Jeżeli taki spontaniczny zryw społeczny nie zmieni diametralnie podejścia do dziecięcej onkologii na szczytach władzy to zupełnie stracę wiarę w ludzi zajmujących się zawodowo polityką.
Nielimitowana finansowa pomoc w przypadku onkologii dziecięcej. Walka do samego końca. Na to mogę płacić większe podatki.