#nofap dzienniczek - w grudniu 26 dni nofapu, zakończone stosunkiem z byłą (byłą od 3 miesięcy), pierwszy stycznia przefapany jak skur*ysyn, nawet nie będę pisać ile razy, bo nawet tu wstyd, na pewno prawie miesięczny #nofapchallenge oraz w głównej mierze #nopornchallenge miał na to wpływ, od razu po takim dniu (+niewyspanie po sylwestrze) morale i wszystko w dół. Ale od 2 stycznia do teraz znowu 100%
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asterling: jeszcze chcę zaznaczyć, że każdy z nofapem może mieć inaczej, żeby nie sugerować się tym coś ktoś napisze na jakimś tagu nofap i traktować to jako wyznacznik
  • Odpowiedz
@wykop14: kurde czytam i jakbym siebie widział w grudniu. Przez cały grudzień ani razu nie waliłem tylko ruchałem, częściej obciąganie miałem niż ruchanie, bity miesiąc. Styczeń jakoś zaczął się słabo ale z byłą się spotkałem i zaczęliśmy się pieprzyć dosłownie jak króliki ( ͡° ͜ʖ ͡°) a byłem może 2-3 dni bez seksu. W grudniu miałem zapewniony full wypas u koleżanki która przypadkiem została moją s-x
  • Odpowiedz
Co chwile pojawiają się na tagu opinie, że organ nieużywany zanika, że należałoby walić konia dla zasady w przypadku braku partnerki tylko po to żeby nie zachorować. Czy ktoś kto ma taką opinię byłby uprzejmy podesłać jakieś badania naukowe na ten temat? Pytam całkowcie bez hejtu, z czystej ciekawości.
#nofapchallenge #nofap
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek: Starczy wytrzymać pierwsze dwa tygodnie, u mnie po takim czasie nastrój się znormalizował. Ale też trzeba pamiętać że podczas początku odwyku nastrój potrafi się zmieniać jak na rollercoasterze i o ile jednego dnia jesteś w euforii i myślisz że jesteś królem życia, o tyle następnego najchętniej zrobiłbyś magika. Po za tym p---o właśnie przyczynia się do depresji i braku chęci do życia bo już po pierwszym tygodniu abstynencji masz
  • Odpowiedz
6/50

Najgorsze w nofapie są te chwilę sam na sam ze sobą- kiedy wróciłeś do domu z pracy, z siłki, z piłki itp itd. i świerzbi Cię by wejść na jakąś stronę xxx i popatrzeć się na jakieś dorodne c---i :( Trzeba się czymś zająć, czymkolwiek byle by o tym nie myśleć, z tym że poza snem nie da się być cały czas hmmm aktywnym? Prędzej czy później człowiek w ciągu dnia
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

5/50

Tak jak zapowiedziałem, jeśli wytrzymam 50 dni to idę do jakiejś hojnie obdarzonej roksanki na blow-joba w gumie i hiszpana, najlepiej jakiejś mamuśki. Całą akcję opiszę na mirko, z tym że postanowiłem że przez te 45 dni nie będę tu wchodził bo się trochę uzależniłem od tego portalu. Kogo wołać na opis akcji?

#nofapchallenge #nofap #przegryw #divyzwykopem
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chianski: pierwszy tydzień to coś okropnego jak wpadniesz w chaser effect. Trzeba zacisnąć zęby i wyrzucić laptopa przez okno, inaczej nie dasz rady.
  • Odpowiedz
69/69 ukończyłem 3 dni temu, udało mi się :) Skończyłem z pornografią to duży plus, oczywiście była pamięciówa na sam koniec i wielka ulga. Teraz zamierzam raz na 14 dni sobie ulżyć bo to zdrowo, nie ma co się katować.
#nofap
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Całe święta (24-29 grudnia) spędziłem u rodziców. Miałem dostęp do komputera (wziąłem ze sobą laptopa, a u rodziców jeszcze stoi stara stacjonarka), ale nie miałem dostępu do internetu, wiec nie było pokus ani możliwości, by oglądać p---o. Oglądałem filmy na komputerze i różne programy w TV (głównie "Gwiazdy lombardu"). Nofap/noporn przebiegał bezproblemowo i w sobotę (28 grudnia) dobiłem do 24 dni.

W niedzielę (29 grudnia) wieczorem wróciłem do mieszkania, bo w poniedziałek
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Założyłbym #tinder czy jakieś #badoo (choć gardzę tymi aplikacjami i na samą myśl chce mi się wymiotować) ale obawiam się, że zobaczyłyby mnie jakieś #rozowepaski znajome/znajomi byłej (minęły z 3 miesiące, ale wciąż mam z nią kontakt) i będzie beka, że jestem 'zciśnieniowany' #przegryw . Niestety nie mam za bardzo sposobności by poznać normalnie jakąś dziewczynę, a #nofapchallenge i #nopornchallenge
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakoś tak wyszło że od dwóch dni nie waliłem konia i już zaczęły mnie nachodzić głupie myśli i feelsy. A to sobie przypomniałem o dziewczynie w której byłem zakochany, a to o tym że nigdy nie trzymałem nawet za rękę i inne tego typu głupoty.
No nic, trzeba zaraz będzie naprawić to niedopatrzenie elo benc
#przegryw #nofap
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam wszystkich bardzo serdecznie! Specjalnie założyłem konto na wykopie aby dzielić się moimi zmaganiami z fapaniem. Krótko o moim problemie: od 2008 roku dość regularnie bije niemca po kasku i z racji tego że rozpoczął się nowy rok postanowiłem rzucić ten nałóg zwłaszcza że nawet s--s z kobietą nie daje mi tyle przyjemności co masturbacja. Postawiłem sobie za cel 90 dni bez p---o i masturbacji. Mam nadzieję że uda mi się to
A.....s - Witam wszystkich bardzo serdecznie! Specjalnie założyłem konto na wykopie a...

źródło: comment_EcVfx5GpOrIkhHSKYDlW1aDMalIT0irB.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od zawsze podchodziłem sceptycznie do wychodzenia z uzależnienia na zasadzie jakiejś strategii, planu itp. Jeśli w głowie nie zaskoczysz, że więcej tracisz niż zyskujesz na uzależnieniu, to żadne kroki nie pomogą.

Mój ojciec rzucił fajki po 20 latach z dnia na dzień mówiąc, że tyle za paczke to on k---a nie będzie płacił. I rzucił z powodzeniem, nie pali od 15 lat.

Ja, jak wielu mirków tu z tagu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odkąd jestem na #nofap #nofapchallenge czuję się bardziej zdeterminowany, pełny do działań z dozą ogromnej dawki energii. Nie padam na łóżko w środku dnia, wysypiam sie w 6-7h itp.

Ale fakt że od ponad 5 miechow nie ruchalem mnie rozwala wewnętrznie głównie wieczorami kiedy kładę się spać. Jak żyć.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od 1 grudnia #nofapchallenge.
Albo nie jest to takie trudne albo się starzeję (lvl 35 here) albo coś mi dolega i nie jest to tylko depresja. Mam wrażenie, że po miesiącu jest trudniej niż na początku a na pewno w gaciach ciaśniej.
W każdym razie założyłem, że #nofap przynajmniej do czasu segzów z jakąś różową.
Trzymajcie kciuki!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach