#anonimowemirkowyznania
15 lat nałogu czasem po 7 razy dziennie :(
Rekord to pół roku.
Następnie znowu ciąg
Od bodajże 24.12.2018 +/- 3 dni odwyk
Na razie ze zmian to mniejsza fobia społeczna no i mniejsze zamulenie w postaci ktoś coś do mnie mówi a ja zapominam po sekundzie o czym mowa.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cathetus: Nie pojmuję tego fenomenu. Chyba że robisz to średnio 20 razy dziennie i Twój członek jest w samych ranach. Niezdrowo jest się nie stymulować w ogóle. Jak masz dziewczynę to luz. Jak nie i zrezygnujesz całkiem z tego, to:
- łatwiej o kamienie nerkowe
- łatwiej o prostatę
- łatwiej o raka jąder
- łatwiej o inne cholerstwa.

Tak więc nie plusuję Twojego posta. Równie dobrze można robić to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki mam 24 lat, od 2 lat walczę z uzależnieniem od p---o, i opowiem wam jak kilka dni temu straciłem prawactwo.
Spotkałem na mieście dziewczynę 8/10, którą poznałem przez wspólnych znajomych, n---------y się jak szpadel. Ja oczywiście stres over 10000 żeby nie rozpoznała że jestem s---------ą. Rozeszliśmy się ze znajomymi, ja z nią poleciałem do jakiegoś innego "pubu" do którego nie dotarliśmy bo polecieliśmy w śline przed alkoholowym, dodam że
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @Czesterek To była słaba znajoma mojego ziomka, ogólnie nikt z moich znajomych nie wie jak doświadczony/niedoświadczony jestem. Jestem dość dobrym psychologiem i manipulatorem, dlatego skrzętnie to ukrywam. A kolega który mnie z nią spiknął zna mnie dopiero 3 miesiące, i zrobiłem na nim wrażenie raczej imprezowicza, a nie s---------y. Dziewczyna prawdopodobnie uznała że jestem bardziej doświadczony niż ona xD

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował:
  • Odpowiedz
Dzień 60.
Mam totalnie gdzieś p---o i masturbacje. Mój mózg już nawet tego nie oczekuje.
Mogę chyba śmiało powiedzieć, że się uwolnilem od tego syfu bo nie muszę nawet walczyć z tym. Nie ma już trudnych momentów, gdzie było trzeba uważać.
Podczas nofapu udało mi się uprawiać swój pierwszy poważny s--s z ukochaną osobą. (Wytrysku nie było i nawet lepiej bo zabawa trwała godzinami, aż do zmęczenia a nie kilka minut)
Trochę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackceeat: Po pierwsze gratulacje, bardzo ładny wynik i dający motywacje pewnie innym osobom. Zamierzasz robić 90 dni czy przestajesz na 60?
Powiem Ci paradoksalnie że teraz musisz dopiero uważać i wykazać pokorę, by nie wrócić do starych rzeczy. Bo mózg zacznie teraz racjonalizować że skoro 60 sie udało to obejrzyj raz, dwa jakiś filmik - należy Ci sie. Były tu osoby które pisały że i po 100 dniach upadły i
  • Odpowiedz
Ej #niebieskiepaski i #rozowepaski, powiedzcie mi, o co chodzi w #tinder i #badoo?
Można powiedzieć: Aplikacje uszyta na miarę naszych czasów, pozwala nam na poznanie nieograniczonej liczby osób bez ograniczeń takich jak m.in szansa na spotkanie tej drugiej osoby przypadkiem, czy bariery geograficzne.
A jak jest naprawdę? Np. Taki facet wchodzi sobie na jeden z tych dwóch portali, i myśli: Oo, ja przystojny
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Azulana: Podobno prawdziwe miłoście się rodzą nie szukając ich - tak jakoś przypadkiem się znajduje tą osobę, zaciesnia się relacje, i w końcu... Może związek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
zawsze tak uważałam, może jestem staromodna, ale dla mnie zakochanie się w kimś przez aplikację jest niemożliwe (choć wiem, że takie sytuacje się zdarzają). Miłość się rodzi z czasem, musi dojrzeć, a nie tak z dnia na dzień przez Tindera


@Azulana: A skąd u ciebie powstała myśl, że aplikacje randkowe służą do zakochiwania się? Przecież to jest tylko do tego, żeby łączyć ludzi w pary. Zwyczajne skrócenie procesu doboru.
Uczucia
  • Odpowiedz
Według popularnych badań które często są przytaczane w temacie masturbacji, nie tylko przez osoby promujące #nofap , ale najczęściej właśnie przez nie, 7 dnia abstynencji od czynności seksualnych(w tym masurbacji) poziom testosteronu we krwi znacząco skacze. badania wyglądają na wiarygodne, tym bardziej, że nie były one przeprowadzane tylko raz. pytanie do was, zauważyliście jakieś "zmiany" tego mitycznego, siódmego dnia? koniecznie napiszcie. ja nie zauważyłem żadnej różnicy. czytałem gdzieś, że tak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mystoo: tylko i wyłącznie sprawa indywidualna. Raczej to się nie tyczy osób uzależnionych. Ja czuję zmianę po 20stym dniu. Jest to sprawa bardzo indywidualna. W dużej mierze uzależniona od poziomu Twojego nałogu, stanu nadnerczy, neuroprzekaźników, czy diety.
  • Odpowiedz
Nikomu nie trzeba chyba tłumaczyć różnicy między samotną masturbacją i seksem z dziewczyną. Brakuje zapachu, dotyku, kontaktu, feromonów kobiety. Ale czasem pytacie albo piszecie że jeśli chodzi o efekt końcowy to jest on taki sam i jaka niby może być różnica, gdy spuszczamy się w pochwie dziewczyny czy na husteczkę podczas samogwałtu.

No właśnie, tu i tu jest wytrysk stwierdzi wąsaty Janusz czy inna osoba logicznie myśląca. I tu i tu doszło do
pijekubusplay - Nikomu nie trzeba chyba tłumaczyć różnicy między samotną masturbacją ...

źródło: comment_8YRc9BoigoIumXuBu0tPh9Sd6REUGhR7.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tłumaczenie ludziom o co chodzi w przestaniu oglądania p---o jest jak rzucanie grochem o ścianę. Nieuświadomieni wyrastają w tym tagu jak grzyby po deszczu :D
Wytłumaczysz stu wykopowiczom to się znajdzie sto pierwszy, który nie będzie wiedział o co chodzi xD
  • Odpowiedz

Po co wam ten cały #nofap? Prawda jest taka, że się od tego nie uwolnicie Jeden zrobi tydzień przerwy, ktoś inny miesiąc a jeszcze ktoś 180 dni. I co? I po tym krótszym czy dłuższym okresie w końce weźmie sprawy w swoje ręce i zrobi co trzeba ( ͡º ͜ʖ͡º) Zrobi to, bo 99% z nas to młodzi ludzie, którzy mają jeszcze instynkty.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawelgie: Po co nofap? A potem skonczcie z p---o. Ziomek ale nofap to własnie koniec z p---o i gołymi dupami a nie masturbacją. To ze ziomek nazwał to nofap to po prostu było prostsze niż nazwa noporneveragain i tyle w tym filozofii.
Niektórzy by chcieli trzepać 2-3 razy w tygodniu ale robią to codziennie a to juz jest debilne i niezdrowe. Dołącz do tego regularne p---o i masz obraz uzależnionego
  • Odpowiedz
@pawelgie: A niech chodzą jeśli robią nofap 90 dni hardmode (przerwa od masturbacji i orgazmu) to fajnie, szybciej zauważą efekty. Ale jeśli nie walą konia, a oglądają p---o, nstw, gone wild, wgw czy jakoś tak, instagramy modelek i myślą że robią nofap to są imbecylami i olać ich, szkoda setny raz tłumaczyć.

Ciesz się że p---o cie nie ciągnie i nie masz tego syfu w głowie, którego ludzie nie mogą
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj mija mój pierwszy miesiąc #nofap. Kiedyś miałem podejścia, ale wytrzymywałem max 10 dni. Jakie zmiany zauważyłem? Przede wszystkim więcej czasu na inne rzeczy które lubię robić. To jest chyba najbardziej pozytywna zmiana. Zamiast szukać odpowiedniego filmu to mogę poczytać jakiś ciekawy artykuł lub obejrzeć ulubiony serial. Oprócz tego zauważyłem, że stałem się bardziej wybuchowy i łatwiej mnie zdenerwować. Mózg ciągle upomina się po p---o i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

0/

Zaczynam od dziś. Choć wiele razy próbowałem wcześniej to wiem jak ciężko jest z tego wyjść. Czuje, że potrzebuję napisać o tym publicznie tu, tak jak i o każdej mojej porażce. Proszę Was o wsparcie bo od wielu lat jak wielu z Was jestem uzależniony od pornografii, która niszczy moje życie pomimo związku, rodziny i pozornie udanych relacji.

