@ssehflodur: wiara nie ma nic do tego. Są badania naukowe na to, choć co ja Ci będę mówił. Ciągle mentalnie jesteśmy na etapie podobnym do tego co wmawiało się ludziom, że palenie jest zdrowe, czego jesteś doskonałym przykładem.
  • Odpowiedz
6 dzień #nofapchallenge, wrażenie pozytywne, ogólnie czuję się bardziej stabilnie psychicznie niż przed rozpoczęciem odwyku. Wstaje o poranku z większymi chęciami do działania co mnie cieszy, bo miałem z tym problem. Mam więcej sił w codziennych czynnościach oraz przede wszystkim, odczuwam większą frajdę z kontaktów ze znajomymi czy dziewczynami ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jestem ciekaw jak potoczy się to dalej, do zwalenia czy coś na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlexRk: Tak jak kolega wyżej napisał, miej się na baczności bo pokusa atakuje nagle :) W momencie kiedy będziesz miał ochotę coś o-----ć od razu załóż buty i idź pobiegać/przejść się, w nocy to jest nieco trudniejsze ale ważne żeby się czymś zająć i to najlepiej czymś związanym z wysiłkiem fizycznym. Myślę, że gdybyś miał problem o 1 w nocy to nawet pompki byłyby ok.
  • Odpowiedz
@wyjzprz2: Obstawiam, że jeśli w ogóle wytrzymasz te 10 dni, to w momencie kiedy "będziesz się chciał nakręcić przed wizytą", po prostu zaczniesz trzepać kapucyna jak szalony i tyle będzie z tego wyjścia, no offence xD
  • Odpowiedz
Wypilem kofeiny o wartosci ponad 2l energola, także tego ʕʔ nie papugujcie
Światło mnie razi w oczy ale serduszko pracuje normalnie, nawet nie przyspieszyło, ani nie boli. Jest to co najmniej zastanawiające.

Pewnie to ten nofap ( ͡~
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach