0/90
Straciłem dwa dni. :( Wczoraj i dziś rano byłem zmęczony by biegać i lekko zdenerwowany. Coś mnie pobudziło i stało się. Ale i tak całkiem ładny wynik osiagnalem, dużo mnie to nauczyło, 23 dni to dużo ponad to co z początku zmierzalem. Początkowo stawiałem na lekko ponad dwa tygodnie, a udało się ponad 3. Teraz tylko pobić znów rekord, najlepiej wieczyscie. Ale bez różowej będzie ciezko. Choć nad tym też pracuje.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zulugulubenc: Nie jesteś jedyny, też nie chce się teraz wiązać z żadną dziewczyną.. chce poczuć motyle albo cokolwiek. Noi w dodatku jestem strasznie p-------y od tego fapu, więc chce być sobą jak już ją znajde
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#nofap #nofapchallenge 44 dzień. Doznaje olśnienia, łapie się na tym że z chęcią bym fapną, ale jak ma to być nie do pornoska to mi chęć przechodzi. Ciekawe jest ogladać na sobie takie zjawiska. Co do samego challengu ostatnio zaczełem miewać gorsze dni, myśli skupiły się na jednym i mam wrażenie że krocze po cienkiej linie... Początek był super, entuzjazm, uczucie że coś mi to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

uroczy naleśnik: Mirku, jeśli myślisz że tak wytrwasz do końca życia to się mylisz.
Najgorsze jest w tym nałogu to, że człowiek się uczy pornografii. Jego mózg się uczy.
Żebyś potem był nawet w szczęśliwym związku, super dziewczyna/żona, udany s--s,
to to co zobaczyłeś i zakodowałeś zostaje w głowie i gdzieś tam zawsze już zostanie ślad,
zawsze będziesz trochę skażony/skrzywiony, ideały zostały spaczone.
A jeśli chcesz wiedzieć więcej to poczytaj Lwa Starowicza lub
  • Odpowiedz
Dzisiaj mija mi 20 dzień #nofapchallenge czuje się każdego dnia coraz lepiej. Nie miałem jeszcze polucji mimo że moje jaja są jak piłki od golfa (jak waliłem co dzień były jak piłki od ping ponga)
Nie wiem czy większą energia jest spowodowana coraz dłuższym dniem i corsl lepszą pogoda czy przez #nofap ważne że jest lepiej. Nie mam problemu z podejmowaniem dodatkowych zajęć i z wychodzeniem z znajomymi.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lucyfer90: miałem podobnie, do tego jeszcze p---o. Póki chodziło się do liceum to jeszcze miało się kolezanki, a potem studia i ścisły kierunek gdzie o różowe trudno. Do tego koledzy powyjezdzali zostałem sam a mnie został FAP.
Teraz powoli to zmieniam wychodzę z s----------a które w maksimum trwało 4-5 lat.
  • Odpowiedz
Dziewiąty dzień niedługo minie. Uczę się walczyć z napięciempojawiajacym się w losowych chwilach dnia. Powoli zaczynam zapominać kadry z filmów i aktorki. Najbardziej bym chciał zapomnieć że istnieje hamulec reczny, no ale na to to pewnie trzeba ponad 90 dni i jeszcze różowy pasek do tego.
#nofapchallenge #nofap
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od kilku tygodni zabieram się do #nofapchallenge #nopornchallenge i właściwie na drodze stoi ostania przeszkoda. Moja kolekcja p---o. Po prostu nie mogę się zmusić do jej usunięcia, mentalnie i fizycznie. Myślę, że są dwa główne powody:
1. Tworzenie jej trwało latami, wiele razy przeprowadzałem selekcje, kiedy to przeglądałem wszystkie zebrane filmy i zdjęcia, i zostawiałem tylko najlepsze z najlepszych. Jakbym miał to teraz usunąć to czuję,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Od kilku tygodni zabieram się do #n...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema właśnie dopiero teraz odkryłem że tak naprawde to porniole i trzepanie doprowadziły mnie na dno. wydawanie ostatniej kasy na qrwy, taki przelicznik miałem albo jedna nocka za 1000 lub 10x100 wizyt a jak kasy brak to rączka i porniole. wszystko poszło się je... mieszkanie, firma, rodzina. mimo że próbowałem coś zmienić nowa praca studia, to i tak musiało być trzepanie co godzine, każda okazja dobra sukces czy porażka nieważne. anyway już
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wytrwanie w nofapie nie jest proste - szczególnie gdy w jednym czasie zbiegną się: zwątpienie w jego celowość oraz kilka nieszczęśliwych okoliczności. Jeśli dołożymy do tego brak silnej woli, to porażka gwarantowana.

Takie właśnie combo przytrafiło mi się w noc z piątku na sobotę.

Od kliku tygodni nie jeżdżę na weekendy do domu. Pojechać w piątek i wrócić w niedzielę, by z rodzicami oglądać "Barwy szczęścia" i "Familiadę", ale jednocześnie zjeść dobry obiad
wyjzprz2 - Wytrwanie w nofapie nie jest proste - szczególnie gdy w jednym czasie zbie...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 48.

