Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Śniło mi się że pokłóciłam się z moim #niebieskipasek, bo powiedział mi, że jest wiecznie smutny, a na moje pytanie "dlaczego" odpowiedział...
- Bo widzisz... Życie to komputer.
I obraziłam się że nie jest szczęśliwy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#logikarozowychpaskow #sny #zwiazki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
W piątek mam test licencjacki a mój #niebieskipasek dzisiaj mi powiedział, że w piątek idzie do pracy, a weekend cały ma zajęty i nie ma czasu się ze mną widzieć. I oczywiście z pretensjami, że w ogóle zaczynam temat, bo co on nie może mieć czasu zajętego i zaplanowanego? Dodam, że nie jesteśmy ze sobą 2 tygodnie tylko 3 lata. Super uczucie bulwo.

#zwiazki #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, zamówiłam dla #niebieskipasek na urodziny voucher na War Zone we Wrocku, pakiet destrukcja:

DESTRUKCJA
PPSz41, kal 7,62mm Tokarew 20
PM98 Glauberyt, kal 9mm Parabellum 20
AK47 (AKMS)- kal 7,62x39mm 10
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kingusek: Spoko pakiet. Ceny mają trochę zabójcze.. No i żeby faktycznie dali mu AKMS a nie AK74u (różnice sprawdź w guglu), bo ja dostałem właśnie AK74u zamiast umawianego AKMS.
Miałem też strzelać z Colta 1911 - nie było w danym dniu i dali mi rewolwer.
Miałem również strzelać z HK USP - też nie było.. dodali ekstra magazynek do Glocka.

Moje wrażenia tak na... 6,5-7/10.
Trochę postrzelałem z różnych pistoletów/karabinów
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki Proszę was o pomoc i wsparcie
Dzisiaj kolejny raz łapią mnie #feelsy i wspomnienia związane z moim ex #niebieskipasek tyle wspomnień. Tyle wspólnych pasji tyle planów i wspólnych marzeń. Nie potrafię dalej zrozumieć jak łatwo przyszło mu to zniszczyć. Jego słowa i niedawno odkryta zdrada dalej mocno mnie bolą. A przecież mogło być zupełnie inaczej. Mam takie dni ze dalej #depresja i tęsknota
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirosław: Może nie byliście sobie pisani.
Jeżeli rzeczywiście układa sobie życie z kimś innym, to może wasz związek nie był taki cudowny. Może te plany niekoniecznie były wspólne, może oboje popełniliście błędy - rozpad związku rzadko jest winą jednej strony. Jeżeli rzeczywiście zdradził (czy to pewne, czy tylko podejrzenia?), to słabo.
Trzeba dalej żyć, przeanalizować co zrobić by następnym razem było lepiej (inne cechy partnera, jakieś zmiany w Twoim podejściu czy
  • Odpowiedz
Anon: On nie zniszczył planów, on się po prostu odkochał, a plany przy okazji poległy. A na odkochanie się nikt nigdy jeszcze nic nie poradził. Musisz mieć naprawdę niskie mniemanie o sobie, skoro byś go chciała po tym, jak Cię zdradził.

To jest anonimowy komentarz.
Zaakceptował: Zkropkao_Na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kisne z tych wszystkich #rozowypasek i #niebieskipasek wypowiadajacych sie pod anonimowymi i krytykujacych osoby, ktore nie maja swojej drugiej polowki, to ze chca sie anonimowo wyzalic na lamach forum. Pokazalem te szkalujace ich wpisy swojej dziewczynie, ktora na szczescie nie ma konta na tym rak portalu i zygac jej sie chce. Wyzywacie ich od stulejarzy a sami zachowujecie sie jak podludzie. Urodziliscie sie z easy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Anon: Propsy mirku za wspomince o Graziano Pelle. Niedawno go tu wklejalem hehe xD

I przypominam. Jak sie nie wygląda jak Graziano to w większym mieście trudno o loszke. Taka prawda i nie dyskutować z tym proszę.

To jest anonimowy komentarz.
Zaakceptował: Asterling
  • Odpowiedz
438076 - 19 - 18 - 10 = 438029

sobota i niedziela z #niebieskipasek, mało kilometrów, ale głównie zależy mi na tym, żeby się zaraził rowerem. Tak więc baby-steps. (:

wczorajsza zakupostacjadom. dzisiaj, jeśli przestanie lać (szwedzkie lato sucks) to może będzie wieczorno-nocna jazda.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Porozmawiać o tym z nią nie moge, ponieważ powiedziała, że jakakolwiek próba podjęcia tego tematu bedzie oznaczała koniec. W ogóle jakby teraz jej powiedzial, że wiem o tym wszystkim, to byłby koniec


"Mam bolca na boku. Jeszcze raz o nim wspomnisz, to cię zostawię!" XD
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki,
wczoraj taki jeden #rozowypasek napisała mi tak: ! "mnie scrollowanie wykopa zamiast jakiś tam IT rzeczy by 'umniejszyło' jakoś"


Czy Wy uważacie, że przeglądanie #mirko Wam umniejsza? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że godzinę przed tym co mi napisała dodała u siebie na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki! Może Wy mi powiecie jak to jest. Jestem #rozowepasek, z pasją w swoim życiu, w której się spełniam, jestem miłą i sympatyczną osobą, która nie lubi kłótni i narzekania zarówno ze swojej strony jak i drugich osób, mam fajną pracę, uczę się jeszcze, wokół siebie sporo dobrych znajomych, którzy wiem, że mnie lubią, mam zawsze dobry humor i śmieszkowe nastawienie do większości sytuacji i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory pt. Jak sprawić, by poniedziałek nie był taki zły.
1. Obudź się w dzień wolny od #pracbaza o 6:30( ͡° ʖ̯ ͡°)
2. Stwierdź, że waliłabyś niemca w kask i poszła dalej spać, ale nie jesteś #niebieskipasek( ͡° ͜ʖ ͡°)
3. W ciągu minuty podejmij decyzję: ODDAM DZIŚ KREW. ()
M.....a - #truestory pt. Jak sprawić, by poniedziałek nie był taki zły. 
1. Obudź si...

źródło: comment_o3kiNDEGJOfsGL0FMaATsBRTzIXhUwcx.jpg

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meara:

1. Obudź się w poniedziałkowy poniedziałek, jak co poniedziałek, o 6:00
2. Jesteś #niebieskipasek i masz ochotę walić niemca w kask, ale zasypiasz.
3. Obudź się o 7:00 i w ciągu minut podejmij decyzję, że czas wstać.
4. Wstajesz, ubierasz się, jedziesz do #
  • Odpowiedz
Nie wiem co robić.

Mój #niebieskipasek dopuścił się największego s-----------a jakie jest możliwe - wykorzystał nasze dziecko do tego aby wymusić coś na mnie.
Prosił mnie żebym zrobiła placki, bo on nie miał siły a miał ochotę. A po moich odmowach mówił do naszego dwuletniego synka: "widzisz? mama nie zrobi placuszków, mama miała zrobić placuszki i nie będzie" i tego typu rzeczy kilkukrotnie. Kilka chwil później synek podchodzi do mnie
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach