#anonimowemirkowyznania
chciałam się tylko wyżalić :(
Rozstaliśmy się z #niebieskipasek, właściwie to mieliśmy może nie spinę, ale nieprzyjemną sytuację i zerwał ze mną kontakt (żadne zdrady, oszustwa itp. nic z ciężkich spraw, po prostu jak się chce skończyć związek to się znajdzie powód).
Jakoś się z tego otrząsnęłam, układam sobie życie.
Pomijając fakt, że to ja się muszę tłumaczyć dlaczego nie byłam z nim w x czy y, (nigdy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj wracaliśmy z #niebieskipasek ze spaceru, dystans do pokonania około 300m, niebieski przeszedł około 10m po czym stwierdził, że jest zbyt zmęczony, by dalej iść, więc mamy wybór usiąść na ławce, by on się zdrzemnął, ale tak porządnie lub biorę go na barana, a on zdrzemnie się po drodze, ja byłam wypoczęta i spałam o 2 godziny dłużej od niego, więc zgodziłam się, przeszłam 20m i obudziłam niebieskiego, była godzina
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj wracaliśmy z #niebieskipasek z wakacji, dystans do pokonania około 35km, niebieski przejechał około 10km po czym stwierdził, że jest zbyt zmęczony, by prowadzić, więc mamy wybór zjechać, by on się zdrzemnął, ale tak porządnie lub prowadzę ja, a on zdrzemnie się po drodze, ja byłam wypoczęta i spałam o 2 godziny dłużej od niego, więc zmieniliśmy się, przejechałam 20km i obudziłam niebieskiego, była godzina trochę po północy, wyszedł, przewietrzył
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@divinuss: ktoś tu mierzy swoją miarą, różnica pomiędzy tobą, a "cipą" jest taka, że ty jesteś skrępowany przez łańcuchy i próbujesz dowartościować się wyzywając innych, a mój niebieski ma w dupie tego typu komentarze i dobrze zdaje sobie sprawę, że wszyscy ci, którzy w ten sposób mówią o innych, tak naprawdę mówią o samych sobie, teraz czepiasz się drzemki podczas jazdy samochodem, innym razem będziesz czepiał się kolorowej koszulki lub
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do #niebieskiepaski . Okres komunijny, mali komuniści idą do ołtarza. Czy dla #niebieskipasek lvl 35 uczestniczącego w takiej imprezie (jako gość) koszula z krótkim rękawem to obciach?


Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

Jaka koszula?

  • Krótki rękaw 13.4% (16)
  • Długi rękaw 86.6% (103)

Oddanych głosów: 119

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj wracaliśmy z #niebieskipasek z wakacji, dystans do pokonania około 350km, niebieski przejechał około 100km po czym stwierdził, że jest zbyt zmęczony, by prowadzić, więc mamy wybór zjechać, by on się zdrzemnął, ale tak porządnie lub prowadzę ja, a on zdrzemnie się po drodze, ja byłam wypoczęta i spałam o 2 godziny dłużej od niego, więc zmieniliśmy się, przejechałam 200km i obudziłam niebieskiego, była godzina trochę po północy, wyszedł, przewietrzył
  • 292
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dystans do pokonania około 350km, niebieski przejechał około 100km po czym stwierdził, że jest zbyt zmęczony, by prowadzić


@Ledlea: po 100km? Robiłem trasę 2500km i dopiero po 1700km zrobiłem sobie drzemkę

Zdrowy młody człowiek 300km (oczywiście z przerwą na kawę, kanapkę czy siku) powinien na raz na luzie. 100-200 nie raz nie dwa robię nocami dla przyjemności bez celu bez objawów zmęczenia

Musieliście być mega zmęczeni że trasa "aż" 300km
  • Odpowiedz
@Atreyu: ale zrozumiałeś, że wpis opki nie jest o pobijaniu rekordów w wytrzymałości, tylko o odpowiedzialnym oszacowaniu swoich możliwości w danym dniu? Niebieski @Ledlea to widać bardzo ogarnięty gość skoro umiał podjąć taką decyzję, znam takich, co bym im duma nie pozwoliła przyznać się, że po zaledwie 100km są zmęczenie i zamulaliby aż do końca trasy, nie wiadomo jakie zagrożenia powodując. Komentarze w tym wpisie to zresztą potwierdzają.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siema, mam pytanie, chodzi o sprawy intymne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Otóz naplatek mi schodzi do poziomu takiego, ze widac cały zoładz ale juz dalej skóra sie nie rozciaga, prawdopodobnie przez zbyt krotkie wedzidełko, czy cos takiego. Trzeba to robic te całe obrzezanie? Wiem, że lepiej isc do urologa i bede szedł, ale moze wy cos wiecie na ten temat. I jak podejrzewam, że moge miec grzybice, przez
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie. Jak sie ma prawdziwa stulejke to nie zawsze trzeba robic calego obrzezania tylko tak zwaną plastykę napletka. A w tym wypadku to pewnie za krótkie wedzidełko faktycznie szczegolnie jak ciagniesz lekko i zaladz sie przechyla to wiadomo. Ja mialem wedzidelko zszywane (przedluzane) bo mi po prostu peklo kiedys i trzeba bylo szybko operowac. Ale to jest nic takiego ten zabieg
  • Odpowiedz
Jako, że z okazji kwarantanny mojemu niebieskiemu paskowi włosy podrosły, to chciał skorzystać, że można z nich wyczarować dowolną pasującą fryzurę. Jakiego fryzjera polecacie, aby znał się na męskich cięciach i potrafił dobrze dobrać fryzurę do wyglądu?
#fryzjer #niebieskipasek
#wroclaw
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jakiś czas temu poznałam #niebieskipasek, spotkaliśmy się. Bardzo mi się spodobał, więc zaprosiłam go później na wspólny wyjazd. Było idealnie. Mówił, że też mu się podobało i ogólnie jest mną zainteresowany. Mija ponad tydzień, a tymczasem po zaproszeniu na grilla odmówił twierdząc, że korona szaleje, jego rodzice bardzo nie chcą żeby teraz jechał na śląsk. Jest jedynakiem to trochę uzasadnione, ale opowiadał, że jego rodzice są
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Niecały 1,5 msc temu zerwał ze mną facet po 3 latach związku (niestety emocje przez pisanie, 2 dni spin, zero rozmowy przez telefon, jego stany depresyjne). Niestety popełniałam błędy pisząc do niego co jakieś pare dni, co tylko mnie bolało, a nawet nie sprawiło, że miał trochę refleksji nad tym co się stało, bo ma mnie "w garści" i nawet nie poczuł zapewne tęsknoty, choć widzę, że jego życie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Z tej strony #niebieskipasek z ważnym dla mnie pytaniem:

Jak się na poważnie zakochać?

Mam 23 lata i za mną jeden poważniejszy związek oraz kilka przelotnych (kilka miesięcy). Nie potrafię w pełni "oddać się" drugiej osobie. W związku jestem trochę egoistyczny i więcej myślę o tym, żeby to MI było dobrze, a nie NAM. Straciłem już jedną dziewczynę, która świata poza mną nie widziała, byłem jej pierwszym,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach