Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElCidX: ja miałem robioną rok temu. Są dwa tygodnie zwolnienia po zabiegu. Teraz przynajmniej mogę oddychać przez nos, ale i tak jest daleko od ideału. Często nadal zatyka mi się nos. Ostatnio miałem robiony rezonans magnetyczny i dalej będę to leczył. Co do samego zabiegu, to ja nie czułem żadnego bólu, ale to jest chyba nietypowe, bo pielęgniarki starały się na siłę wcisnąć mi leki przeciwbólowe. Generalnie to z relacji
  • Odpowiedz
@AGMateusz Podobnie w armii kapitan wydaje rozkaz a szeregowy go wykonuje bez oceniania słuszności. Można zapytać co to za lek i sprawdzić w internecie, choć wiedza nt leku niewiele pomoże bo akurat będzie to np przeciwbólowy.
  • Odpowiedz
Mam pytanie z dziedziny #medycyna. Czy przypadki siatkówczaka się ostatnio nasiliły czy zwyczajnie błędnie to odczuwam, gdyż jest wysyp zbiórek właśnie na ten cel? Czy w Polsce nikt nie leczy tej choroby? Dla #nfz taka choroba nie istnieje czy oferują w ramach swojej oferty jedynie chemię?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@h3lloya:
1. zakładasz fundację
2. zbierasz pieniądze
3. płacisz sobie pensję i rodzinie i znajomym którzy się zaangażowali (ze środków zebranych oczywiście)
4. zebrane pieniądze - pensja = to co przekażesz na cel dobroczynny

tak to działa w Polsce i na świecie
  • Odpowiedz
  • 917
Ja p------ę.
Rejestracja w przychodni od 8. Przyszedłem o 6:00 i jestem 10 w kolejce. #nfz w pigułce
#wtf
  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 225
@sinuh kiedys jak zdarzalo mi sie jeszcze pracowac w nocy to mijalem przychodnie w drodze do domu. O 6.30 zawsze byla kolejka na co najmniej 20 osob, srednia wieku pewnie grubo po 60, a przychodnia od 8. I to są ci sami ludzie ktorzy w tramwaju nie mogą ustac 10 sekund
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Parę dni temu doznałam urazu lewej reki. Prawdopodobnie jest to złamanie, ale na SORze nie byli w stanie powiedziec mi niczego konkretnego. (Jest to specyficzne miejsce, głowa kosci promieniowej stawu łokciowego.) Zapakowali mnie w szyne, wypisali skierowanie i kazali w ciagu 7 - 10 dni zgłosic sie do poradni.
Dzisiaj próbowałam sie zarejestrowac do ortopedy. Terminy na cały wrzesien wyczerpane sa od dluszego czasu. Miła pani poradziła mi, zeby przyjsc i prosic
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dolores007: Myslałam teraz nad tym, tyle ze praktycznie nie mam problemów zdrowotnych, a to jednak kupa kasy. Gdyby mi nie potracali z pensji tyle forsy na nfz i inne gówna pewnie nawet bym sie nie zastanawiała. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Za 2 tygodnie zamierzam odejść z pracy (umowa o pracę). Okres wypowiedzenia to 2 tygodnie, ale z racji specyfiki mojej pracy chcę odejść z dnia na dzień.
Po odejściu będę jakiś czas musiał płacić sobie dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne. Są z nim jakieś problemy czy idę i płacę?
#prawo #praca #nfz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz pomylił się w diagnozie (złamanie w biodrze) u babci lvl 80+ Wiadomo przez pare dni musiała życ pewnie z ogromnym bólem. W jaki sposób mogę pociągnąć go do odpowiedzialności? #nfz #prawo #lekarz #n------a
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiepski_nick: Serio. Ludzie się mylą, to się zdarza każdemu i w każdym zawodzie. Medycyna to nie matematyka, nieraz czegoś nie widać od razu, a wychodzi po czasie. Może być akurat pod pechowym kątem zrobione zdjęcie, może objawy niejedoznaczne. Sam bym się pewnie na Twoim miejscu zastanowił raczej czy to była sprawa zlania lub zaniedbania ze strony lekarza, bo to jest na pewno niedopuszczalne.

  • Odpowiedz
@kiepski_nick: ma prawo. Zdarzało się to, zdarza i zdarzać będzie, cokolwiek sobie o tym myślisz i niezależnie ile "k---w" wstawisz w swoją wypowiedź. Tak, nieraz diagnoza jest trudna, czasem wykonuje się serie zdjęć przy różnych parametrach, innym razem złamanie wychodzi po czasie. Ba, bywa, że o złamaniu ludzie dowiadują się dopiero po tym jak już się zrosło i te zrosty właśnie widać lata później.
  • Odpowiedz
Mirki czy ktokolwiek z was dostał kiedyś radę żywieniową od lekarza internisty lub innego? Ale powtarzam lekarza, nie dietetyka. Czy nie jest tak, że część chorób może wynikać z długotrwałego, złego odżywiania? Nigdy nie dostałem takiej rady. Dla lekarzy jakby ten temat w ogóle nie istniał, w ogóle jakby profilaktyka nie istniała. Przez co wg mnie dietetyka została zawładnięta przez altmed, jakiś oszustów, znachorów.
Weź wyszukaj coś w necie związanego z dietetyką

Czy dostałeś kiedyś radę żywieniową od lekarza?

  • tak 37.2% (16)
  • nie 62.8% (27)

Oddanych głosów: 43

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szejkinstevens: Taa, ja raz dostałam radę od lekarza rodzinnego żeby zdrowiej jeść, mniej tłusto bo mam podwyższony cholesterol. Tylko że tym lekarzem była pani doktor z dużą nadwagą popijającą coca cole na wizycie, a podwyższony (niewiele) wskaźnik jest charakterystyczny dla ch. Hashimoto na którą cierpię.
  • Odpowiedz