Czy ktoś ma świeże doświadczenia z serwisem MSI? Zareklamowałem kartę graficzną i trochę się przeraziłem czytając kilkuletnie tematy na forach. Ludzie pisali, że mają w zwyczaju odsyłać sprzęt używany przez inne osoby, często w opłakanym stanie wizualnym. Teraz cieszę się, że porobiłem dokładne fotografie przed wysyłką, boję się tylko, że wpadnę w jakąś pętle reklamacyjną, bo nie mogę pozwolić sobie na zbyt długą nieobecność sprzętu. Pytanie, czy dalej praktykują takie rozwiązania?
Przy
Przy























Oddałem na gwarancje płytę bo przestała działać, nawet POST'a nie przechodziła. Serwis stwierdził, że to uszkodzenie mechaniczne zaznaczając strzałką jakąś plamkę nie testując płyty, której wcześniej nie było (mam zdjęcia sprzed oddania płyty) na pierwszy rzut oka wyglądała jak plama z pasty termoprzewodzącej. Wiedząc, ze coś jest nie tak, oddałem płytę do zewnętrznego serwisu, który pokrótce stwierdził: brak uszkodzeń mechanicznych, zaznaczone uszkodzenie mechaniczne to
Ewentualnie wyślij przedsądowe wezwanie do zapłaty za niesprawną płytę.