Przy każdym wpisie zostawię też odrobinę mojej historii nałogu.

Nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DejMPit: https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,603,porwana-i-wielokrotnie-gwalcona-ostrzega-przed-pornografia-wideo.html

W dniu dzisiejszym film ten poruszył mnie i skierował do refleksji na temat tego jak chcemy wciąż więcej i więcej. Nie, nie jesteśmy gwałcicielami, ale szukamy wciąż nowych doświadczeń, wcześniej czy później oglądamy filmy, których wcześniej z obrzydzenia byśmy nie tkneli. Ta granica zwykle stopniowo zaciera się i tworzymy popyt na coraz mocniejsze treści, w których kobiety są tak naprawdę krzywdzone (s--s analny, s--s analny przeplatany oralnym lub
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj poległem na 18 dniu.
Ogólnie piszę tutaj pierwszy raz, obserwuje cały ten nofap od października, wtedy właśnie zacząłem pierwszy nofap po ponad 10 latach masturbacji.
Zaczynałem cały proces z myślą, że może coś się zmienić w moim życiu. Stwierdziłem że poświęcę te kilka miesięcy na "przetestowanie", czy nastąpią jakieś zmiany, czy postaram się wyjść do ludzi a w przyszłości znaleźć kogoś. I żeby nie było, nie liczę na zmiany robiąc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1/6 #nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn

Poprzedni wpis sugeruje, że oglądałem p---o. Niestety tak - wczoraj i przedwczoraj. Łącznie kilka godzin i kilka ejakulacji. Miało to związek z odwołaną wizytą u divy, nudą i ogólnym spadkiem motywacji do wychodzenia z przegrywu. Trochę szkoda, bo byłoby już trzy tygodnie, a tak zaczynam od początku. Cel mało ambitny, bo tylko do najbliższej soboty, na którą planuję
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Niedługo będę zmuszony mieszkać w akademiku z 3 innymi osobami w tym samym pokoju. Problem jest taki że dosłownie CODZIENNIE wale konia, no ale z ludźmi w pokoju może być trochę słabo z tym ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakieś protipy w jaki sposób mam tam wytrzymać kilka miesięcy?
#pytanie #pytaniedoeksperta #przegryw #nofap

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam serdecznie wszystkich użytkowników. Postanowiłem założyć konto, aby relacjonować tutaj moją walkę z uzależnieniem od "wiadomo czego", która tak naprawdę trwa już rok. Nie będę się rozpisywał, więc zamieszczę tylko najważniejsze informacje.

O idei "NoFap" dowiedziałem się przez przypadek właśnie na tym portalu i był to moment naprawdę przełomowy.
Z uzależenieniem tym związany jestem odkąd byłem dzieckiem i miałem "w przybliżeniu" 10 lat.

Odkąd skończyłem podstawówkę robiłem to niemal codziennie, często po 2-4 razy.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz @majktajson: Siedzę w tym 10 lat i po odstawieniu (rekord to 3 tygodnie) widzę niemal same pozytywne efekty. Trzeba zerwać raz na zawsze i mieć święty spokój.

Na oglądanie zdjęć i filmów traciłem codziennie pół godziny, godzinę, dwie, czasami trzy... Mogłem ten czas spożytkować lepiej, a nie go zmarnować na coś tak żałosnego. Walenie konia to głupi fizyczny rytuał, który nie jest do NICZEGO potrzebny, bo organizm sam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
90/?

Swoją przygodę z całą ideą #nofap zacząłem ponad rok temu w październiku – nie byłem akurat wtedy jakimś ultraspermiarzem, waliłem czasem codziennie, czasem raz na kilka dni – zależy jak miałem ochotę. Miewałem też momenty, w których waliłem po kilka godzin, po kilka razy dziennie itp. – różnie bywało. Tak czy inaczej, zmarnowałem ogólnie czasy liceum i część studiów przez stulejarstwo, spermiarstwo, brak pewności siebie, wiecznie posępną
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
90/?

Swoją przygodę z całą ideą ...

źródło: comment_68M4EtebpMy5TzrsFUqpqBUTRDCnkm0t.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach