Niedziela, msza w kościele, siedzę i sobie słucham kazania. Mniejsza o to jaki mam stosunek do wiary, bo nie o to będzie się tutaj rozchodzić. Ksiądz mówi o tym, jak to ciężko księdzem być w tych czasach. Jak ludzie chcieliby nagiąć słowa z Biblii, jak każdy sobie jest wilkiem. Że tłumi się w domach chęć dzieci do powołań kapłańskich i zakonnych. Najfajniejsze zdanie: że za kilkanaście lat, kościoły zostaną puste, bo nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Huntress: Hołownia kiedyś mądrze powiedział : żyjemy w czasach gdy możesz sobie wybrać kościół do którego wybierasz się na modlitwę. Może po prostu idź następnym razem gdzie indziej.
  • Odpowiedz
"1 Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami. Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach. 22 Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary, nie znoszę tego, na ofiary biesiadne z tucznych wołów nie chcę patrzeć. 23 Idź precz ode Mnie ze zgiełkiem pieśni twoich, i dźwięku twoich harf nie chcę słyszeć."

#niedziela #kosciol #katolicyzm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach