Tydzień temu wjechał nowy rower, trzeci w kolekcji (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Marin Team 2 2025 w rozmiarze L. Zmieniłem pedały na plastikowe HT, dałem ramę do oklejenia PPF i serwis zerowy amora. Reszta seryjna.
Na razie kombinuje z ustawieniem pozycji, będę skracał kierownicę, może wymienię mostek na dłuższy, ale to dopiero jak lepiej go poznam.
Zobaczymy jak będzie z heblami po dotarciu, chcę im dać szansę,
Marin Team 2 2025 w rozmiarze L. Zmieniłem pedały na plastikowe HT, dałem ramę do oklejenia PPF i serwis zerowy amora. Reszta seryjna.
Na razie kombinuje z ustawieniem pozycji, będę skracał kierownicę, może wymienię mostek na dłuższy, ale to dopiero jak lepiej go poznam.
Zobaczymy jak będzie z heblami po dotarciu, chcę im dać szansę,

























@Adolf_Cartman: jakby ten sam rower miał napisane trek to by go chwalili. Obecnie konstrukcje ram sie w miarę ustabilizowały, a taka jak w Dagerze na ogniwie horsta jest znana już na każdą stronę. Nawet Santa Cruz zrobił obeznie rower z taką ramą zamiast swojego wypasionego VPP.
I co prawda nie miałem fulla od rometa, ale gdyby cena/wygląd/osprzęt mi odpowoadały to spokojnie bym sie na takiego zdecydował.
Jedynie co to trochę boję się wagi - maksymalna to 110 kg razem z rowerem, a ja mam 100 kg, rower 15 kg.