Mimo stałej partnerki , a co za tym idzie seksu , mózg się domaga masturbacji. Nie rozumiem czemu , ale z logicznego wynikania to chyba chodzi o częstotliwość orgazmów przed #nofapchallenge a teraz. Nawrót bólu głowy, myśli o jednym.. a przecież mam s-x no limited. Nigdy więcej komopulsywnej jazdy na ręcznym . Co do p---o to 0 chęci na oglądanie. Ciekawe to jest że po takim czasie abstynencji
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Konrad26: tu chodzi o to ze s--s nie wystarcza. Mózg domaga się mocniejszych bodźców. Pamietam jak kiedyś nie dawałem rady z całkowita abstynencja i postanowiłem ze będę walił ale bez pornografii. Wytrzymałem wtedy chyba jeden dzień.
Jeśl dużo walisz mózg zaczyna się domagać mocniejszych rzeczy. Każdy zaczyna od jakiegoś soft porn a później zaczynasz oglądać p---o z przemocą, trapami albo homoseksualne mimio ze jestes hetero. Poprostu muszą być nowe bodźce
  • Odpowiedz
Środkowa część ciała samca homo sapiens nazywa się "siusiak" a nie masturbator czy ruchacz. Czyli ma służyć zgodnie z przeznaczeniem czyli do oddawania moczu w wygodnej pozycji stojącej.
Siódmy dzień mi leci kiedy używam wszystkich części swojego ciała zgodnie z ich przeznaczeniem.
#nofapchallenge #nopornchallenge #nofap
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nofapchallenge #nofap #psychiatria
1/∞
Witajcie Mireczki
Po 1,5 roku wracam pod tag nofapchallenge założyłem nowe konto bo nie pamietam hasła do starego. Wiele się zmieniło od tego czasu lecz nadal tkwię w uzależnieniu. Zaliczyłem kilka dłuższych okresów abstynencji (ok. 50,60 dni) lecz zawsze wracam do nałogu i po każdym powrocie jest coraz gorzej.
Teraz zamierzam udzielać się pod tym tagiem bo wiem ze w grupie siła
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 39/...
Zablokowali mi konto po ostatnim wpisie , ale trudno,jest nowe. Czemu piszę o 5 nad ranem? Obudziła mnie pierwsza w życiu polucja, przedziwne uczucie , przestraszyłem się że znów walę pod p---o , ale nagle zorientowałem się że leżę w łóżku i wszystko dzieje sie samo haha . Najlepsze jest to że nie miałem żadnego ciśnienia na s-x czy fap...czyli wszystko zgodnie z raportami innych , z opisem na blogu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jaguar911: Po polucji zwykle może być trudniej się pilnować, bo jest lekkie rozbudzenie wynikające z samego orgazmu. To taka rada od doświadczonego w walce mirka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepiej już o tym nie myśl i skup się na teraźniejszości.
  • Odpowiedz
36/forever

Wczoraj spotkałem się z koleżanką, przegadaliśmy 5 godzin do rana. Za czasów kręcenia śmigłem mogłem o tym pomarzyć...wraca potencjał, gadka na plus , nawet gadaliśmy o challengu :) .Rozmowy schodziły od najnormalniejszych do takich jaką pozycję w sexie lubimy xD (mamy oboje partnerów więc bez zdrad). Piękna atmosfera , ciśnienia 0 i nawet nie chcialbym psuć atmosfery zwierzęcym instynktem...Dziś cały dzień w pracy w nowo założonej firmie , ludzie poważnie ze mną
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LajfIsBjutiful: Sni Ci sie, ze calujesz sie z dziewczyna, ktora przed chwila uprawiala s--s, a potem ona Ci mowi, ze z Toba to nie xD
Sorki jak Cie to urazi, ale to brzmi troche jak jakis kolejny poziom s----------a, bo ja to sadzilem, ze w snach mozna robic wszystko, a Ty robisz cos takiego xD
  • Odpowiedz
@hejoo: mnie odbyty stosunek śnił się raz w życiu i raz w życiu miałem polucje. Oczywiście nie było to jednej nocy.
A tak to mi się śni czasami że wcale konia i oglądam p---o.
Być przegrywam nawet we śnie. Dlatego zacząłem nofap.
  • Odpowiedz
  • 3
Jako ciekawostkę wam powiem o sytuacji z dziś. Pojechałem do firmy gdzie w biurze pracują same kobiety , w trakcie pracy jak fapałem , nawet tam w łazience , nie mogłem z nimi rozmawiać...unikałem kontaktu , wstyd , rumieńce. Pojechałem dziś po PIT do tej firmy bez myśli o nofap w ogole , i po wyjściu zorientowalem się co o-------m xD w sensie zaczepialem je sam , pytały mnie co robie czycl
  • Odpowiedz
Desperacko poszukuję źródła, gdzie mogę obejrzeć lub ściągnąć film The Heart Of Man. Film traktuje o walce z PMO naróżnych płaszczyznach, zdrada, poligamia, seksoholizm, p---o i masturbacja z chrześcijańskiej perspektywy. Jestem pewien, że wiele by mi pomógł. Ktoś coś? http://www.imdb.com/title/tt4585080/ Edit: Jak najbardziej może być po angielsku bez żadnych napisów, lektorów itd.
#nofapchallenge #nopornchallenge #pmo #nofap #nopmo #noporn #film
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oraculium: @drakkar: Mi hulało po 3,5 mb/sek.

Wspaniały film, bardzo poruszający. Niesamowite jest w jaki sposób można utożsamić się z innymi złamanymi ludźmi w nim występującymi i zobaczyć dokładnie te same rujnujące schematy zachowań u siebie. Jestem bardzo poruszony tą produkcją, a jednocześnie podbudowany i pełen nadziei na walkę z PMO. Jestem pewien, że nie ma innego wyjścia jak skończyć z tym raz na zawsze i zerwać te
  • Odpowiedz