@kinix21: Zdroworozsądkowe podejście. Ogólnie wszedłem na twój profil bo byłaś jedną z rozsądniejszych kobiet które wypowiadały się pod artykułem niejakiego Marka, braciasamcy, jeśli kojarzysz i jego znajomego prawnika na temat rozwodów. Komentarze z ponad rok temu, wszedłem paczę i żyjesz, nie ograbiłaś żadnego biednego chłopa z jego mieszkania po rodzicach :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie do #rozowepaski które umawiają się na #randki przez #badoo #sympatia #tinder ...

Jak szybko jesteście w stanie rozpoznać, że #niebieskipasek z którym się umówiłyście, to stulejarz?

Chodzi mi o przypadki, kiedy z rozmów/pisania przez spotkaniem wynika, że to normalny człowiek (np. ma dobrą pracę, mieszka sam, ma jakieś hobby).
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kolmetoista: wiesz tak naprawdę to wygląda na twój problem kompleksów. Bo ten twój całus na pierwszym spotkaniu to nie jest jakiś społeczny konwenans tylko dowód dla ciebie na to że ty go nie odrzucasz.
Nawet nie pomyślałbym że jakaś dziewczyna mogłaby pomyśleć że jeśli nie dałem jej buzi na przywitanie to ona mnie odrzuca. No chyba że masz centymetrowe pryszcze na twarzy.
  • Odpowiedz
budzet 4-4.5k na dwie osoby chociaz skromny to jednak wyzyc sie jakos da


@mrgallar: Co? Skromny? Jeżeli to jest kwota na rękę, a nie brutto, to na spokojnie można 4 osobową rodzinę z tego utrzymać na niezłym poziomie i bez żadnych problemów.
  • Odpowiedz
Znam wiele 3-4 osobowych rodzin, które mają mniejsze dochody i bez problemu sobie radzą, mają samochód (nawet po dwa), jeżdżą co roku na wakacje na drugi koniec Polski, do kina też chodzą, mają hobby i jeszcze z tego odkładają. I według mnie to jest niezły poziom życia - nie wiem, może to dlatego, że nigdy mi się helikopter nie marzył na własność.


@atestowanie2: N-I-E-M-A TAKIEJ OPCJI, muszą mieć jeszcze inne
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio spotyka mnie dziwna sytuacja, od jakiegoś czasu czy to na korytarzu czy w kuchni, #rozowykorposwiat, mijam / spotykam się z dziewczyną, która uśmiecha się do mnie, mówi cześć i zagaduje, w stylu "Co tam?".

Tak jakby podrywała mnie.

Nic w tym dziwnego dla mnie nie byłoby gdyby nie to, że jak chwilę z nią porozmawiałem to zacząłem się stresować i gubić język. Tak jak bym znowu był w podstawówce
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gindix: uśmiecham się i mówię cześć ludziom, których lubię, niezależnie od płci. Boję się teraz myśleć, co oni sobie myślą, ponieważ raczej nie jestem typem człowieka uśmiechniętego non-stop, a do nich się uśmiecham ;)
Kończąc żarty - tak, uśmiechanie się, mówienie cześć i zagadywanie jest normalnym zachowaniem, jeśli się kogoś lubi. LUBI, a NIE - podrywa. Wciąż nie wierzę, ale w sumie kto wie, może to realny problem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 109
Z tej okazji, że zbliżają się Walentynki opowiem Wam historię #truestory o #logikarozowychpaskow

Wynajmuję mieszkanie z 2 dziewczynami. I o tej jednej właśnie będzie. Ma prawie 25 lat.

Kiedyś została skrzywdzona przez #niebieskipasek i nie wie w sumie czego chce.
Kilka miesięcy temu założyła tindera. Poznała takiego Maćka. Umówili się, że #friendswithbenefits, on przyjeżdżał tutaj, gotował ( bo ona nie umie, jedyne co
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Siema Mirki. Czy ktoś z was ma #rozowypasek lub #niebieskipasek którego wasi rodzice nie akceptują? Jestem ze swoim niebieskim prawie 5 lat, od długiego czasu mieszkamy razem. Moi rodzice w ogóle go nie akceptują. Zaręczyliśmy się miesiąc temu, moja mama po tej informacji rzuciła słuchawką i do dziś nawet nie wspomniała nic na ten temat. Strasznie mnie to boli, mój niebieski pochodzi z głębokiej patologii,
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach