Wstałem dzisiaj rano, około 7:00, stwierdziłem, że pójde od razu na spacer, dotlenić głowę itp. No i tak idę, podziwiam widoki, dziękuje Bogu za każde dobro, które mnie spotkało, i tak myślę sobie, kurcze, przydałby mi się rower, żebym mógł sobie w weekendy jeździć gdzieś dalej, na jakieś tripy, i dosłownie w tej samej sekundzie odwracam głowę w prawo, kontener z złomem, a w środku rower, sprawny, koła napompowane XDD
Kto rano
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawci0o: ja mam lokal dosłownie parę metrów od domu, wyszedłem właśnie na fajke chwile temu żeby zerknąć to się całkiem sporo ludzi jeszcze tam kręci, a jak byłem głosować po południu to były pustki.
  • Odpowiedz