Od początku tego tygodnia byłem tak zawalony różnymi zajęciami, że to już 3 dzień #nofap i szczerze mówiąc nawet mi się nie chce, kto wie może wytrzymam cały tydzień :D
Taka ciekawostka dla zainteresowanych #nofap i #nofapchallenge - jakieś 3 miesiące temu pod wpływem stron Your Brain on Porn i Fight the new drug przestałem całkowicie oglądać pornografię. Fapu nie ograniczałem bo nie ma żadnych źródeł które by potwierdzały jego szkodliwość i uznałem, że tak będzie łatwiej wytrzymać.
Z pornografią miałem regularny kontakt od 8-9 lat.
Wnioski po tym czasie:
- rzekome uzależnienie od masturbacji to tak naprawdę uzależnienie od porno i
Coz, ja zaczalem #nofapchallenge jakies dwa tygodnie temu w poniedzialek, przy piatym dniu ciezko bylo wytrzymac, stuleja troche minela, konto na badoo zostalo zalozone, bo poswiecajac na prace 11h dziennie ciezko znalezc czas by i po barach/klubach chodzic. Siodmego dnia zwalilem i zaczlem od nowa. Nastepnego dnia spytalem o numer dziewczyne w autobusie, ktora jezdzi mniej wiecej o tej samej porze co ja (dostalem jakby kto pytal). Po tym znowu w srode
Wytrzymałem okrągłe 28 dni i dobrze, że nie czekałem dłużej. Brak masturbacji powodował ból psychiczny do zniesienia po takim okresie czasu, nie odczuwałem bólu fizycznego, natomiast przerwa #nofap kosztowała mnie ogromnym bólem całego układu płciowego, po raz pierwszy czułem ból nasieniowodów i #!$%@? wie czego jeszcze... #niepolecam
Po tym musiałem odczekać jeszcze dwie doby, ale teraz jest dobrze.
Moim zdaniem nierealna jest dłuższa przerwa, chyba że ma się polucje.
Pod wpływem tripu na lsd postanowiłem całkowicie przestać oglądać porno .
Psychodelikami zainteresowałem się dzięki internetowi i znaleziskom dotyczącym miedzy innymi lsd . Po zagłębieniu się w temat postanowiłem w końcu spróbować. Niesamowita sprawa, ale wbrew temu co można przeczytać albo usłyszeć w necie nie odkryłem tajemnic wszechświata, ani nie poznałem myśli Boga ;) Kilka tripów w zaciszu swojego pokoju bardzo ładnie pokazało mi
@zasadzka01: @kharim: W skrócie . Dopamina to bardzo ważny hormon zwany chormonem nagrody . Ogladajac pornole i wąlac przy temu dostarczasz do mózgu potężną dawkę dopaminy, po latach mózg sie uzależnia od tego . Zwykłe przyjemności , kontakty z ludzmi które także dostarczają dopaminy do mózgu już nie działają na ciebie , to już są byt małe dawki , podświadomie nie dążysz do żadnej zmiany w życiu bo twój mózg
Mirki, już ktoś o tym pisał, masturbacja to #!$%@? narkotyk. Stulejarz nigdy nie wyjdzie ze #!$%@? jeśli nie pozbedzie sie tego nałogu. A wiem o czym mówie. Fapałem przez parę lat, kilka razy dziennie. W tym roku wyjechałem na 10 dni na wakacje. Przez ten okres nie fapałem (do żadnej loszki oczywiscie nie zagadałem bo #!$%@? motzno). A wiecie dlaczego? Bo #!$%@? się nie nudziłem, zapomniałem o tym. Zauważyłem że dodało mi
@gadatliwy_mirek: Pitolenie. Co kilka dni ktoś tu próbuje znaleźć magiczny środek na wyjście z #przegryw i wymyśla jakieś #nofapchallenge i inne bzdury. Myślicie, ze goście, którzy wyrywają loszki 10/10 nie walą konia?
Mówisz, że pierwsze 3 dni są trudne. Przeszedłem trylogie Bioshock i miałem za dużo rozkmin żeby o tym myśleć ( ͡°͜ʖ͡°) tagi wyżej dodaje na #czarnolisto . Pora przestać być #!$%@?ą!
nsfw
Zawiera treści NSFW
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.
2 dzień #nofapchallenge #fapstynencja #nofap, przeglądam sobie maxmodels i jakoś mi to pomaga, wyobrażam sobie, że nie warto walić, lepiej wyjść z domu i połasić się na jedna z tych sprężystych nimf, tym bardziej, ze większość z nich to "dziewczyny z sąsiedztwa"
źródło: comment_nz1hY07FQTMtksAwTZVbnhV1l5yF3sB0.jpg
Pobierz