi się zacząć spotkać z dziewczynami i przestałem bać się kontaktu z nimi, ale oczywiście m.in. przez to s---------e wyczucie "szacunku" do kobiet, miałem problem z zainicjowaniem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, czy kolekcjonujecie p---o? Jeśli tak, to w jaki sposób? Dodajecie ulubione w przeglądarce czy wolicie mieć wszystko na dysku?

#ankieta
#s----------e #przegryw #stulejaconcent #tfwnogf
#nofapchallenge #nopornchallenge #noporn #nofap
#p---o #pornografia #pornopani

Czy kolekcjonujesz porno?

  • Nie oglądam porno 21.0% (49)
  • Oglądam, ale nie kolekcjonuję 56.7% (132)
  • Kolekcjonuję linki (w przeglądarce) 9.4% (22)
  • Kolekcjonuję pliki (na dysku) 12.9% (30)

Oddanych głosów: 233

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spojrzenie na kobiety, na s--s.
Pomacasz cyca, myszkę, zakisisz i zobaczysz że tak naprawdę s--s jest przereklamowany, i można go mieć za 150zl. Zdejmiesz mentalny kamień i poczujesz się lżej. Po co ci baba na cały etat? Ja byłem i nie żałuję.
  • Odpowiedz
@Rocky-Balboa: Ludzie strasznie fetyszyzują nofap - o ile nie robiłeś tego codziennie i nie miałeś wielogodzinnych sesji p---o, a dodatkowo uprawiasz sport, to raczej nie grozi Ci nic poza okresem, kiedy po prostu nie będziesz miał libido.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania #nofap #nofapchallenge
Mircy, dzisiaj mija 365 dni bez masturbacji i p---o w jakiejkolwiek postaci, więc to chyba dobra okazja do wypicia kompotu - Wasze zdrowie! Choć podczas abstynencji nie zyskujemy różnych magicznych mocy, jak to czasem można mieć wrażenie czytając reddit/NoFap, to jednak zmiany, jakie zaszły w moim życiu są, jak dla mnie, ogromne. Na pewno nie jest to kwestia tylko i
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nofapchallenge 11/oo
#nopornchallenge jak wyżej.
Muszę co najmniej raz na dwa dni pobiegać bo inaczej bym pękł. Mimo tego że dzisiaj biegałem to podczas kąpieli miałem myśli żeby dobie ulżyć. Wiem że to siedzi tylko w mojej glowie. Mam zamiar wytrwać jak najdłużej.

Przy okazji nofapu zacząłem biegać wiecej, albo w ogóle xD nosi mnie tak że usiedzieć nie mogę. Kolega jeszcze ma dla mnie promocyjna wejściowke na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@perfect1995: To nie jest tak że bieganie jest u mnie wymuszone, biegam bo taką mam ochotę, po za tym zawsze byłem jakoś tam in2 sport więc nie jest to tak że jakiś spaślak/wojownik piwnicy bierze się za zrucanie kilogramów.

S---------y jestem w pewnym sensie, ale dokładnego opisu mojego popsucia nie będę opisywał bo znają się tacy co powiedzą i napiszą że przy nich to ja jestem wygryw. Każdy trochę wygrywa
  • Odpowiedz
Witam zauważyłem , że P---o to coś więcej niż samo uzależnienie.Dostrzegłem jak czuje się dobrze i mam ciekawe zajęcie to w ogóle nie myśle o P---o i nie mam nawet ochoty na fapanie.P---o to coś jak ucieczka od własnych emocji i poczucie sie lepiej czyli w skrócie: "Wszystko jest do d--y , świat jest zły a P---o jest jedyną czynnością, która daje nam przyjemność."Ten cały Nofap nie działa bo samo nie oglądanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nofapchallenge 8/oo
Idzie nad wyraz dobrze, tylko muszę się czymś zajmować w domu albo po za nim jak wracam z #studbaza oby koledzy wyciągnęli mnie gdzieś dzisiaj na miasto.

Z plusów to mogę powiedzieć że mój umysł jest jak by mniej mętny, lepiej czuje na duchu, jak by szybciej się regeneruje po wysiłku, mniej śpię i łatwiej przychodzi mi wstawanie wcześnie rano na zajęcia.

Może część z tego też wynika
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Osiągnąłem dno jako człowiek a przynajmniej tak się czuję.
W liceum byłem uzależniony od p---o. Dzwiennie potrafiłem nawet po 10h spędzać na oglądaniu p---o i szukaniu go na trackerach z torrentami. Najbardziej satysfakcje czułem gdy odnajdywalem nowy rodzaj p---o i udawalo mi sie jakas perelke znalezc.
Pozbylem sie tego uzaleznienia... do wczoraj.
Cos we mnie peklo. Zarejestrowalem sie na trackerze i ponad 8h spedzilem nad szukaniem pornoli i dodadawaniu ich do torrenta,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno mnie tu nie było... Nie to, że powróciłem do nałogu, bo mam się świetnie. Przestałem już liczyć dni i pewnie już powoli zbliżam się do 200 dniowej abstynencji. Wróciłem, bo znalazłem fajne materiały które mogłyby pomóc niektórym z was, a co najważniejsze - są poparte badaniami naukowymi. Wytrwałości!

Film trwa prawie półtorej godziny i jest bardziej ogólnikowy, ale wart obejrzenia. Dużo bardziej ciekawa jest strona http://sos.pytam.edu.pl/ gdzie znajdziemy ciekawe artykuły i
H.....r - Dawno mnie tu nie było... Nie to, że powróciłem do nałogu, bo mam się świet...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HaleHortler: Właśnie to jest problem, że tylko środowiska katolickie zajmują się tym problemem. Ja to początkowo się śmiałem z takich reklam "Uwolnij się od pornografii", które prowadziły właśnie do stron katolickich. Jako, że jestem osobą niewierzącą, wyśmiewałem tego typu reklamy. I śmiem twierdzić, że 95% osób oglądających regularnie p---o jest niewierząca.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki tak jak nigdy nie pisałem na #nofapchallenge to zawsze obserwowałem co się dzieje u innych. Sam mam ten sam problem, który ciągnie się od 14 roku życia.. (grubo po 20 here).

Piszę bo jestem na 18/90 i mam ten j----y flatline. Akurat jeszcze mam taki okres w życiu gdzie spotyka mnie dużo nowości i wyzwań (praca itp..) przez co średnio 3 razy na dzień mam myśli samobójcze,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach