Moj facet wlasnie przechodzi #wiedzmin3 po raz pierwszy. Ja skonczylam ja rok temu i tak sibie tylko podgladam co on ma tam na ekranie TV. Wczoraj mu powiedzialam, ze jak np. nie przeszukuje miejsc wartych obczajki/nie zbiera z potworkow lepszych itemow/szuka w zlym miejscu to mnie troche troche korci, zeby mu podpowiedziec, ale nie chce mu psuc zabawy, wiec siedze cicho. No chyba, ze sam zapyta, ale to bardzo rzadko
fermentka - Moj facet wlasnie przechodzi #wiedzmin3 po raz pierwszy. Ja skonczylam ja...

źródło: comment_mlK8ZcuuMBowta4oGatzeaWMSoxfFXrf.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki robię #rozdajo gry karcianej Gra o tron. Usiłuje przekonać mój #niebieskipasek do gier karcianych/planszowych niestety beskutecznie. Ta gra niestety zbyt ambitna na początek. Póki co musimy pozostać na osadnikach dla dwojga który de facto się super sprawdza( ͡° ͜ʖ ͡°)Gra rozpakowana ale nie grana ani razu:(... W zamian proszę o polecenie fajnej planszówki dla dwojga:))
Losowanie przez mirkorandom 3 stycznia, zielonki nie biorą
mojarewolucja - Mireczki robię #rozdajo gry karcianej Gra o tron. Usiłuje przekonać m...

źródło: comment_S1DmQVVr2fBasvt37OV21xN5I3U1UXCB.jpg

Pobierz
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nas od 1.5 roku dzieli odległość blisko 400 km, a od września niebieski poleciał do UK kończyć studia. Czasem jest ciężko, ale uwierz, że nic mnie tak nie cieszy jak moment gdy widzę jego buzię na lotnisku. Od czerwca niebieski będzie w Polsce na stałe i planujemy zamieszkać razem ()
@consummatumest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki, jestem #rozowypasek i z tego względu, że nie trafiłam jeszcze na tego jedynego #niebieskipasek, co stałby się miłością mojego życia, zastanawiam się nad założeniem konta na #tinder, #badoo lub inno portalu. Czy myślicie, że można tam poznać kogoś rozsądnego? Różne opinie słyszałam o facetach, że albo pięknisie ze zdjęciami z lustrem na siłowni, albo korpoludki z przerośniętym ego,
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, jestem #rozowypasek i z tego względu, że nie trafiłam jeszcze na tego jedynego #niebieskipasek, co stałby się miłością mojego życia, zastanawiam się nad założeniem konta na #tinder, #badoo lub inno portalu. Czy myślicie, że można tam poznać kogoś rozsądnego? Różne opinie słyszałam o facetach, że albo pięknisie ze zdjęciami z lustrem na siłowni, albo korpoludki z przerośniętym ego,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam, witam.

Mam taki mały apel...ogólnie to mój #niebieskipasek jest ode mnie niższy sporo, a zasadniczo prawie głowę niższy. Związek świeży, tak czy inaczej kochamy się, z czasem nabraliśmy do tego dystansu, obydwoje śmieszkujemy z tego i wszystko byłoby cudowne – gdyby nie inne #niebieskiepaski ... których widzę śmiech na co dzień, na ulicy... nawet inne #rozowepaski się nie śmieją, mój niebieski to przystojny
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Witam, witam.

Mam taki mały apel...

źródło: comment_rLqttslHQoD6xErPXd4aoSveY6Mmo8aJ.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam, witam.

Mam taki mały apel...ogólnie to mój #niebieskipasek jest ode mnie niższy sporo, a zasadniczo prawie głowę niższy. Związek świeży, tak czy inaczej kochamy się, z czasem nabraliśmy do tego dystansu, obydwoje śmieszkujemy z tego i wszystko byłoby cudowne – gdyby nie inne #niebieskiepaski ... których widzę śmiech na co dzień, na ulicy... nawet inne #rozowepaski się nie śmieją, mój niebieski to przystojny
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Witam, witam.

Mam taki mały apel...

źródło: comment_A6HcY3G65LCWu621fo28IGNHBmLPpkzm.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@anezka naklej setki małych lusterek i powieś pod sufit. 2problemy z głowy - nie będzie się walać po ziemi i nie będziesz musiała ćwiczyć
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, pomocy. Od jakiegoś czasu czuję się okropnie, uczucie niemal ciągłego zniechęcenia i pustki. Nie chce mi się nic, nie tylko iść do pracy, ale też problemem jest zrobienie śniadania, wyjście z domu, przeczytanie książki. Każdy dzień to męka i zabijanie nudy siedząc przy kompie - tylko to jest dla mnie czynnością, która niczego nie wymaga, po prostu siedzę i scroluję. Czy to ta słynna #depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Zostaniesz matką, to Ci przejdzie. Co prawda Twoja egzystencja będzie nadal tak samo bezsensowna jak wcześniej, ale przynajmniej będziesz mogła zrobić z niej jakiś użytek przekazując pałeczkę s----------a dalej w genetycznej sztafecie pokoleń.

  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, pomocy. Od jakiegoś czasu czuję się okropnie, uczucie niemal ciągłego zniechęcenia i pustki. Nie chce mi się nic, nie tylko iść do pracy, ale też problemem jest zrobienie śniadania, wyjście z domu, przeczytanie książki. Każdy dzień to męka i zabijanie nudy siedząc przy kompie - tylko to jest dla mnie czynnością, która niczego nie wymaga, po prostu siedzę i scroluję. Czy to ta słynna #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, pomocy. Od jakiegoś czasu czuję się okropnie, uczucie niemal ciągłego zniechęcenia i pustki. Nie chce mi się nic, nie tylko iść do pracy, ale też problemem jest zrobienie śniadania, wyjście z domu, przeczytanie książki. Każdy dzień to męka i zabijanie nudy siedząc przy kompie - tylko to jest dla mnie czynnością, która niczego nie wymaga, po prostu siedzę i scroluję. Czy to ta słynna #depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla niektórych to może być rada typu idź pobiegaj lub nieosiągalny wysiłek.


@PiccoloColo: Czyli wtedy mamy do czynienia z poważnym uzależnieniem, co tym bardziej potwierdzałoby moją tezę o szkodliwości kompulsywnego powtarzania tego typu czynności.
  • Odpowiedz
@Siemomyslaw Może faktycznie za szybko wystrzeliłem z psychiatrą. Niewątpliwie leki dają efekty, ale najlepiej jest działać we własnym zakresie o ile sytuacja jest w naszym zasięgu. Pewnie dlatego tak napisałem bo ciężko mi obrać inną ścieżkę. :D
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki.
Jest taka sytuacja: jestem z moim #niebieskipasek już ponad 4 lata. On pracuje, ja studiuję. On zapłacił całość za Sylwestra, ja nie mam z czego zapłacić swoją połowę. Czy powinnam miec wyrzuty sumienia że się do tego nie dołożyłam? Bo mam.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania (
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Tak bardzo boisz się przegrać cokolwiek w swoim życiu, że już przegrałeś. Ilekroć tylko pojawiło się większe wyzwanie, natychmiast zamieniałeś je na mniejsze. W ten sposób możesz dojść tylko do byle czego i zmarnowania jakichkolwiek szans i talentów jakie posiadasz.
  • Odpowiedz
@sandra925: powodzonka! też kiedyś układałam 6000 Clementoni i z tego co kojarzę to nie były podzielone na mniejsze worki więc nie ma taryfy ulgowej :P ale bardzo fajnie się je układa więc czekamy na efekt końcowy
  • Odpowiedz