jakieś protipy dotyczące mycia #rower ? całkiem grubą warstwę błota już zdjąłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) teraz co z resztą nie mówię tutaj o napędzie a raczej rama, kierownica itp Zwykle myłem woda + coś do mycia samachodów ale może są jakieś inne fajniejsze preparaty?
#downhill #mtb #enduromtb
Mirki co robię nie tak albo czy siodełko mam do dupy jeżeli po dłuższym dystansie mój pindol przypomina orzeszka, drętwieje i nie mogę się odlać? Rower Unibike Fusion 2012. Dodam że ogólnie krążenie mam beznadziejne.
Zdjęcie nie moje ale rower taki sam.
No i przy okazji jakie modernizacje byście zlecili? Lubię trochę poszaleć po lesie (bez przesady) amortyzatory mi już trochę padają, przerzutki również, oponki już wymieniałem.
#rower #mtb
Pobierz
źródło: comment_iqKHGBs8GPAZmAqUfIckr8cnpy1Gd4pn.jpg
@Grishnok:
Zacznij od prób eksperymentów z ustawieniem wysokośći i pochylenie siodła - często drobna zmiana daje olbrzymią różnice. A czasami po prostu konieczna jest wymiana siodła na dopasowane do twojej budowy anatomicznej - tak było u mnie gdzie dopiero poprawę przyniosła wymiana siodła. Postaraj się też przejść do dobrego sklepu gdzie poprawnie dobiorą ci siodło, a nie wcisną jakiegoś uniwersalnego czy "na oko"
Dziś pierwszy raz startowałem w maratonie #mtb. MazoviaMTB - Rawa Mazowiecka.
Wkleję komentarz z Endo:
Pierwszy start w Mazovia MTB. Start z ostatniego sektora, więc walka z cieniasami po całości ;). Na całej trasie (a Endo jak zwykle ucięło), nie wyprzedził mnie ani jeden zawodnik. Mało tego, nie znalazł się taki, który by utrzymał koło. Najbardziej zyskiwałem na podjazdach, krętych partiach oraz asfalcie. Od około 30 km skończyła się energia i
Pobierz
źródło: comment_GtsBxuvIhTLInNaciB54APi3h2R8PBR6.jpg
@michnic: Wiem o tym, na sam startuje czasami w takich wyścigach. Nie miało to zabrzmieć jak - jesteś cienki, bo nie jeździsz po górach :P
Tak czy inaczej uważam że miejsce maratonów mtb jest w górach, albo przynajmniej na trasach z porządnym przewyższeniem, a mtb w nazwie mazovii uważam za co najmniej zabawne ;)
Wiedziałem, że ten dzień kiedyś nadejdzie. Po ostatnim maratonie tak napaliłem się na MTB, że stwierdziłem, że muszę sobie wreszcie sprawić taki rower.
Niestety budzet ogromny nie jest 3,5 k to juz maksimum.
zastanawiałem się nad

Pierwszy choć kształt ramy jest nieco dziwny

i

Drugi
Skłaniałbym się ku drugiej propozycji, ale jako, że nie jest to bardzo znana marka nie wiem jak z wytrzymałością ramy (choć nigdzie narzekania na to nie widziałem)
@paziuziu: Dla mnie +1 na jedynkę - może prestiż marki niewielki, ale mają sporo sklepów, opór ludzi na ich rowerach jeździ i jest jakaś sensowna szansa na realizację gwarancji. Jedyne co mi się średnio podoba w Kellysie to malowanie, bo 3x z przodu to wcale nie jest jakaś tragedia (oba są na starym XT, zrobisz kilka maratonów i wymienisz na XT M8000 z 2x11). Natomiast rama w Gravity wygląda jakby miała
@nieborski: no zależy :) ten rower dużo przeżył i nie masz grawancji, czy nie padnie na byle krawężniku. Ja bym się tego obawiał. Ponad 10 lat temu pękł mi 3 letni wówczas Marzocchi Bomber w jednym z goleni i ten pęknięty goleń wbił mi się pod rzepkę w kolanie... Rok później pękła mi na pół rama w Konie Stinky - rower 5 letni, a wcale nie był katowany... Śmierć w oczach.