Mireczki, po wielu rozmowach i wbijaniu argumentów do głowy, mój #niebieskipasek zgodził się na adopcję drugiego #kitku () No i od wczoraj jest z nami Tuśka, 7-8 letnia, wycofana kotka, o którą przez pół roku przebywania w domu tymczasowym nikt nawet nie zapytał. Bidula kitra się w najmniejszych kątach, wchodzi pod kanapę i łóżko, ale wzięta na kolana mruczy i zbija
beeduch - Mireczki, po wielu rozmowach i wbijaniu argumentów do głowy, mój #niebieski...

źródło: comment_5mghNoHElCvKFy8bS6C2VrSC5akTnaU8.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie ma nic gorszego niż #niebieskipasek z kolegami singlem. Brak czasu dla swojego #rozowypasek i ciągłe gry na kompie. Mirki stawiajcie swoje różowe wyżej niz komputer. Spotkania z kolegami zawsze spoko, pograć, pogadać ale nie tak, aby różowy traktowany był jak wróg, bo chce kontaktu :-(
#zwiazki #logikarozowychpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halo Mircy i Mirabelcy!
Ja i mój #niebieskipasek jesteśmy właśnie w jakimś lesie za Kłodzkiem, jechaliśmy do #praga Flixbusem. Ten niestety ma awarię, która zaskutkowała narażającymi pasażerów na niebezpieczeństwo manewrami, a Flixbus nie za bardzo ma pomysł co z nami zrobić. Może ktoś z Was jest z #klodzko i mógłby nas tam podrzucić, żebyśmy mogli złapać pociąg, albo jedzie do Pragi i zabrałby nas autostopem?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie głównie do #niebieskiepaski. Czy przeszkadzałoby Wam bycie w związku z #rozowypasek, który zarabia więcej od Was? Mam wrażenie, że przez to rozpadł się mój poprzedni związek i nie mogę znaleźć nowego #niebieskipasek.

Ale może od początku. Gdy poznałam mojego poprzedniego niebieskiego, oboje zarabialiśmy tyle samo (po 3,5 k netto). Oczywiście niebieski cały czas narzekał, że to mało i chciałby więcej,
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

To bardzo zależy od tego na kogo trafisz. Jednak jest po części jak piszesz: mężczyźni czują się niekomfortowo zarabiając mniej od swojej partnerki.

Robisz błąd biorąc facetów z poza Twoich kręgów (z ulicy). Nikt Ci tego oficjalnie nie powie, ale partnera trzeba też dobierać pod kątem zarobków, wykształcenia, światopoglądu. Związki takie są trwalsze i łatwiejsze w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moja znajoma #rozowypasek z #niebieskipasek bo ten wydał całą wypłatę na swoje zachcianki (co patrząc na to, że ma 18 lat i utrzymują go dalej rodzice nie wydaje mi się wielkim problemem, jego pieniądze i mógł je wydać jak chciał). Argumentuje ona to tym, że on jest nieodpowiedzialny i nie widzi z nim przyszłości, moje zdanie jest inne i według mnie mógł wydać na co

Czy postąpiła słusznie?

  • tak 29.6% (24)
  • nie 70.4% (57)

Oddanych głosów: 81

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć wszystkim,
mój #niebieskipasek namówił mnie do tego wpisu, ponieważ to, co dzieje się u mnie w pracy, przechodzi ludzkie pojęcie. Gwoli ścisłości pracuję w sklepie z odzieżą (mamy je dwa i pracujemy na zmianę, raz w jednym, raz w drugim). Ostatnio przyjęliśmy do pracy nową dziewczynę, wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że nie ogarnia obsługi klientów. Wydaje za dużo reszty, mimo kalkulatora, przez co na koniec dnia mieliśmy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ona "bawiła się kasą, bo chciała zobaczyć jak działa".


@isia410: A czy ktoś jej powiedział, że nie można się w ten sposób bawić kasą? Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale bardzo duża część ludzi myśli, że kasa fiskalna to jest po prostu duży kalkulator. I co jest logiczne - jeżeli nie ma akurat co robić w pracy (bo np. nie ma żadnego klienta) to warto sobie poćwiczyć, żeby potem jak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
3 lata temu poznałam na wykopie #niebieskipasek , pocieszałam go wówczas po rozstaniu z "chorą" byłą, jemu przeszło, a my się polubiliśmy, zakochaliśmy i zostaliśmy parą.
Teraz, miesiąc po rozstaniu, to ja jestem chorą byłą, a on ma nową pocieszycielkę na tym portalu, do której nawet pojechał na drugi koniec Polski z nastawieniem, że nie wiadomo czy coś z tego będzie, zobaczymy.
A tak się składa, że
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trashq a możemy nie robić z wszystkiego wojny płci? Bo też są takie różowe. Niektórzy ludzie nie są po prostu normalni i płeć nie ma tu nic do rzeczy.
  • Odpowiedz