Siemka, matula moja marzy o multicoockerze.
Pytanie do Was - warto? Działa to sensownie? Faktycznie sporo pomaga przy gotowaniu? Czy raczej zbędny gadżet? Ktoś podpowie?
Jeśli tak, to który jest wart uwagi? Ceny są dość rozbieżne, wstępny budżet na około 1 500 zł, ale widzę też, że są i za 300 zł jak i za 2 000 zł.
Dzięki
Pytanie do Was - warto? Działa to sensownie? Faktycznie sporo pomaga przy gotowaniu? Czy raczej zbędny gadżet? Ktoś podpowie?
Jeśli tak, to który jest wart uwagi? Ceny są dość rozbieżne, wstępny budżet na około 1 500 zł, ale widzę też, że są i za 300 zł jak i za 2 000 zł.
Dzięki


















Ja sobie kupiłam na próbę taki z Phillipsa za 300 zł i aktualnie używam tak samo często jak innych sprzętów w kuchni. Pewne potrawy przestałam gotować na kuchence