@Borg-Net @Iorem_ipsum przecież to jest bardzo proste co się obecnie dzieje:
- NATO to sojusz obronny.
- Polska i np. USA są w NATO, Ukraina nie.
- Jeśli wróg zaatakuje jeden z krajów członkowskich, to jest obrona tak jakby zaatakował każdy kraj.
- Jest możliwość aktywnej obrony. Tzn. jak Rosja zaatakuje w Polsce np. Podlasie, to Polska może zaatakować np. Moskwę.
- Nie jest jednak możliwy atak z wyprzedzeniem. Tzn. Rosja grozi Polsce, to
  • Odpowiedz
@staniolo odstaw media i pranie mózgu że Putin wjedzie do Polszy... Z Ukraina miały być 3 dni, a męczą się drugi rok i progressu brak, a ty mówisz że chcą na NATO najeżdżać....
  • Odpowiedz
@Grooveer: My raczej możemy spać spokojnie, bo nie mamy ruskiej V kolumny i to nie przez nasze terytorium jest kolej do Kaliningradu, ale gorzej jest z Bałtami. Aczkolwiek mając zobowiązania sojusznicze w razie agresji na kraje bałtyckie nie mamy wyjścia i trzeba będzie się bić
  • Odpowiedz